Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom jednorodzinny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom jednorodzinny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 lutego 2011

Nowa brama boczna Normstahl

Brama boczna firmy Normstahl przeznaczona jest do każdego typu garażu, gdyż nie zabiera miejsca za ani przed bramą, a dodatkowo nie zmniejsza wysokości oraz szerokości otworu wjazdowego. Z kolei mechanizm jezdny zapewnia bardzo spokojny, cichy i przede wszystkim bezpieczny bieg bramy, co gwarantuje komfort użytkowania.

Brama garażowa spełnia swoje funkcje wtedy, gdy jej konstrukcja, rozwiązania techniczne, a także materiały użyte do produkcji tworzą idealną całość. Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na poprawioną izolację cieplną oraz szczelność bramy. Zostało to osiągnięte dzięki zastosowaniu uszczelnienia poszczególnych sekcji. Co więcej, zasłonięte segmenty bramy bocznej zapewniają idealnie cichą pracę bramy. Warto także podkreślić, że dolne prowadzenie zostało wyposażone w szczotki, które przy każdym ruchu bramy usuwają kurz oraz piasek z prowadnic, dzięki czemu użytkownik nie musi martwić się o ich czystość. Reasumując, bardzo odporne, sztywniejsze i wodoodporne uszczelnienie szczotkowe, znacząco podnosi właściwości izolacyjne bramy.

Funkcjonalność według Normstahl
Kolejnym nowym elementem w bramie bocznej firmy Normstahl jest szyna prowadząca. Wyróżnia ją niska wysokość zabudowy – jedynie 15 mm i jest ona montowana na gotowej posadzce. Rozwiązanie to pozwala zrezygnować z dodatkowego uszczelnienia szyny, a także dopasowywania podłoża do ramy bramy garażowej. Ponadto niewielka wysokość progu nie stanowi żadnej przeszkody zarówno w przypadku wjeżdżania, jak i wyjeżdżania. Bramę sekcyjną boczną można montować w każdym garażu - umożliwia to elastyczny łuk, który gwarantuje indywidualne dopasowanie kąta co 1 st. Elementy, z których powstaje szyna są tak dobrane, aby w newralgicznym miejscu, jakim jest łuk, zapewnić komfortowy i pozbawiony wszelkich przeszkód przejazd bramy.

piątek, 23 lipca 2010

Jak rozplanować okna w domu?

Wybierając okna do naszego domu, należy zwrócić uwagę na ich parametry techniczne, jakość czy estetykę wykonania. Równie ważne są także takie kwestie, jak wielkość okien oraz ich odpowiednie rozmieszczenie. Dzięki tym cechom zyskamy komfortowo oświetlone wnętrza o optymalnej temperaturze, zarówno latem, jak i zimą.

Okno patentem na oszczędność energii
Choć obecnie upały dają nam we znaki, to jednak gorące lato w Polsce trwa najwyżej dwa miesiące. W czasie wiosny i jesieni przeważają temperatury umiarkowane i wahają się one średnio w granicach od 5°C do 15°C. Zima w Polsce potrafi być natomiast bardzo długa i mroźna, jak choćby ta, która miała miejsce w tym roku. W rzeczywistości sezon grzewczy może więc trwać nawet kilka miesięcy. Jeśli chcemy cieszyć się ciepłym wnętrzem przez cały rok, nie rujnując przy tym naszego portfela, warto odpowiednio rozplanować okna w naszym domu względem kierunków świata. Dzięki temu, wykorzystując energię słoneczną, bezkosztowo docieplimy i doświetlimy nasz dom. Najbardziej nasłonecznioną stroną jest południe, dlatego warto tutaj zaplanować większą liczbę okien lub wybrać te w dużym rozmiarze - mówi Marzena Rutyna, Technolog z firmy OKNOPLAST.

Słońce, które ociepla przez okna nasz dom podczas chłodnych pór roku, może być uciążliwe latem. Problem ten daje się jednak łatwo rozwiązać, na przykład poprzez stosowanie żaluzji lub zewnętrznych rolet. Te drugie – podczas zimy - pomogą nam dodatkowo chronić pomieszczenia przed utratą ciepła.

Północna strona domu stanowi przeciwieństwo południowej. Ze względu na małe nasłonecznienie od strony północnej lepiej ograniczyć liczbę i wielkość okien od tej strony. Poza tym, aby straty ciepła były jak najmniejsze - dobrze jest zamontować okna energooszczędne o podwyższonej izolacyjności termicznej, które charakteryzują się niskim współczynnikiem przenikania ciepła Uw. Takie okna pozwolą ograniczyć straty ciepła, a tym samym wydatki na ogrzewanie – mówi Marzena Rutyna. W ofercie firmy OKNOPLAST dostępne jest na przykład energooszczędne okno THERMIC 90, którego współczynnik Uw wynosi zaledwie 0,8 W/m2K (wymagana przez polskie prawo wartość współczynnika Uw wynosi 1,7-1,8 W/m2K, co jednak daleko odbiega od europejskich norm i standardów).

Od wschodu i zachodu zyski ciepła z energii słonecznej nie są już tak duże i nie mają większego wpływu na bilans energetyczny budynku, gdyż słońce rano i wieczorem znajduje się niżej nad horyzontem.

Rozmieszczenie okien a rodzaj pomieszczenia
Aby skutecznie wykorzystać ciepło, jakiego dostarcza nam słońce, poza odpowiednim doborem ilości i wielkości okien względem stron świata, warto również właściwie zaplanować rozkład pomieszczeń w naszym domu. Pomieszczenia potrzebujące lepszego doświetlenia światłem dziennym, jak na przykład salon czy pokój do pracy najlepiej usytuować od strony południowej. Zgodnie z bilansem energetycznym domu, na tej stronie elewacji możemy sobie pozwolić na duże okna lub ich większą ilość. Dzięki temu zyskamy nie tylko ciepłe, ale także dobrze oświetlone wnętrza - mówi Marzena Rutyna z OKNOPLASTU. Słońce wydobędzie ponadto piękno salonu oraz dostarczy naturalnego światła najkorzystniejszego do pracy i nauki. W chłodniejszych porach roku, w ten bezkosztowy sposób, docieplimy pomieszczenia, w których najczęściej przebywamy.

Według architektów najlepsza lokalizacja dla sypialni to wschód. Budząc się ze słońcem, jesteśmy bowiem bardziej wypoczęci. Ponieważ ta strona domu nie ma decydującego wpływu na bilans energetyczny budynku, w sypialni możemy sobie pozwolić na dowolność w aranżacji okien. Jeśli na zewnętrz rozpościera się na przykład ogród, warto zastosować duże drzwi tarasowe. Otworzą one pomieszczenie na piękny widok, kojący zmysły przed snem. Latem pozwolą natomiast na dopływ ożywczego, świeżego powietrza. W ofercie OKNOPLASTU dostępne są na przykład drzwi tarasowe umożliwiające wykonanie przeszklenia o maksymalnej powierzchni aż do 11,25 m2.

Od strony wschodniej można umieścić kuchnię. Ze względu na gotowanie - w pomieszczeniu i tak panuje zazwyczaj wyższa temperatura niż w innych częściach domu. Strona północna znakomicie sprawdza się natomiast w przypadku pomieszczeń gospodarczych, spiżarni, kotłowni, garażu czy wejścia do domu, czyli wszędzie tam, gdzie nie musimy utrzymywać wysokich temperatur.

środa, 21 lipca 2010

Nowy dekor bram garażowych firmy Normstahl Dąb Grafitowy

Bogactwo wzorów nowej linii pokryć bram garażowych Nature firmy Normstahl otwiera cały wachlarz możliwości aranżacyjnych. Klasyczny, ciemny kolor dekoru Dąb Grafitowy w połączeniu ze strukturą przypominającą naturalne drewno sprawi, że brama idealnie będzie komponowała się z każdym stylem architektonicznym. Co więcej, nowoczesny design bram garażowych firmy Normstahl idzie w parze z oszczędnością przestrzeni, funkcjonalnością i bezpieczeństwem.

Dekor Dąb Grafitowy – brama z charakterem
Dekor Dąb Grafitowy jest jednym z 10 nowych pokryć bram garażowych proponowanych przez firmę Normstahl. Innowacyjny odcień poszycia jest nie tylko praktyczny, ale stanowi także niezwykle efektowny element dekoracyjny całego domu. Dąb jest symbolem siły i niezłomności, dlatego też świetnie pasuje do ascetycznych, surowych projektów architektonicznych, które nie potrzebują dodatkowych ozdób. Szlachetna barwa dekoru sprawia, że brama w tym odcieniu bardzo dobrze prezentuje się także w klasycznych budynkach, podkreślając ich naturalny design. Struktura poszycia, która do złudzenia przypomina naturalne drewno powoduje, że nasz dom zyskuje nowy, bardziej interesujący wygląd. Brama Normstahl w nowym odcieniu grafitowego dębu może być dopełnieniem koloru fasady, dachu czy stolarki okiennej, jak również można ją zestawić z bardziej intensywnymi kolorami, tworząc niepowtarzalne połączenie barw natury.

Bramy segmentowe z linii EURO i TOP firmy Normstahl – bezpieczeństwo i funkcjonalność
Bramy segmentowe górne EURO firmy Normstahl stanowią połączenie nowoczesnego wzornictwa oraz sprawdzonej konstrukcji bram garażowych. Wykonane z wysokiej jakości materiałów zapewniają bardzo dobrą izolację akustyczną. Możliwość indywidualnego dobrania wymiaru bramy sprawia z kolei, że mogą one być montowane we wszystkich rodzajach garaży ze szczególnym uwzględniniem tych o niewielkiej powierzchni. Funkcjonalne otwieranie panelu pionowo do góry umożliwia wykorzystanie niemal całego otworu garażowego bez zajmowania dodatkowego miejsca.

Z kolei bramy segmentowe boczne typu TOP firmy Normstahl charakteryzuje wysoka oszczędność przestrzeni, gdyż nie zabierają one powierzchni podsufitowej ani terenu przed garażem. Przesuwne drzwi wyposażone w ciche, łożyskowe rolki jezdne dają poczucie bezpieczeństwa i komfortu użytkowania. Zaletą bram linii EURO i TOP firmy Normstahl jest możliwość dostosowania kształtu bramy do otworu wjazdowego. Idealne dopasowanie sprawia, że wykorzystamy pełną wysokość i szerokość przejazdową otworu garażowego. Gładka powierzchnia poszycia grafitowego dębu wykonana jest z wysokogatunkowej folii, która zapewni nie tylko estetykę, ale także ochroni bramę przed niepożądanymi skutkami promieniowania i zmiennych warunków atmosferycznych.

Linia dziesięciu nowych dekorów NATURE firmy Normstahl czerpie inspirację z natury. Wśród ośmiu drewnopodobnych poszyć warto zwrócić szczególną uwagę na Dąb Grafitowy. Nowa propozycja firmy Normstahl to nie tylko uczta dla oka wysublimowanego estety, ale także ukłon w stronę miłośników tradycji i niewyszukanej elegancji. Co więcej, wybór bram z oferty firmy Normstahl zapewni nam nowoczesny wygląd domu, jak również pozwoli bezpiecznie i komfortowo korzystać z garażu.

Połączenie miasta i natury

Miasto. Masa. Maszyna – teraz to już codzienność. Pęd życia i potrzeby współczesnego społeczeństwa wpływają na daleko idące zmiany w zabudowie miast. Stają się one tłoczne, na każdym kroku wyrastają coraz to nowsze budynki. Z jednej strony kochamy nasze tętniące życiem miasta, a z drugiej jesteśmy przytłoczeni nieustannym hałasem, korkami ulicznymi oraz ilością spalin. Wybierając lokalizację, w której pragniemy zamieszkać szukamy miejsc gdzie możemy odetchnąć, obcować z naturą, ale ważna jest też niewielka odległość od centrum miasta. Jak pogodzić to wszystko? Złotym środkiem może okazać się zakup nieruchomości na obrzeżach miasta.

Tuż pod Krakowem
Kraków jest miejscem magicznym, umiłowanym przez wielu. Staje się on już nie tylko miastem światowej klasy zabytków, ale miastem biznesu. To właśnie tutaj przenoszą swoje siedziby światowe korporacje. Nie są to już tylko offshoring i outsourcing pobocznych procesów, takich jak księgowość czy call center, ale wręcz centrale. Dzieje się tak za przyczyną tego, iż Kraków jest miastem gdzie kształci się ludzi na wysokim poziomie. Firmy mają możliwość zatrudnienia w tym mieście wykwalifikowanych pracowników więc chętnie z tego korzystają. Wielu ludzi przeprowadza się do stolicy Małopolski w poszukiwaniu pracy, mając dodatkowo na uwadze komfort życia jaki mogą osiągnąć ponosząc zdecydowanie niższe koszty niż np. w Warszawie. Nowi mieszkańcy Grodu Kraka wybierają lokalizacje na obrzeżach miasta. Tam można pozwolić sobie na bardzie wyszukane nieruchomości, nierzadko w wyższym standardzie, a przy tym cieszyć się mniejszym natłokiem budynków. Mieszkanie tuż pod Krakowem pozwala na odetchnięcie od codziennego zgiełku miasta.

Podgórki Tynieckie
Szukając miejsca idealnego dla osób ceniących sobie spokój i bliskość natury, a przy tym chcących mieszkać blisko centrum Krakowa trafiamy na Podgórki Tynieckie. Sąsiedztwo licznych terenów zielonych zachęca do zapoznania się z tym miejscem. To właśnie tutaj znajduje się Bielańsko-Tyniecki Park Krajobrazowy, który jest częścią Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych. Został utworzony w roku 1981, a jego nazwa pochodzi od dwóch klasztorów położonych na terenie Parku - Klasztoru Ojców Kamedułów na Bielanach oraz Opactwa Ojców Benedyktynów w Tyńcu. Na terenie Parku Krajobrazowego znajdują się trzy ważne kompleksy leśne: Lasek Wolski, drzewostany w okolicach Tyńca i Czernichowa, a także cztery rezerwaty przyrody: Bielańskie Skałki, Panieńskie Skały, Skałki Przegorzalskie oraz Skołczanka. Także miłośnicy zabytków znajdą tu coś dla siebie - liczne kościoły, klasztory, zespoły dworskie i parki zabytkowe. Warto jednak pamiętać, że Podgórki Tynieckie to nie tylko tereny rekreacyjne, ale idealne miejsce do zamieszkania. Korzystna lokalizacja, w tym łatwy dostęp do autostrady A4 i obwodnicy Krakowa, pozwala mieszkańcom na szybki dojazd do pracy czy szkoły.

Nie ma drugiego takiego miejsca w Krakowie, gdzie nowoczesna i stylowa architektura przenika się z pięknem natury. Można się tu cieszyć spacerami po Parku Krajobrazowym, oddychać świeżym powietrzem, odkrywać coraz to nowsze szklaki rowerowe – mój Rafał Krzywda, opiekun kompleksu apartamentów Brama Tyniecka, który już niedługo powstanie na Podgórkach Tynieckich.

Dom blisko natury
Kameralna dzielnica, dobre sąsiedztwo i komunikacja – czego chcieć więcej? Potrzebny nam jeszcze dom, w którym będziemy czuć się dobrze i który będzie nas cieszył przez długie lata. Zlokalizowanie domu na Podgórkach Tynieckich może być swego rodzaju gwarantem wygody. Wszystkie te czynniki wpływają na decyzję firm deweloperskich o zlokalizowaniu swoich inwestycji właśnie w tym rejonie. Okolica przyjęła charakter willowy, więc mieszka się tu niezwykle komfortowo.

- Zdecydowaliśmy, że Podgórki Tynieckie będą idealnym miejscem dla kompleksu wysokiej klasy domów. Chcieliśmy stworzyć wyjątkowy projekt więc i miejsce powinno być wyjątkowe – mówi Rafał Krzywda.

Inwestor, firma Art& Design Development, zaprosił do współpracy cenione, krakowskie biuro architektoniczne Bartłomieja Sitarskiego oraz światowej klasy artystę – Ryha Paprockiego. Wspólnie stworzyli projekt kunsztownego osiedla, aby oddać magię miejsca. W skład kompleksu wejdzie 5 domów jednorodzinnych wykonanych z betonu, szkła i stali. Można pokusić się o stwierdzenie, że będą to domy z duszą. Koncepcja zakłada artystyczny zamysł. Już podczas pierwszego kontaktu napotkamy na stylową bramę, która niejako będzie pełniła rolę wizytówki osiedla, a każdy z domów będzie zawierał oryginalne elementy ozdobne wykonane przez Paprockiego. Niewątpliwie będzie to miejsce harmonijne, do którego mieszkańcy będą z chęcią wracali po trudach dnia codziennego.

Każdy z nas przy wyborze nieruchomości będzie kierował się innymi czynnikami. Jedni będą cenić sobie wielkomiejski styl, inni będą za wszelką cenę chcieli od niego uciec i zaszyć się na łownie natury. Deweloperzy wciąż dostosowują swoje inwestycje do upodobań klientów. Prześcigają się w tworzeniu coraz to nowszych koncepcji. Jak będzie rozwijało się budownictwo w Polsce? Ciężko odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Jedno jest pewne - mamy ogromny potencjał więc musimy być pełni nadziei, że nasza architektura prześcignie w swej doskonałości projekty światowe.

Jak zyskać na ścianie?

Wpływ ścian na zapotrzebowanie na energię często jest kwestią trudną do rozstrzygnięcia. Jaki jest wpływ materiałów ściennych na zużycie energii w domu oraz od czego przede wszystkim zależy koszt utrzymania budynku?

Niemal wszyscy zainteresowani wybudowaniem własnego domu słyszeli o certyfikatach energetycznych. Ustalenie charakterystyki energetycznej budynku w formie świadectwa narzuca Ustawa Prawo Budowlane. Obowiązek ten dotyczy wszystkich budynków oddawanych do użytku, podlegających zbyciu lub wynajmowi.

Świadectwo charakterystyki energetycznej to dokument opisujący przewidywane zapotrzebowanie na energię – przede wszystkim w celu ogrzewania pomieszczeń, wentylacji oraz podgrzania ciepłej wody użytkowej. Dokument taki wystawia się zawsze dla istniejącego już obiektu, ponieważ ma on odnosić się do realnych panujących warunków i rozwiązań technicznych, jakie zastosowano w budynku. Z tego samego powodu świadectw nie wykonuje się na podstawie samego tylko projektu.

W przypadku projektu budynku mówić można jedynie o „przewidywanym” świadectwie charakterystyki energetycznej. Niemniej, prognoza taka, może służyć do oceny przybliżonych kosztów utrzymania domu, w zależności od przyjętych parametrów.

- Świadectwa stanowić mogą o przybliżonych kosztach utrzymania danego obiektu, a przez to obiektywnie wpływać na wartość nieruchomości. - mówi audytor Grzegorz Sokołowski z firmy GS ENERGIA z Krakowa.- W sposób szczególny należy skupić uwagę inwestora na takich elementach, jak: zgodność stanu istniejącego z projektem, zyski wewnętrzne, sprawność instalacji, ilość osób użytkująca dany lokal, dokładne ujęcie mostków ciepła, oceny jakości materiałów i wykonania przegród zewnętrznych, w tym ocieplenia. – dodaje Grzegorz Sokołowski.

Xella Polska wspólnie z firmą GS ENERGIA postanowiła sprawdzić wpływ zastosowanych materiałów budowlanych do wzniesienia ścian zewnętrznych na zapotrzebowanie na energię pierwotną EP i końcową EK, a także wpływ przyjętego sposobu ogrzewania oraz wentylacji na roczne koszty utrzymania budynku. Analizie poddano parterowy dom jednorodzinny o powierzchni 117 m2, wykonany w technologii tradycyjnej – murowanych ścian z drewnianą więźbą dachową.

- Zdecydowaliśmy się na wybranie kilku tradycyjnych materiałów budowlanych, stosowanych do wznoszenia ścian zewnętrznych. Chcieliśmy tym samym sprawdzić wpływ wyboru materiałów ściennych na roczne zapotrzebowanie na energię w domu jednorodzinnym. – mówi mgr inż. Piotr Harassek, junior product manager wyrobów SILKA i YTONG.– Jednocześnie porównaliśmy ze sobą ściany jedno- i dwuwarstwowe. - dodaje Piotr Harassek.

Warto podkreślić, że świadectwo zostało sporządzone przez firmę niezwiązaną z procesem inwestycyjnym. W Polsce, wbrew dyrektywie UE 2002/91/EC, łamana jest ta zasada, przez dopuszczanie do wykonywania świadectw biur projektowych oraz generalnych wykonawców danej inwestycji. Należy bowiem pamiętać, że świadectwo może mieć wpływ na wartość nieruchomości, zwiększając ją lub obniżając nawet o 10-15%.

Do analizy przyjęto cztery warianty ścian jednowarstwowych: z bloczków YTONG ENERGO o grubości 36,5 cm, z bloczków YTONG PP2/0,4 o grubości 36,5 cm, a także z pustaków ceramicznych o grubości 44 cm murowanych na zaprawie termoizolacyjnej oraz murowanych na piance poliuretanowej. W przypadku ścian dwuwarstwowych wybrano bloki SILKA E o grubości 24 cm oraz pustak ceramiczny o grubości 25 cm. W obu przypadkach przyjęto dodatkową warstwę izolacji termicznej ze styropianu o grubości 12 cm.

Przyjęto również trzy możliwe sposoby ogrzewania: pompę ciepła zasilaną elektrycznie, ogrzewanie gazowe oraz na biomasę, a także dwa sposoby wentylacji: naturalną (grawitacyjną) i mechaniczną (nawiewno-wywiewną). Na tej podstawie, dla każdego z 36 przypadków obliczono przewidywane roczne zapotrzebowanie na energię oraz koszty ogrzewania budynku.

Uzyskane wyniki jasno pokazują, że zapotrzebowanie na energię zależy przede wszystkim od sposobu ogrzewania i wentylacji. Różnice w zużyciu energii pomiędzy poszczególnymi systemami mogą być nawet kilkukrotne. Najniższym zapotrzebowaniem na energię wykazuje się system ogrzewania pompą ciepła zasilaną elektrycznie – średnio EK = 21,6 kWh/(m2•rok). Dużo większe zapotrzebowanie występuje w przypadku ogrzewania gazowego (średnio EK = 74,4 kWh/m2•rok) i biomasą (średnio EK = 107,2 kWh/m2•rok) Wpływ ścian na zapotrzebowanie na energię jest dużo mniejszy, choć nie pozostaje bez znaczenia.

- Różnice w zapotrzebowaniu na energię w poszczególnych wariantach ścian wynoszą nawet do 15%. Porównanie pokazało, że ściany jednowarstwowe są równie dobrym rozwiązaniem, jak mur z ociepleniem. Podkreśla to najniższe zapotrzebowanie na energię, jakie osiągnięto w przypadku ścian jednowarstwowych z bloczków YTONG ENERGO grubości 36,5 cm. – podsumowuje Piotr Harassek, junior product manager wyrobów SILKA i YTONG.

Warto zwrócić uwagę, że ściany z bloczków YTONG ENERGO PP2/0,35 grub. 36,5 cm charakteryzują się współczynnikiem U = 0,25 W/m2K, zaś ściany z pustaków ceramicznych grubości 25 cm z warstwą 12 cm styropianu – U = 0,24 W/m2K. Pomimo nieznacznej różnicy na korzyść ściany dwuwarstwowej, lepszym wskaźnikiem EK wykazał się budynek z bloczków YTONG ENERGO.

Wyjaśnia to Grzegorz Sokołowski z firmy GS ENERGIA z Krakowa: - Niewątpliwie zaletą przegród jednowarstwowych jest precyzyjna technologia montażowa, eliminująca liniowe mostki ciepła na połączeniach, mająca pozytywny wpływ na zyski wewnętrzne. W zależności od ekipy budowlanej te zyski mogą być w rzeczywistości jeszcze wyższe w porównaniu do dość mało precyzyjnych technologii murowania na zaprawie zwykłej. Dodatkowo, praktyka systemów ocieplania, wiąże się czasem ze stosowaniem pewnego typy uproszczeń, które mają negatywny wpływ na izolacyjność termiczną przegrody. Przykładem może być tylko częściowe ocieplenie mostków termicznych, bądź tracenie grubości izolacji kosztem wyrównywania powierzchni przegród zewnętrznych. – podsumowuje Grzegorz Sokołowski.

Co ważne, koszt wymurowania ścian z bloczków YTONG ENERGO o grubości 36,5 cm jest porównywalny lub niższy w stosunku do ścian ceramicznych z ociepleniem. Różnica może wynosić nawet 20 pln/m2. Najdroższym rozwiązaniem są z kolei ściany jednowarstwowe z pustaków ceramicznych o grubości 44 cm. Koszt wymurowania takiej ściany to nawet 200 pln/m2.

Analizie poddano również wpływ źródła ciepła na roczne koszty ogrzewania budynku. Jej wyniki potwierdzają, że najbardziej opłacalne jest korzystanie z odnawialnych źródeł energii – w tym wypadku pompy ciepła. Kluczowy jest także dobór odpowiedniego systemu wentylacji. Na koszty ogrzewania, ma także wpływ konstrukcja ścian zewnętrznych. Wobec wciąż nieustabilizowanych cen energii, warto o tym pamiętać już na etapie wyboru projektu domu .

- W kwietniu 2009 wprowadzono dyrektywę 2009/28/WE o promowaniu odnawialnych źródeł energii. Zgodnie z jej postanowieniami zwiększy się cena praw do emisji CO2 dla producentów energii. Z pewnością spowoduje to przerzucenie znacznej części tych kosztów na finalnych odbiorców energii. – mówi Anna Waszczuk, analityk rynku w firmie Xella Polska.

Przeprowadzona analiza pokazuje, że wybór materiałów budowlanych może mieć duży wpływ na koszty utrzymania budynku – szczególnie jeśli inwestor zdecyduje się na materiały gorszej jakości. Warto jednak pamiętać, że podstawowym czynnikiem wpływającym na zapotrzebowanie na energię oraz jej koszty są także przyjęte metody ogrzewania oraz wentylacji.

Ocenie podlegał nowy budynek jednorodzinny Allegro Eko, wykonany wg. projektu pracowni Archeton.
Ogólna charakterystyka obiektu:
Dom jednorodzinny, parterowy o zwartej prostokątnej bryle, przeznaczony dla czteroosobowej rodziny preferującej otwarte przestrzenie strefy dziennej. W centrum układu funkcjonalnego domu znajduje się oranżeria, która jest nie tylko ciekawą koncepcją organizacji wnętrza, ale i wymarzonym sposobem na kumulowanie ciepła z energii słońca. Przez zimowy ogród wpada do mieszkania tyle światła, że pozostałe elewacje mogą mieć tylko niezbędną ilość niedużych otworów, a we wnętrzach domu i tak o każdej porze roku jest bardzo jasno i słonecznie.

Powierzchnia użytkowa: 117,09 m2(o uregulowanej temperaturze)
Kubatura: 511 m3
Liczba użytkowników: 4
Instalacja wentylacyjna: grawitacyjna, mechaniczna nawiewno-wywiewna
Instalacja ogrzewania: kocioł gazowy, pompa ciepła zasilana elektrycznie, kocioł na biomasę
Instalacja chłodzenia: brak

piątek, 18 czerwca 2010

Dom jednorodzinny spełnieniem marzeń o "małej stabilizacji"

Młodzi ludzie łączą pragnienie stabilizacji z wysoką świadomością ekologiczną i chęcią do korzystania z najnowszych osiągnięć technologicznych – wynika z badań „YTONG: Dom 2020”, przeprowadzonych przez TNS OBOP na zlecenie Xella Polska, wiodącego producenta bloczków ściennych. Badanie zrealizowano wśród studentów architektury i budownictwa z okazji 15-lecia marki YTONG.

Blisko 80% respondentów chce mieszkać w domu jednorodzinnym, 72% jest przekonanych, że dom buduje się na lata. Zdaniem ekspertów wyniki te odzwierciedlają nowe socjologiczne trendy i postawy, które odbiegają od tych sprzed 15 lat - z początków gospodarki rynkowej w Polsce.

- Pragnienia młodych Polaków mają oldschoolowy charakter „małej stabilizacji”, dostosowany do potrzeb naszych czasów. Młodzi marzą o tym, żeby dość wcześnie założyć rodzinę i zamieszkać z nią w domu pod miastem. – komentuje wyniki badania dr Tomasz Sobierajski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. – Dom marzeń ma mieć indywidualny charakter, być tani w eksploatacji i spełniać wymogi wynikające z proekologicznego stylu życia. Dom ma być miejscem relaksu, ale również i pracy. Zmiana formy pracy z odtwórczej na twórczą oraz rozwój nowych technologii, z którymi współcześni 20-latkowie są zaznajomieni sprawia, że za kilka lat większość pracy będzie można wykonywać w domu bez codziennych dojazdów do pracy. – konkluduje dr Tomasz Sobierajski.

Eko być - wysoka świadomość ekologiczna młodych
Większość przyszłych liderów rynku (70 proc.) zakłada, że głównym trendem w budownictwie w 2020 roku będzie energooszczędność. Wpływ na to będzie miał m.in. wzrost cen nośników energii (36 proc. wskazań). Pragmatyzm młodego pokolenia widoczny jest również w innym pytaniu - blisko 88% zgadza się z twierdzeniem, że technologie stosowane w budownictwie powinny doprowadzać do obniżania kosztów. Nowe domy powinny być funkcjonalne (86 proc.), uwzględniać alternatywne źródła pozyskiwania energii (79 proc.) i aspekt ochrony środowiska (77 proc.).

Zauważalne jest zwracanie uwagi na jakość – przyszli liderzy rynku gotowi są zainwestować w trwałe materiały wysokiej jakości (88 proc.), upatrując oszczędności nie w doraźnych działaniach, ale przede wszystkim w ograniczeniu kosztów w przyszłości.

- Już w tej chwili bardzo istotnym problemem jest oszczędność energii i związane z tym koszty eksploatacji oraz ochrona środowiska. Respondenci dostrzegli wagę tych zagadnień. – twierdzi arch. Dorota Palmączyńska z Pracowni Projektowej Archipelag. – Bez inwestowania w technologie i systemy w budownictwie indywidualnym, nie będziemy mogli myśleć o zrównoważonym rozwoju. – dodaje Dorota Palmączyńska.

Innowacyjni i rozważni
Badanie pokazuje, że przyszli liderzy rynku budowlanego nie odrzucili zdroworozsądkowego podejścia swoich rodziców, ale chcą i potrafią czerpać z nowych rozwiązań, które niedawno pojawiły się na polskim rynku.

- Współcześni młodzi Polacy w swoim myśleniu i postawach wpisują się w generacyjną falę rozwiniętych społeczeństw Zachodu i będą wpływać w dużym stopniu na zmianę rzeczywistości społecznej i urbanistycznej naszego kraju. – podsumowuje wyniki badania YTONG: Dom 2020 dr Tomasz Sobierajski.

Więcej o badaniu „YTONG: Dom 2020” przeczytacie tutaj.

wtorek, 8 czerwca 2010

Dom 2020 okiem przyszłych liderów rynku

W 2020 wiodącym trendem będzie budownictwo energooszczędne, a najbardziej przyszłościowe są materiały o dobrych parametrach cieplnych oraz rozwiązania przyjazne środowisku – tak wynika z badań „YTONG: Dom 2020”.

Z okazji 15-lecia marki YTONG, TNS OBOP na zlecenie Xella Polska przeprowadził badania „YTONG: Dom 2020” wśród studentów architektury i budownictwa. - W badaniu „YTONG: Dom 2020” zapytaliśmy przyszłych liderów rynku budowlanego o trendy w budownictwie i o to, jak wyobrażają sobie swój przyszły dom. – mówi Monika Mychlewicz, dyrektor marketingu Xella Polska. – Istotne dla nas było poznanie opinii i oczekiwań nie tylko architektów, czy konstruktorów budynków przyszłości, ale także przyszłych inwestorów, którzy będą budować dom dla siebie. – dodaje Monika Mychlewicz.

Większość przyszłych liderów rynku (70 proc.) zakłada, że głównym trendem w budownictwie w 2020 roku będzie budownictwo energooszczędne. Badania „YTONG: Dom 2020” wskazują, że będzie to spowodowane m.in. wzrostem cen nośników energii (36 proc.). Przekłada się to również na korzystanie w przyszłości z materiałów o dobrych parametrach cieplnych (33 proc.) oraz pozwalających wykorzystywać alternatywne źródła energii (11 proc.). Wśród perspektywicznych materiałów przyszli liderzy rynku budowlanego wskazują także na materiały i rozwiązania przyjazne środowisku (21 proc.) oraz pozwalające na tanie budowanie (20 proc.).

- Automatyzacja prac budowlanych została wskazana przez ankietowanych na drugim miejscu wśród czynników, które będą miały największy wpływ na zmianę trendów w budownictwie. – komentuje wyniki badania "YTONG: Dom 2020" Anna Waszczuk, analityk rynku Xella Polska. - Znajduje to potwierdzenie we wskazaniu przez nich, wśród materiałów przyszłościowych, materiałów pozwalających na tanie budowanie, czyli ograniczenie kosztów budowy bez konieczności rezygnacji zarówno z wysokiej jakości materiałów jak i wykonawstwa. Z opinią tą są zgodni deweloperzy, których część już dziś poszukuje takich rozwiązań. – dodaje Anna Waszczuk.

Według badania „YTONG: Dom 2020” zdecydowana większość przyszłych liderów rynku budowlanego (88 proc.) uważa, że technologie stosowane w budownictwie powinny doprowadzać do obniżenia zarówno kosztów budowy, jak i późniejszego użytkowania budynku. W opiniach ankietowanych ważnym jest, aby nowo budowane domy były funkcjonalne (86 proc.) i stosowano w nich alternatywne źródła pozyskiwania energii (79 proc.). Dla badanych istotny jest także aspekt ochrony środowiska (77 proc.). Ponadto ważna jest gotowość młodych ludzi do ponoszenia większych wydatków na materiały wysokiej jakości (88 proc.). - Te opinie już dzisiaj znajdują odzwierciedlenie w naszych rozmowach z klientami. – ocenia arch. Dorota Palmączyńska z pracowni projektowej Archipelag. - Osoby decydujące się na budowę domu poszukują informacji i świadomie wybierają konkretne rozwiązania, kierując się długoterminowymi analizami kosztów. – podsumowuje Dorota Palmączyńska.

Wyniki badania „YTONG: Dom 2020” jednoznacznie pokazują, że respondenci, czyli młodzi ludzie, chcą mieszkać w domach jednorodzinnych (80 proc. wskazań). Przyszli liderzy rynku przy wyborze nieruchomości największą uwagę zwróciliby na lokalizację (64 proc.). Znaczenie miałyby również zastosowane materiały i technologie (55 proc.) oraz układ i liczba pomieszczeń (44 proc.). Zdaniem badanych – ludzi młodych dom buduje się na lata (72 proc.). - Wybór domu jednorodzinnego pokrywa się z innymi badaniami wśród młodzieży, wskazującymi, że dla dzisiejszych 20-25latków najwyższą wartością jest rodzina i stabilizacja, w odróżnieniu od kariery. – komentuje dr Tomasz Sobierajski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Przy budowie własnego domu studenci kierunków związanych z budownictwem zainteresowani byliby zamówieniem indywidualnego projektu u architekta (33 proc.). Niemal co trzeci przyszły lider rynku przyznał, że skorzystałby z pomocy doradcy energetycznego (32 proc.). Największa grupa przyszłych liderów rynku przyznaje, że zdecydowałaby się na samodzielną budowę domu (39 proc.), bez konieczności zatrudniania fachowców. Grupa ta wykazuje się aktywnością, ponadto może wykorzystać swoją wiedzę i umiejętności nabyte na studiach.

Informacje o badaniu
Badanie „YTONG: Dom 2020” zostało przeprowadzone metodą CAWI w dniach 17 marca – 22 kwietnia 2010 przez TNS OBOP na zlecenie Xella Polska. Badanie miało na celu poznanie opinii przyszłych liderów rynku budowlanego, czyli osób, które aktualnie studiują na kierunkach związanych z budownictwem, na temat trendów, jakie obserwowane są na rynku budowlanym w Polsce. Swoje opinie przekazały osoby odwiedzające stronę http://www.15latYTONG.pl, na której zamieszczony był link do ankiety. W badaniu udział wzięło w sumie 309 osób, z czego 75 proc. stanowili przyszli liderzy rynku budowlanego. W badaniu wzięły udział przede wszystkim osoby młode – 86 proc. respondentów nie ukończyła 25 roku życia.

piątek, 28 maja 2010

Wybór ekipy budowlanej

Mamy już wybrany projekt domu, zamówione materiały budowlane, załatwiliśmy wszystkie pozwolenia na budowę oraz inne formalności. Czas na wybór firmy wykonawczej, która zrealizuje nasze marzenie – wybuduje nasz dom. Bardzo ważne jest powierzenie tego zadania solidnej, sprawdzonej i wykwalifikowanej ekipie budowlanej. Właściwy wybór wykonawcy pozwala inwestorowi wznieść dom w założonym czasie oraz zgodnie z zasadami sztuki murarskiej. I co ważniejsze mieć pewność, że będzie to dom na lata.

Profesjonalna ekipa czy system gospodarczy?
Przez lata w Polsce najpopularniejszym sposobem budowania był tzw. system gospodarczy. Polega on na tym, że to inwestor samodzielnie nadzoruje poszczególne prace zatrudniając fachowców do określonych zadań, gros z nich wykonując własnoręcznie. Dzisiaj ta sytuacja się zmienia. Fachowym ekipom budowlanym powierzany jest szerszy zakres prac, budowa domu od fundamentów aż po wykończenie wnętrz, czy nawet funkcja inwestora zastępczego. A inwestor pojawia się na budowie w celu obejrzenia postępu prac budowlanych.

Na budowie czasem pojawiają się sytuacje, do których inwestor, prowadząc prace w systemie gospodarczym, może nie być przygotowany np. brak dostępu do bieżącej wody.

- Profesjonalna ekipa nie musi martwić się o to, czy działka jest uzbrojona. Duże znaczenia ma w tym przypadku wybór właściwych materiałów budowlanych. – mówi Ewa Wolniewicz Bard z firmy Bard, certyfikowany wykonawca YTONG. – Do wznoszenia ścian z dobrych jakościowo materiałów nie potrzeba dużych ilości wody. Woda potrzebna jest jedynie do rozrobienia kleju oraz wykonania wieńcy stropowych. Dla przykładu do wybudowania domu z poddaszem użytkowym, z podniesioną ścianą kolankową do łącznej wysokości 120 cm zużywamy 1,5 m3 wody. Więcej wody zużywamy na kawę i do umycia rąk!! — ale to już tej butelkowanej. – śmieje się Ewa Wolniewicz Bard.

Dobre strony fachowca
Decyzja o wyborze ekipy budowlanej jest nie tylko koniecznością, ale często gwarantem prawidłowo wykonanych prac budowlanych. Warto pamiętać, że firma wykonawcza, która zbudowała już wiele domów, oprócz wiedzy posiada także niezbędne doświadczenie przy rozwiązywaniu nietypowych problemów, które mogą pojawić się na budowie. Współcześnie korzystanie z usług firmy wykonawczej niesie same korzyści dla inwestora.

- Przewagą profesjonalnej ekipy budowlanej jest doświadczenie, które przekłada się na szybkość i sprawność pracy. – podkreśla Ignacy Kowalski z firmy Ygdom, certyfikowany wykonawca YTONG. – Dodatkowym atutem jest umiejętność przewidzenia czasu trwania poszczególnych etapów, a co za tym idzie terminowość wykonania prac.

- Inwestor zyskuje przede wszystkim pewność prawidłowego wykonania. W odróżnieniu od budowy systemem gospodarczym, budowa ze sprawdzonym wykonawcą to skrócony czas budowy. – mówi Andrzej Kruk, z firmy URB, certyfikowany wykonawca SILKA i YTONG. – Ponadto profesjonalna ekipa budowlana jest bardziej wszechstronna i dobrze zna materiały, z których buduje domy. Dobry fachowiec chce ciągle poszerzać swoje umiejętności, np. poprzez uczestnictwo w różnych szkoleniach czy prezentacjach dotyczących nowych technologii. – dodaje Andrzej Kruk.

W jaki sposób znaleźć dobrą ekipę budowlaną?
Eksperci, jak i inwestorzy są zgodni, że wartość ekipy budowlanej najlepiej sprawdzimy poprzez referencje.

- Warto porozmawiać z innymi inwestorami, a także obejrzeć wcześniej wzniesione przez konkretną firmę wykonawczą budynki. – twierdzi Andrzej Kruk z firmy URB, certyfikowany wykonawca SILKA i YTONG. – Rekomenduję także odwiedzenie jeszcze nie skończonej budowy i przyjrzenie się, jak postępują prace budowlane, czy na placu budowy jest utrzymany porządek. – dodaje Andrzej Kruk.

- Sprawdzonej ekipy można poszukać wśród znajomych i w Internecie. – potwierdza Ignacy Kowalski z firmy Ygdom, certyfikowany wykonawca YTONG. – Zalecam również sprawdzanie, czy firma posiada interesujące nas certyfikaty np. dotyczące budowania z materiału, w którym wznosimy dom, oraz uzyskanie informacji czy pracownicy są odpowiednio przeszkoleni.

Już od 1995 roku ówczesna firma YTONG, jako pierwsza na rynku, zaproponowała system wyróżniania wykonawców, którzy specjalizowali się w budowie z wyrobów pod szyldem tej marki.

- Na przełomie 1996 i 1997 roku zaczęliśmy wydawać certyfikaty świadczące o przeszkoleniu firmy wykonawczej i jej pracowników. – mówi Monika Mychlewicz, dyrektor marketingu Xella Polska. - I tak jest do dzisiaj - blisko tysiąc firm z całej Polski zostało przeszkolonych przez naszych Instruktorów-Doradców na rzeczywistych budowach. Co więcej, na bieżąco sprawdzamy jakość domów wzniesionych przez certyfikowane przez nas firmy wykonawcze – w chwili obecnej certyfikat ma termin ważności i aby go przedłużyć należy wykazać się znajomością sztuki murarskiej. – dodaje Monika Mychlewicz.

Jakie korzyści niesie certyfikat dla inwestora? Przede wszystkim daje pewność, że wykonawca potrafi budować dom z materiałów SILKA i/lub YTONG.

Certyfikowane firmy są też umieszczane na stronie internetowej - http://www.xella.pl/html/pol/pl/ytong_certyfikowaniwykonawcy.php, gdzie każdy inwestor może znaleźć wykonawcę blisko swojego miejsca budowy. Firmy z certyfikatem są również polecane na infolinii 801 122 227 - każdy, kto zadzwoni z pytaniem o solidnego wykonawcę, dostanie namiar na sprawdzone firmy.

Porównaj koszty
Aby sprawdzić, czy ceny proponowane przez wykonawcę odpowiadają cenom rynkowym warto poprosić kilka firm o tzw. kosztorys ślepy, czyli wykaz robót budowlanych (także z zastosowanymi materiałami) i instalacyjnych bez cen. Ceny zostają wypełnione przez różne ekipy budowlane. Inwestor może wtedy porównać koszt realny (rynkowy) i koszt otrzymany od firm wykonawczych. UWAGA: najniższe ceny wcale nie oznaczają najlepszego wyboru. Dzięki stosowaniu ślepych kosztorysów inwestor może sprawdzić, na przykład, czy wykonawca nie zaniża (lub zawyża) cen rynkowych, a więc pośrednio również jego uczciwość.

Podpisz umowę
Ważne jest, aby po podjęciu decyzji o wyborze ekipy budowlanej nie zaniedbać kwestii formalnych. Umowa pozwala uniknąć nieporozumień i daje możliwość egzekwowania terminów i prawidłowości wykonania.

Umowa z wykonawcą powinna zawierać informacje o zakresie wykonywanych prac oraz ich finalnej cenie, terminy wykonania prac i poszczególne etapy płatności. Warto także opisać materiały, które zostaną użyte do budowy. Ponadto należy określić warunki zdania dziennika budowy, warunki zawierania umowy z innymi podwykonawcami, warunki odstąpienia od umowy oraz warunki ewentualnego zerwania umowy.

Sprawdzaj, ale okaż zaufanie
Wielu inwestorów zastanawia się, w jaki sposób powinni kontrolować prace prowadzone przez ekipę budowlaną.

- Zachęcam, aby pojawiać się na budowie w miarę możliwości, jak najczęściej, ale nie po to, by okazywać przesadną nieufność. – radzi Ignacy Kowalski, z firmy Ygdom, certyfikowany wykonawca YTONG. – Dobrym pomysłem jest nawiązanie stałego kontaktu z kierownikiem budowy. W ten sposób będziemy otrzymywać rzetelne informacje z postępu prac budowlanych i unikniemy nieporozumień. Podpisanie umowy z wykonawcą również daje inwestorowi komfort współpracy. – uzupełnia Ignacy Kowalski.

Jeśli sumiennie i rzetelnie wybraliśmy naszą ekipę budowlaną możemy spać spokojnie. Nasz dom zostanie szybko i solidnie wybudowany.

POGODNY DOM, czyli harmonijne połączenie projektów domów i wnętrz



Planując budowę myślimy racjonalnie i rzeczowo: szukamy domu w oparciu o określone potrzebami parametry tj. powierzchnia, bryła, koszty budowy itp. oraz życzeniowo: chcemy by nasz dom był przytulny, urządzony w sposób niebanalny, pasował do nas i naszego stylu życia.



W najnowszy katalogu „Pogodny dom” odnajdujemy nowe podejście do prezentacji projektu, gdzie niemalże każdy z nich zyskuje indywidualny rys i osobowość dzięki inspirującym wnętrzom oraz komentarzom architektów. Do współpracy przy wydaniu katalogu zaproszono architektów wnętrz, którzy oprócz opracowania koncepcji udzielili szeregu cennych wskazówek dotyczących sposobów oraz możliwości aranżacji przestrzeni w domu. W katalogu znajdziemy również odpowiedź na pytania: jakie trendy obowiązują obecnie w projektowaniu wnętrz, w jakim stylu urządzić dom by był na topie oraz czy warto ubiegać się o kredyt w ramach programu „Rodzina na swoim” i które projekty kwalifikują się do dopłaty.

















„Pogodny dom” to najlepsze źródło poszukiwań wymarzonego projektu domu. W katalogu oraz na dołączonej płycie DVD zaprezentowano ponad 600 projektów autorstwa pracowni MTM STYL, z których każdy został opracowany i sprawdzony przez zespół projektantów, co daje pewność oraz gwarancję najwyższej jakości.

Katalog „Pogodny dom” jest do kupienia w punktach sprzedaży prasy w całej Polsce.

Kredyt na dom

Wielu młodych ludzi po skończeniu studiów oraz znalezieniu pracy pragnie założyć rodziny i rozpocząć dorosłe, odpowiedzialne życie. Pierwszym, poważnym problemem, z jakim muszą się zmierzyć na tej drodze, jest kwestia ”dachu nad głową”, a raczej kapitału umożliwiającego nabycie nieruchomości. Jednak potrzeby mieszkaniowe polskich rodzin nie mogą być w pełni zaspokojone, głównie z powodu braku wystarczającego zaangażowania polskich władz w tym obszarze. Z drugiej jednak strony pomocną dłoń wyciągają banki komercyjne oferujące kredyty hipoteczne na dogodnych warunkach.

Takie wnioski można wysnuć z obecnej sytuacji panującej na rynku zarówno kredytów mieszkaniowych jak i nieruchomości. W tym obszarze ciągle można odczuwać uboczne efekty transformacji gospodarczej w związku ze zmianą polityki państwa polegającej na wycofaniu się z bezpośredniego finansowania i kredytowania budownictwa mieszkaniowego, co pociągnęło za sobą urynkowienie tego sektora gospodarki i jego załamanie.

- Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej sprawiło, iż wśród polskich rodzin doszło do rozbudzenia aspiracji mieszkaniowych, a sprzyjały temu niskie stopy procentowe na rynkach kapitałowych. Ponadto banki łagodziły kryteria udzielania kredytów. Nie ulega wątpliwości, że na pierwszy plan wysunęła się tutaj ostra konkurencja między bankami o pozyskiwanie klientów pragnących wziąć kredyt hipoteczny, żeby zrealizować marzenie życia i kupić mieszkanie lub wybudować dom jednorodzinny. To wszystko spowodowało, iż w latach 2006-2008 nastąpił dynamiczny wzrost zadłużenia hipotecznego polskich rodzin. - stwierdza Monika Baran specjalista ds. marketingu firmy architektonicznej ARCHETON Sp. z o. o.

Mimo, iż 2008 rok oraz początki kryzysu gospodarczego w roku następnym, spowodowały pewne wyhamowanie akcji kredytowania, stale i efektywnie rośnie zaangażowanie sektora bankowego w finansowanie potrzeb mieszkaniowych. Pod koniec 2009 roku bankom udało się odbudować odpowiedni poziom akcji kredytowej, co wynikało m.in. z uwzględniania w ofercie banków rządowego programu „Rodzina na swoim”, którego idea polega na wspieraniu rodzin w pozyskaniu własnego mieszkania. Program umożliwia korzystanie ze środków zgromadzonych w budżecie państwa, które to środki są przeznaczane na spłacenie pewnej części kredytu, zaciągniętego w banku komercyjnym na zakup własnego „M” bądź budowę domu.

Sektor bankowy odgrywa dużą rolę we wspieraniu rozwoju rynku nieruchomości i liczba umów kredytowych stale rośnie. Ułatwienie dla większej ilości rodzin dostępu do mieszkań i kredytów jest w dalszej mierze możliwe dzięki usunięciu takich barier jak niepewność na rynku transakcji deweloperskich, gdzie miały miejsce bardzo daleko idące niedociągnięcia. Oczywiście stworzenie sprawnego systemu zaspokajania potrzeb mieszkaniowych wymaga bezsprzecznie podjęcia jeszcze większego wysiłku niż dotąd i takich działań jak wzmocnienie roli i aktywności państwa we wspieraniu budownictwa mieszkaniowego, zapewnienia długoterminowego refinansowania dla kredytów hipotecznych czy odbudowy wzajemnego zaufania uczestników rynku obrotu nieruchomościami.

Godnym uwagi jest fakt, iż największą popularnością w ostatnim czasie cieszyły się kredyty udzielane w wysokości do 200 tys. zł, które stanowiły ponad 60% nowo udzielanych kredytów na cele mieszkaniowe. Ponadto akcja kredytowa banków jest skoncentrowana głównie w największych miastach naszego kraju i w tym miejscu przytoczyć wystarczy Warszawę, Wrocław, Kraków, Poznań czy Łódź. W uprzednim jak i w obecnym roku dużą popularnością cieszą się kredyty w euro, co jednak nie wyparło polskich złotówek, gdyż kredyty w rodzimej walucie stanowią zdecydowaną większość.

Dzięki ofercie bankowej oraz wsparciu ze strony państwa w postaci programu rządowego „Rodzina na swoim”, istnieje realna możliwość pozyskania środków na zakup mieszkania. Z drugiej zaś strony nad kredytobiorcą będzie wisiało widmo niebezpieczeństwa niespłacenia zaciągniętego kredytu.

Pod koniec września 2009 roku wskaźnik niespłaconych kredytów mieszkaniowych wynosił 1,4%, przy czym najwięcej zagrożonych kredytów było udzielonych w polskiej walucie. Atmosfera na rynku kredytów hipotecznych klaruje się dość pozytywnie jeśli chodzi o bieżący rok. Oczekuje się dalszego wzrostu akcji kredytowej banków. Głównie dzięki temu, że nadal otrzymuje się wysoki poziom (i będzie on rósł) popytu na mieszkania i domy jednorodzinne.

sobota, 20 marca 2010

Czekoladowe rynny

Czekolada od lat kusi niepowtarzalnym smakiem i aromatem oraz niezwykłym, ciepłym kolorem, który wpisuje się w trendy ostatnich sezonów. Za sprawą systemów rynnowych Galeco STAL i PVC, dostępnych w nowej kolorystyce czekoladowego brązu, w tę stylową barwę kompleksowo przybrać możemy już nie tylko nasze wnętrza, ale również fasadę domu. Dodatkowo, rozwiązania dostępne w ofercie Galeco, wyróżnia nie tylko wyjątkowy design, ale przede wszystkim innowacyjna technologia produkcji.
Idealnie dobrany system rynnowy łączy w sobie nowatorskie rozwiązania konstrukcyjne, wysokiej jakości tworzywo oraz design harmonijnie współgrający z fasadą budynku. Rynny w odcieniach czekoladowego brązu, nowość w palecie kolorystycznej firmy Galeco, to rozwiązania, które nie tylko chronią elewację przed wilgocią, ale również stanowią niepowtarzalną dekorację domu. Rynny firmy Galeco dodadzą całości szczypty wyrafinowanego smaku i ozdobią fasadę nutą czekoladowej magii.

Czekoladowy brąz – rynny Galeco oblane czekoladą
Systemy rynnowe firmy Galeco w odcieniu czekoladowego brązu stanowią idealną propozycję gustownego wykończenia fasady każdego budynku. Oryginalna barwa powoduje, że są one atrakcyjnym dopełnieniem poszycia dachowego, drzwi oraz okien naszego domu. Niezwykły połysk systemu rynnowego Galeco sprawia, że będzie on błyszczeć świeżością i odznaczać się niepowtarzalną trwałością. System rynnowy w ekskluzywnym kolorze czekoladowego brązu z łatwością skomponuje się z pozostałymi elementami fasady zarówno na zasadzie kontrastu, jak i idealnej harmonii kolorystycznej. W pierwszym przypadku uzyskamy efekt ciekawej i niebanalnej gry kolorów. Idealne dopasowanie systemu rynnowego do estetyki fasady pozwoli nam z kolei stworzyć perfekcyjną kompozycję w klasycznej odsłonie.

Rynny Galeco PVC oraz STAL – przemyślane rozwiązania
Systemy rynnowe, dostępne w ofercie firmy Galeco, charakteryzuje nie tylko piękny wygląd, ale także najwyższa jakość. System Galeco PVC wykonywany jest w nowoczesnej technologii – koekstruzji. W oparciu o nią rynny i rury Galeco PVC składają się z dwóch warstw. W warstwie wewnętrznej maksymalizuje się odporność mechaniczną (m.in. wytrzymałość na dociążenie w tym np. opadający śnieg), zaś warstwa zewnętrzna zapewnia trwałość koloru w zmiennych warunkach atmosferycznych oraz wysoki i długotrwały połysk systemu. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu najnowocześniejszych stabilizatorów oraz warstwy „UV PROTECT”, która zwiększa odporność na promieniowanie UV. Dodatkowo, dzięki charakterystycznemu dla rynien Galeco PVC jasnemu wnętrzu, rynny nagrzewają się do 15% mniej od tych z ciemną powłoką wewnętrzną, co przekłada się na zwiększoną odporność systemu na rozciąganie.

Gwarancją wysokiej estetyki i braku zarysowań systemu rynnowego Galeco STAL jest jedyny na rynku, kompletny system ochrony rynien i ryn spustowych, na który składają się deklowanie, foliowanie oraz wewnętrzny szew rury. Blacha, z której zostały wykonane rynny Galeco STAL, jest dwustronnie cynkowana, pasywowana i pokryta ochronną oraz elastyczną powłoką organiczną. Użycie czterowarstwowego zabezpieczenia sprawia, że materiał jest chroniony przed negatywnym wpływem czynników atmosferycznych oraz czynników mechanicznych.
Zarówno rynny Galeco STAL, jak i Galeco PVC charakteryzują się opatentowanym, wywiniętym do wewnątrz kształtem, który zabezpiecza przed przelewaniem wody nawet podczas obfitych opadów. Dodatkowo rynna stalowa jest głębsza od dostępnych na rynku systemów, co powoduje wyższą wydajność w odprowadzaniu wody. W obu systemach stosowany jest specjalnie profilowany hak rynnowy, który na tle konkurencji jest wyjątkowo odporny na obciążenia. Montaż systemu rynnowego Galeco STAL i PVC jest niezwykle prosty i wygodny - rynny zakładane są w następnej kolejności po hakach i fartuchach nadrynnowych.

Fasada domu stanowi jego wizytówkę, dlatego też jej elementy powinny tworzyć harmonijną kompozycję. Wybór systemu rynnowego Galeco w kolorze czekoladowego brązu jest gwarancją gustownego wykończenia każdego budynku. Co więcej, dzięki zaawansowanym technologiom oraz innowacyjnym rozwiązaniom rynny Galeco wyróżniają się nie tylko wpisującym się w najnowsze trendy designem, ale także słodką gwarancją długoletniej trwałości.

Drzwi przesuwne - wyjście na ogród

Dom jednorodzinny daje swoim właścicielom większe możliwości planowania i aranżacji wnętrz oraz elewacji budynku. Jeśli zależy nam na otwarciu się na ogród i wpuszczeniu do pomieszczeń większej ilości światła warto wybrać drzwi przesuwne takie jak Corona CT 70 HS.

Drzwi przesuwne Corona CT 70 HS – „szklana brama” do ogrodu, dają właścicielom domów jednorodzinnych nowe perspektywy kształtowania przestrzeni i wyglądu pomieszczeń mieszkalnych oraz elewacji. Przeszklenia te sięgające od podłogi do sufitu dają wrażenie przenikania się dwóch przestrzeni – domowej i zewnętrznej. Dzięki smukłej konstrukcji profilu i dużej powierzchni szyb optycznie powiększają pomieszczenie, dopuszczają do wnętrza dużą dawkę światła dziennego i wspaniale komponują się z nowoczesnymi projektami. Drzwi przesuwne z PVC Schüco Corona CT 70 zostały przygotowane z myślą o użytkownikach pragnących spełniać indywidualne marzenia aranżacyjne, nie rezygnując z najwyższego komfortu i bezpieczeństwa.

Dopasuj drzwi do własnych potrzeb
Bezgłośnie działające drzwi Corona CT 70 HS są dziecinnie łatwe w obsłudze i gwarantują swobodny dostęp na balkon, taras lub do ogrodu zimowego. Szeroki wybór opcji wykonania daje możliwość dopasowania rozwiązania do konkretnej sytuacji architektonicznej. Dostępne są drzwi z jednym, dwoma lub czterema skrzydłami przesuwnymi. W przypadku drzwi dwudzielnych można wybierać pomiędzy opcją z jednym skrzydłem przesuwnym, posiadającym funkcję uchylania lub dwoma skrzydłami wzajemnie przesuwnymi. W wersjach trój- i czterodzielnych w zależności od układu pomieszczenia przejście może odbywać się przez środek, z lewej lub prawej strony. Przy tak wielu funkcjonalnościach rozwiązanie Corona CT 70 HS nie ogranicza przestrzeni użytkowej, gdyż skrzydła nie są rozwierane lecz lekko unoszone i przesuwane w kierunku równoległym. Drzwi mogą być wykonywane w szerokim zakresie wymiarowym do szerokości 6,5 m i wysokości do 2,6 m.


Korzystanie z przejścia ułatwia niski próg drzwiowy, będący oczywistą zaletą nie tylko w przypadku dzieci lub osób niepełnosprawnych. Dodatkowym atutem zastosowanego progu jest również to, że jest on szczególnie trwały i cieplnie izolowany, co oznacza niezawodne użytkowanie i termiczne oddzielenie strony zewnętrznej i wewnętrznej. Ryzyko powstania "zimnego obszaru" w strefie przypodłogowej po wewnętrznej stronie drzwi zostało w ten sposób również skutecznie wyeliminowane.
Wybór z szerokiej palety kolorystycznej drewnopodobnych oklein oraz możliwość wykonania drzwi w wersji tworzywowo – aluminiowej TopAlu z zewnętrzną okładziną aluminiową w dowolnym kolorze RAL umożliwia łatwe dopasowanie drzwi do wyglądu wnętrza i elewacji budynku.

Komfort i bezpieczeństwo
W przypadku okien i drzwi o dużej powierzchni przeszklonej występuje ryzyko wyziębiania pomieszczeń zimą i zbytniego ich przegrzewania latem. Oprócz właściwych szyb zespolonych z powłokami antyrefleksyjnymi, duże znaczenie mają w tym wypadku także właściwości termoizolacyjne profili ram i słupków.
Drzwi Corona CT 70 HS dzięki zastosowaniu wielokomorowych profili z PVC o głębokości 70 milimetrów, a także szyb zespolonych o wysokiej jakości, zapewniają doskonałe parametry izolacyjności cieplnej. Innowacyjny system uszczelnień gwarantuje dodatkowo maksymalną szczelność na wiatr i wodę opadową oraz optymalną izolacyjność akustyczną do 43 dB. Drzwi z serii Corona CT 70 HS zapewniają maksymalne bezpieczeństwo antywłamaniowe do klasy WK2 włącznie, dzięki stabilności profili i wyposażeniu drzwi w sprawdzony system okuć.

Jak zaplanować koszty budowy domu?

Według humorystycznej opinii planowanie kosztów projektu domu należy rozpocząć od wypisania kosztów… a następnie pomnożenia ich przez dwa. Dopiero wtedy można „zmieścić się” w zaplanowanym budżecie. Czy rzeczywiście musi tak być? Co zrobić, aby tego uniknąć?

Aby rozsądnie zaplanować koszty budowy warto oszacować koszty poszczególnych etapów budowlanych. Dzięki temu inwestor może racjonalnie kontrolować wydatki przez cały proces budowlany – od wyboru działki po prace wykończeniowe.

Na decyzję o wyborze lokalizacji naszego domu wpływa szereg różnych czynników – komfort dojazdów, otoczenie budynku, bliskość szkół itd. Pierwszym krokiem przy podejmowaniu decyzji o zakupie działki powinna być możliwość uzyskania stosownych zezwoleń budowlanych. Aby uniknąć przykrych niespodzianek należy sprawdzić, czy na wybranym przez nas terenie w ogóle można postawić dom.

– Jeśli istnieje taka możliwość warto kupić działkę z przyłączonymi mediami. W efekcie zazwyczaj zapłacimy mniej niż przy uzbrajaniu działki samodzielnie. – radzi ekspert budowy YTONG, Danuta Piotrowska z firmy „Twoja Budowa”. – Nie należy oszczędzać na etapie stanu surowego, ponieważ może mieć to wpływ na późniejszą eksploatację budynku np. problemy grzewcze. Natomiast w fazie wykończenia budynku inwestor jest w stanie ograniczyć wydatki bez wpływu na jakość i komfort użytkowania. – dodaje ekspert budowy YTONG.

Do tej pory w Polsce dominował trend budowania domów na lata, by mogły służyć wielu pokoleniom, chociaż nowe pokolenie powoli zmienia ten kierunek. Częstym błędem inwestorów jest budowanie domu, niespełniających ich potrzeb – za dużych, za małych, niedopasowanych do stylu życia czy liczby mieszkańców. Nie zawsze można przewidzieć, czy dzieci będą chciały mieszkać w naszym czy wybiorą swój „wymarzony dom”, ale należy brać pod uwagę różne ewentualności np. możliwość rozbudowy lub adaptacji pomieszczeń. Dzięki przemyślanym działaniom na etapie projektu można w przyszłości zniwelować koszty przebudowy. Dla większości inwestorów cena jest nadal czynnikiem dominującym przy podejmowaniu decyzji dotyczących budowy. Istnieje kilka prostych reguł, dzięki którym wydatki będą mniejsze bez obniżania technologiczno-budowlanych standardów.

Zasada, której przestrzeganie powoduje zmniejszenie kosztów budowy i późniejszej eksploatacji brzmi: im prostszy dom wybierzemy, tym mniej wydamy na jego wybudowanie i późniejsze użytkowanie. Ważne, aby przy wyborze projektu (gotowego lub indywidualnego) zwrócić uwagę nie tylko na sam metraż, ale przede wszystkim na powierzchnię użytkową budynku. Inwestor staje przed kluczowymi, z punktu widzenia kosztów, dylematami np. czy zdecydować się na dom z piwnicą, jak powinno być wykorzystane poddasze lub jaką konstrukcję dachu wybrać. Warto zainwestować w większą powierzchnię użytkową – zrezygnować z niestandardowych konstrukcji ścian (zakamarków) w pomieszczeniach oraz dużej liczby „łamań” na dachu. Proste rozwiązania zazwyczaj gwarantują mniejsze wydatki.

Zdecydowana większość inwestorów chciałaby wznieść dom, jak najmniejszym nakładem finansowym. Nie należy jednak decydować się na używanie najtańszych materiałów, kosztem materiałów dobrych jakościowo.

– Tańsze materiały często nie trzymają wymiarów. Pojawia się więc niebezpieczeństwo, że ściany trzeba będzie wyrównywać zaprawą. Im grubsze spoiny, tym więcej wody technologicznej wsiąka w materiał. W tynku również znajduje się duża ilość wody, proces wysuszania budynku ulega wydłużeniu (kilka miesięcy) – twierdzi certyfikowany wykonawca YTONG, Ignacy (Igor) Kowalski z firmy YGDOM.

– Materiały dobrej jakości, z których można budować na cienkiej spoinie pozwalają na szybkie wznoszenie ścian. W efekcie budowa zakończy się w cyklu rocznym (wiosna-jesień lub jesień-lato), co jest rozwiązaniem efektywnym z technologicznego, a także finansowego punktu widzenia – potwierdza ekspert budowy YTONG, Danuta Piotrowska z firmy „Twoja Budowa”.

Otocz się właściwymi ludźmi

Optymalnym rozwiązaniem jest zlecenie przygotowania kosztorysu profesjonaliście, który ma zarówno wiedzę, jak i doświadczenie w tym zakresie. Kosztorysant uwzględni wszystkie prace i materiały, potrzebne do tego, aby powstał nasz upragniony dom. Sporządzenie kosztorysu pozwoli również inwestorowi realnie ocenić swoje możliwości.

– Na początku planowania budowy niewiele osób ma pełne wyobrażenie na temat ostatecznego kształtu swojego domu. Wizja wymarzonego domu bardzo rzadko jest kompletna – obejmująca cały budynek od fundamentów aż po wyposażenie łazienki. – mówi Wojciech Szymankiewicz z pracowni Archipelag. – Należy więc pamiętać, że założona początkowo cena może różnić się od ceny końcowej. Po części wynika to z tego, że trudno jest ująć koszty niektórych prac w sposób precyzyjny np. prace instalacyjne. Ponadto wpływa na to szeroki wachlarz możliwości standardu wykończenia domu. Łatwo można ulec pokusie komfortu.

Eksperci, obecni w procesie budowy, powinni uświadamiać inwestora, że każda jego decyzja ma określone konsekwencje i pomóc w podejmowaniu tych rozsądnych. Nie bój się zadawać pytań i prosić o wyjaśnienia, gdy masz wątpliwości, co do stosowanego rozwiązana budowlanego! Co zrobić, aby wybrać kompetentnego i godnego zaufania fachowca?

– Współpraca ze sprawdzonymi fachowcami jest podstawą, wiec zawsze pytajmy o referencje osób, którym zamierzamy zlecić budowę naszego domu, szukajmy informacji w Internecie i wśród znajomych – dodaje certyfikowany wykonawca YTONG, Ignacy (Igor) Kowalski z firmy YGDOM. – Takie działania pozwalają nam uniknąć niepotrzebnych kosztów, nerwów oraz wydłużenia czasu budowy.

Wymarzony dom wreszcie stoi i …

Nie wolno zapominać, że dom budujemy po to, aby w nim mieszkać. Kwestia eksploatacji budynku powinna być więc dla inwestora od początku szczególnie istotna. Już na etapie budowy domu nie zapominajmy o możliwości wyboru energooszczędnych rozwiązań. Warto na początku ponieść relatywnie większe koszty, ponieważ inwestycja zwróci się w procesie użytkowania budynku. Etap wyboru projektu to najlepszy czas, by zadbać o dobór odpowiednich materiałów i systemów, które zapewnią wysoką termoizolacyjność budynku, brak mostków termicznych czy szczelność. Późniejsze docieplanie gotowego już budynku może okazać się znacznie droższe i mniej efektywne, a niekiedy wręcz niemożliwe.

Co się stało w domu?

No właśnie, co tu się stało?



Chcesz wiedzieć więcej? Zostaw swój e-mail tutaj.

sobota, 13 marca 2010

Budownictwo jednorodzinne wspierane przez inwestorów zastępczych

W potocznej opinii, budowa domu to nie tyle wysokie koszty, co mnóstwo poświęconego budowie czasu przez przyszłego właściciela. Tymczasem zarządzanie procesem budowlanym to usługa świadczona przez wyspecjalizowane firmy osobom prywatnym nie posiadającym wiedzy i doświadczeń z zakresu budownictwa.

Inwestor zastępczy, bo o nim tu mowa, odciąża i reprezentuje inwestorów indywidualnych podczas wszystkich etapów budowy domu, począwszy od wyboru projektu, jego adaptacji do posiadanej działki, poprzez pomoc podczas załatwiania wszelkich formalności urzędowych, a skończywszy na wyborze ekipy wykonawczej i koordynowaniu przebiegu prac budowlanych. Nie jest to usługa nowa, ale coraz popularniejsza w polskim społeczeństwie.

Chociaż światowy kryzys gospodarczy jeszcze nie przeszedł do historii i nadal ma wpływ na najważniejsze sektory gospodarki w naszym kraju, w tym branżę budowlaną, która doświadczyła skutków pogarszającej się koniunktury, to pesymistyczne prognozy nie dotyczą wszystkich przedsiębiorstw z tej branży.

Na rynku pojawia się bowiem coraz więcej firm, które w imieniu klienta indywidualnego prowadzą inwestycję od początku do końca. Jest to zdecydowany odwrót od budowy domu tak zwanym sposobem gospodarczym. Dziś inwestor indywidualny może liczyć na fachową poradę lub na załatwienie w jego imieniu najbardziej problematycznych spraw na każdym etapie inwestycji.

W całym kraju można zaobserwować powstawanie firm specjalizujących się nie tylko w sprzedaży gotowych projektów, lecz również w specjalistycznym doradztwie dla inwestorów indywidualnych. Główną, ale nie jedyną przyczyną jest rosnąca liczba rozpoczętych budów w województwach, które dotąd rozwijały się w wolniejszym tempie.

Analizując dane dotyczące liczby rozpoczętych budów w budownictwie jednorodzinnym w 2009 r. w województwach obserwujemy trend znacznie większej aktywności inwestorów w mniej rozwiniętych województwach - dodatnią dynamikę w porównaniu z 2008 r. odnotowały trzy województwa: podkarpackie +15,3%, świętokrzyskie +12,0% i warmińsko-mazurskie +2,8% - mówi Anna Waszczuk, Analityk rynku Xella Polska Sp. z o.o.

W rankingu powiatów według dynamiki liczby rozpoczętych inwestycji w budownictwie jednorodzinnym w 2009 r. w ścisłej czołówce, zajmując drugie miejsce, uplasował się Olsztyn. Znaczny wzrost zainteresowania budową własnego domu potwierdza prawie 4-krotnie większa liczba rozpoczętych inwestycji w Olsztynie w 2009 r. w porównaniu z rokiem poprzednim. Inwestorzy indywidualni w Olsztynie rozpoczęli budowę 315 domów – stanowi to 10 % wszystkich rozpoczętych budów domów jednorodzinnych w województwie warmińsko-mazurskim w 2009 r. – dodaje Anna Waszczuk.

Rozwojowi firm specjalizujących się w doradztwie, sprzedaży gotowych projektów i prowadzeniu budowy sprzyja obecna sytuacja na rynku. Stosunkowo niższe koszty materiałów budowlanych oraz prac wykonawczych w porównaniu z ostatnimi latami, jak również bogacenie się społeczeństwa, większa świadomość oraz wygoda inwestorów sprawiają, że osoba prywatna planując budowę swojego domu chętniej skorzysta z usług wyspecjalizowanych firm. Dzięki profesjonalnemu doradztwu indywidualny inwestor ma pewność, że wybrany wykonawca będzie trzymał się terminów i szybko wywiąże się ze zobowiązań.

Rozmowę z klientem zaczynam od wyboru projektu domu. Inwestor indywidualny, który zdecyduje się na skorzystanie z usług mojej firmy może liczyć na profesjonalne doradztwo w zakresie wyboru najodpowiedniejszego dla swoich potrzeb, stylu życia, działki oraz możliwości finansowych projektu domu. Doradzam też, jakie materiały budowlane będą najlepsze do jego wzniesienia, a także pomagam osobom prywatnym w załatwieniu urzędowych formalności. – mówi Danuta Piotrowska, właścicielka firmy Twoja Budowa z Olsztyna. Prowadzę osoby prywatne przez wszystkie etapy inwestycji. Ponieważ na stałe współpracuję ze sprawdzonymi firmami wykonawczymi to osoba, która się do mnie zwróci może mieć pewność, że jej dom będzie wykonywany przez zaufaną ekipę wykonawczą, która dotrzyma terminów realizacji. – dodaje Danuta Piotrowska.

Inwestorzy indywidualni coraz chętniej korzystają z profesjonalnej pomocy przy budowie swojego domu. Wolą poświęcić czas na zarabianie pieniędzy potrzebnych do wzniesienia domu, niż na przekopywanie się przez niezliczone wpisy na forach poświęconych tematom budowlanym. Ekspercka firma nadzorująca naszą inwestycję pozwala uniknąć stresów związanych chociażby z wyborem i koordynacją prac ekipy wykonawczej. Inwestorzy zastępczy w trosce o własną reputację współpracują tylko z wiarygodnymi i sprawdzonymi firmami.

Niższe ceny materiałów budowlanych i robocizny w porównaniu do lat ubiegłych, dostęp do pełnej oferty materiałów budowlanych bez konieczności długiego oczekiwania na realizację zamówienia oraz pomoc w prowadzeniu inwestycji to bez wątpienia czynniki sprzyjające podjęciu decyzji o rozpoczęciu budowy domu.

piątek, 5 lutego 2010

Gabinet na poddaszu

Z racji swojego usytuowania - poddasze jest miejscem, gdzie nie dociera codzienny zgiełk. Wyjątkowo ciche i spokojne - stanowi idealne rozwiązanie na aranżację domowego gabinetu.

Skosy w domu lub mieszkaniu budują niepowtarzalny klimat. Często są jednak zupełnie niewykorzystane. Poddasze nie musi być suszarnią na ubrania lub składzikiem na niepotrzebne rzeczy. Możemy je zagospodarować w dowolny sposób aranżując na sypialnię, pokój dziecka lub miejsce pracy.

Skosy mogą jednak sprawiać problemy podczas aranżowania przestrzeni. Skorzystanie z typowych mebli, bywa w większości przypadków niemożliwe. Najlepszym rozwiązaniem pozostaje wykonie biurka, półek, regałów czy łóżka na indywidualne zamówienie i według własnego pomysłu. – Trudne do wykorzystania powierzchnie stwarzają pole do popisu dla projektanta – mówi Adam Morajda z firmy Diva Meble – Nawet najgłębszy zakamarek może zostać właściwie wykorzystany. Liczy się pomysł i przemyślana realizacja.

Jedno jest pewne -aranżację poddasza ze względu na ograniczone możliwości trzeba zawsze dobrze przemyśleć.
Wolne miejsce pod skosami najlepiej zagospodarować na schowki i niskie półki. To również dobre miejsce na łóżko lub kanapę. Miejsce przy oknie zarezerwowane jest dla biurka. Odpowiednio doświetlone poddasze zapewnia wysoki komfort pracy.

Efektywnym wykorzystaniem przestrzeni będzie zakup mebli niskich, przesuwnych lub wyposażonych w kółka, które można dowolnie ustawiać w zależności od potrzeb.

Zagospodarowana na nowo przestrzeń pod dachem może stać się spełnieniem marzeń o miejscu pracy pełnym ciszy i spokoju. Być może warto rozejrzeć się w najbliższym otoczeniu, za zapomnianym opuszczonym strychem i nadać mu zupełnie inną rolę. Funkcjonalność i estetyka rozwiązań na poddaszu, zapewni nam większą satysfakcję niż niejedno standardowe mieszkanie.

Budownictwo zrównoważone - energooszczędne i przyjazne środowisku


W roku 2009 Komisja Europejska, Parlament Europejski i Rada Unii pracowały nad nowelizacją („Recast”) dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków EPBD. Komisja Europejska zakłada, że w sektorze budynków istnieją opłacalne możliwości znacznych redukcji konsumpcji energii i emisji CO2 oraz zwiększenia udziału odnawialnych źródeł energii, które mogą przyczynić się do osiągnięcia do 2020 r. celu „3 x 20%”.

Główne propozycje dotyczące wymagań energetycznych dotyczą zobligowania krajów UE do przeglądu wymagań energetycznych i porównania z optymalnym ekonomicznie poziomem oraz zobowiązania krajów UE do konkretnych działań promujących rynek budynków o niskiej lub zerowej konsumpcji energii pierwotnej i emisji CO2.

Jednym słowem przyszłość należy do budownictwa zrównoważonego. Chcąc zrozumieć czekające nas zmiany należy najpierw wytłumaczyć, czym jest budownictwo zrównoważone. Budownictwo zrównoważone to projektowanie i wznoszenie budynków w dbałości o środowisko naturalne oraz oszczędne gospodarowanie surowcami naturalnymi w całym cyklu budowlanym: począwszy od projektu, poprzez prace konstrukcyjne, eksploatację budynku (właściwą eksploatację, prace remontowe, konserwatorskie i modernizacyjne), aż do jego rozbiórki. W praktyce przejawia się to w wykorzystaniu materiałów jak najbardziej przyjaznych dla środowiska naturalnego, zmniejszenia zużycia energii oraz produkcji zanieczyszczeń, zazieleniania budynku i terenów do niego przyległych.

Budynki zrównoważone z założenia dopasowują się do otoczenia, są energooszczędne, zdrowe i komfortowe dla ich użytkowników. Znakomitym przykładem tego rodzaju budynków jest LUMINA, wysoko energooszczędny dom mieszkalny, który dzięki zastosowaniu odpowiednich materiałów, zapewnia zdrowy mikroklimat i o połowę niższe zużycie energii, niż ma to miejsce w przypadku tradycyjnych budynków jednorodzinnych. LUMINA korzysta bowiem z odnawialnych źródeł energii, równoważąc i redukując do minimum emisję CO2 do atmosfery.

Dla spełnienia wysokich wymagań energooszczędności kluczowy okazuje się dobór materiałów budowlanych, które są w stanie zapewnić mieszkańcom zdrowie i komfort, a także wysoką jakość samego budynku. Z tego powodu ściany konstrukcyjne LUMINY nieprzypadkowo zaprojektowano z betonu komórkowego. Uzyskanie wysokiej termoizolacyjności ścian zewnętrznych i bardzo dobrego współczynnika przewodzenia ciepła na poziomie λ = 0,11 W/mK staje się możliwe za sprawą ciepłych bloczków YTONG PP2/0,4 grub. 24 cm. Dodanie 20-centymetrowej warstwy docieplenia pozwala w tym przypadku nie tylko na spełnienie wymagań normowych dla ścian U ≤ 0,30 W/m2K, ale nawet na uzyskanie współczynnika typowego dla budynków pasywnych U = 0,14 W/m2K.

W LUMINIE doskonałym rozwiązaniem okazało się połączenie i wykorzystanie właściwości bloczków YTONG i SILKA. YTONG, dzięki wydłużonemu czasowi oddawania ciepła, niweluje wahania temperatury zewnętrznej, utrzymując w efekcie temperaturę wewnątrz budynku na stałym poziomie. Z kolei SILKA usztywnia całość konstrukcji, dzięki czemu budynek jest stabilny i bardziej odporny na zarysowania wskutek osiadania. Dodatkowo, wysoka gęstość bloków przekłada się na wysoką pojemność cieplną przegród, wskutek czego pomieszczenia nie ulegają przegrzaniu, a temperatura utrzymuje się na odpowiednim, komfortowym poziomie. Wreszcie ściany z bloków SILKA mają znakomite parametry w zakresie izolacyjności akustycznej, przez co cały budynek staje się bardzo dobrze wyciszony.

Równie ważne jest zastosowanie w budynku dodatkowych elementów systemowych, co sprawia, że zewnętrzna konstrukcja budynku jest jednorodna pod względem termicznym, a co za tym idzie niemal zupełnie pozbawiona mostków termicznych.

Cieple ściany to jednak nie wszystko, równie energooszczędny powinien być strop. Ten, wykonany w LUMINIE z gotowych, zbrojonych płyt z betonu komórkowego YTONG odmiany PP4,4/0,55 o współczynniku przewodzenia ciepła λ10,dry = 0,16 W/mK, nie tylko minimalizuje straty ciepła, ale w przypadku balkonów pozwala uniknąć mostków termicznych poprzez wysunięcie gotowej płyty stopowej YTONG poza obrys budynku. Dodatkowo, strop taki montuje się jednego dnia, a jego konstrukcję od razu można obciążać, kontynuując murowanie kolejnej kondygnacji. Dzięki temu dom ze stropami YTONG może powstać w 2,5 tygodnia.

W założeniach budownictwa zrównoważonego jest stosowanie przyjaznych dla środowiska i mieszkańców materiałów budowlanych. W przypadku domu LUMINA zastosowano do budowy ścian najbardziej bezpieczne materiały – bloczki YTONG i SILKA, które wyprodukowane są z naturalnych składników: wody, piasku i wapna.

Energooszczędne rozwiązania zastosowane w LUMINIE są odzwierciedleniem kierunku zmian, w jakim podąża unijne ustawodawstwo. Harmonia z otoczeniem, lokalnymi warunkami klimatycznymi, wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii, niska emisja CO2 do atmosfery oraz zdrowy, komfortowy mikroklimat wewnątrz budynku to wytyczne dla zrównoważonego budownictwa mieszkaniowego.

piątek, 28 sierpnia 2009

Przesuwany dom

Jak szybko powiększyć przestrzeń swojego domu w zależności od potrzeb? Wydaje się to niemożliwe… A jednak! Wystarczy tylko już na etapie projektowania zastosować odpowiednie rozwiązania, jak na przykład w domu Sliding House, który powstał w angielskim hrabstwie Suffolk. Tam ściany przesuwają się po prowadnicach, a dom zaledwie w kilkanaście minut może się powiększyć.