Pokazywanie postów oznaczonych etykietą solary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą solary. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 września 2009

Elektrownia na własny użytek

W Polsce do produkcji energii elektrycznej wykorzystuje się w 95% węgiel brunatny i kamienny. Stawia to nasz kraj na szarym końcu w porównaniu na przykład do Szwecji, gdzie pokaźny procent stanowią elektrownie wodne. To darmowa energia pozyskiwana ze słońca, wiatru czy wody jest przyszłością światowej energetyki. Zmiany powinny się rozpocząć od indywidualnych gospodarstw domowych i budynków użyteczności publicznej, które zaraz po przemyśle są największymi odbiorcami energii cieplnej i prądu elektrycznego. Moduły fotowoltaiczne Schüco, dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii, odpowiadają zarówno na obecne jak i przyszłe zapotrzebowanie na energię odnawialną. Korzystając z technologii fotowoltaicznej dbamy o środowisko naturalne, własny portfel i niezależność energetyczną.

Energia słoneczna jest opłacalna
W modułach fotowoltaicznych Schüco zastosowano wysokowydajne ogniwa wiodących producentów. Fotoogniwa przetwarzają energię promieniowania słonecznego bezpośrednio na prąd elektryczny. Równie ważnym elementem, decydującym o efektywności działania systemu, jest przetwornica, która zamienia prąd stały w zmienny o napięciu 230V – urządzenia firmy Schüco uzyskują sprawność na poziomie 96%, gwarantując wysokie uzyski energii przez długie lata. Akumulator, będący częścią instalacji wyspowej gromadzi zebraną energię, umożliwiając jej wykorzystanie w późniejszym czasie. W ten sposób wytworzone, darmowe medium pokrywa część zapotrzebowania budynku na prąd i umożliwia zmniejszenie jego poboru z sieci.

W ofercie firmy Schüco dostępne są także produkty działające w połączeniu z zasilaniem sieciowym. Doskonale sprawdza się to na przykład w Niemczech, gdzie za prąd „solarny” sprzedawany do sieci publicznej inwestor otrzymuje trzykrotnie wyższą cenę niż za prąd, który kupuje z sieci (odpowiednio do wskazań liczników). Firma Schüco stosuje w swoich systemach moduły o wysokiej wydajności i jakości. Podlegają one najostrzejszej kontroli – testy w centrum technologicznym Schüco należą do najbardziej surowych w tej branży. Wąskie tolerancje dla mocy na poziomie (+5%/-0%) przy pozytywnej tolerancji gwarantują, że moc nominalna jest uzyskiwana w każdym przypadku.

Wprowadzenie cienkowarstwowych modułów fotowoltaicznych (Thin-Film PV Modules) w komponentach solarnych Schüco to krok milowy w dziedzinie rozpowszechniania tej technologii. Umożliwia ona seryjną produkcję modułów fotowoltaicznych o mocy od 80 do 380 Wp po niższych kosztach, co przekłada się na ich cenę. Zabezpieczenie specjalną warstwą ochronną czyni je odpornymi na najcięższe warunki atmosferyczne.

Architektura solarna
Wykorzystanie technologii fotowoltaicznej to nie tylko sposób na podniesienie wartości rynkowej obiektu i obniżenie kosztów jego eksploatacji, lecz także atrakcyjny detal zdobniczy. Moduły fotowoltaiczne Schüco z linii Premium można zintegrować z dowolnym elementem architektury budynku – zadaszeniem płaskim lub skośnym, balustradami, czy świetlikami dachowymi. Maksymalną transparentność komponentów do montażu świetlików dachowych lub wręcz całych przeszkleń zapewnia technologia przeziernych modułów fotowoltaicznych. Umożliwiają one efektywne wytwarzanie prądu zapewniając jednocześnie ochronę przed słońcem. Dobór formy, koloru i struktury optycznej umożliwia zintegrowanie rozwiązań PV firmy Schüco ze wszystkimi cechami konwencjonalnych wypełnień fasadowych, co otwiera szerokie możliwości dla projektantów obiektów komercyjnych.

poniedziałek, 23 marca 2009

Energia odnawialna na codzień

Na charakterystykę energetyczną budynku ma wpływ wiele czynników, w tym izolacyjność termiczna przegród i wykorzystywane źródła energii. Z korzyści, jakie daje użytkowanie najnowszych zdobyczy w dziedzinie budownictwa energooszczędnego cieszą się na co dzień właściciele domu jednorodzinnego w Niemczech.

Ten wysoko energooszczędny budynek został wybudowany przed dwoma laty roku w Północnej Nadrenii – Westfalii przez rodzinę Köln. Jego zapotrzebowanie na energię pierwotną to zaledwie 60 kWh/m2. Dla porównania w przypadku domów pasywnych ten sam wskaźnik jest mniejszy zaledwie o jedną trzecią. Koszty energii używanej do ogrzewania, podgrzewania ciepłej wody i chłodzenia domu o łącznej powierzchni 200 m2, w tym powierzchni mieszkalnej 140 m2, zamyka się w sumie w 30 Euro miesięcznie.

Tak doskonałe rezultaty przy niewielkich nakładach są niemożliwe do osiągnięcia bez odwołania się do odnawialnych źródeł energii oraz świadomego planowania architektonicznego. Kwestią o kluczowym znaczeniu w przypadku domu jednorodzinnego rodziny Köln stało się połączenie najnowszych technologii budowlanych w dziedzinie stolarki okiennej i drzwiowej oraz wykorzystanie energii odnawialnej.

Projekt z widokami
W domu rodziny Köln króluje energia odnawialna – wykorzystano efektywne połączenie pompy ciepła z kolektorami słonecznymi SchücoSol HP. Ciepła woda jest podgrzewana zarówno przez układy geotermiczny, jak i solarny. Z dachem, nachylonym pod kątem 50° zostały zintegrowane cztery panele słoneczne o łącznej powierzchni 10,8 m2. Kolektory słoneczne zaopatrują dom w ciepłą wodę oraz wspomagają działanie pompy ciepła o mocy 5 kW, będącej sercem centralnego systemu ogrzewania. Latem pompa ciepła przełącza się na tryb chłodzenia, obniżając efektywnie temperaturę wewnątrz budynku o około 6°C w stosunku do otoczenia. Dostęp świeżego powietrza zapewnia centralny układ przewietrzania z odzyskiem ciepła. Elewacja budynku, jako element o kluczowym znaczeniu dla jego charakterystyki energetycznej, została zaplanowana względem stron świata. Szczyt dachu został obrócony w kierunku południowym, gdzie znajduje się również wyjście do ogrodu. Właścicielom zależało na dużej powierzchni okiennej, dostarczającej zarówno światło dzienne, jak i dającej doskonały widok na otoczenie. Poddasze jest naświetlane dzięki użyciu pary symetrycznie osadzonych okien pionowych. W fasadzie południowej znajdują się dwie pary dwuskrzydłowych drzwi balkonowych oraz drzwi jednoskrzydłowe.

Optymalna ochrona cieplna
Przy tego typu instalacjach grzewczych, jakie zostały zastosowane w domu jednorodzinnym rodziny Köln, elementem niezbędnym dla zapewnienia mieszkańcom wymarzonego komfortu cieplnego była wzorowa izolacyjność cieplna budynku. Przy projektowaniu ścian zewnętrznych budynku uzyskano izolacyjność o 30% wyższą od niemieckiej normy. Uniknięcie strat ciepła przy zwiększonej przestrzeni szklenia w oknach i drzwiach balkonowych było możliwe dzięki wykorzystaniu okien PCV z serii Schüco Corona SI 82. Model SI 82 oferuje optymalną szczelność przy wąskiej zewnętrznej szerokości profili. Sześciokomorowy system profili z dzisiaj standardowymi szybami dwukomorowymi, zapewnił niskie parametry przenikania ciepła okien na poziomie zaledwie Uw=1,1 W/m2K. Nawet przy temperaturze zewnętrznej na poziomie -10 i wewnętrznej 20°C odczuwalna temperatura profilu od wewnątrz wynosi ok. 16°C. Technologia wytwarzania profili z PCV, stosowana przez firmę Schüco, umożliwia produkcję okien o 30% większych bez obawy o podwyższone straty ciepła przez zamontowanie dużej szyby. Istniejący dom odpowiada niemieckiemu standardowi KfW-60, wprowadzonemu przez program kredytowy banków hipotecznych, które udzielają pożyczek na korzystnych warunkach na budowę domów spełniających rygorystyczne założenia architektury energooszczędnej. Pomimo braku podobnych uregulowań w Polsce, ogromne korzyści wynikające z użytkowania takiego wysoko energooszczędnego budynku, z pewnością zachęcą inwestorów indywidualnych do sięgnięcia po rozwiązania na miarę XXI wieku.

piątek, 28 listopada 2008

Energooszczędny Watykan

W minioną środę Watykan uruchomił nowy system solarów słonecznych. Zobowiązał się także, że do 2020 roku 20% swoich potrzeb energetycznych będzie pokrywać z odnawialnych źródeł energii.

Nowy system solarów, który zajmuje powierzchnię 5.000 m2 dachu, będzie pokrywał całoroczne zapotrzebowanie w energię nie tylko Nervi Hall, ale także kilku okolicznych budynków. Roczna produkcja czystej energii będzie wynosić 300 kilowatogodzin.

System solarów, opracowany przez niemiecką firmę SolarWorld , pozwoli ograniczyć emisję dwutlenku węgla o około 225 ton i oszczędzić nawet 80 ton ropy naftowej rocznie.

Więcej o solarach w Watykanie przeczytacie tutaj. Zapraszamy natomiast do obejrzenia filmu z montażu paneli.

poniedziałek, 29 września 2008

Ekologiczne miasto w Hiszpanii - Logroño Montecorvo

Władze Rioja, prowincji w Hiszpanii, dały wreszcie zielone światło na realizację projektu eko-miasta - Logroño Montecorvo.

W czerwcu tego roku duńscy (pracownia MVRDV) oraz hiszpańscy architekci (pracownia GRAS) wygrali konkurs na projekt eko-miasta w La Rioja w Hiszpanii. Miasto zajmie powierzchnię 2 wzgórz oraz będzie zawierać 3.000 domów wraz z całą dodatkową miejską infrastrukturą: obiektów sportowych, sklepów, biur, restauracji, ogrodów itd. Budynki będą zajmować tylko 10% całkowitej powierzchni miasta – 56 ha, resztę stanowić będą parki publiczne i miejsca do produkcji energii odnawialnej.
Całkowity koszt inwestycji to 388 milionów Euro.

środa, 3 września 2008

Statek zasilany słońcem

Najnowsza hybryda Toyoty będzie ważyła 60.000 ton, będzie miała 328 paneli słonecznych i będzie spalała dziennie paliwo warte nawet ok. 45.000 dolarów.

Najnowszy projekt Toyoty to na całe szczęście nie samochód, ale statek cargo. Statek jest budowany przez stocznię Nippon Yusen KK i Nippon Oil Corp. Przeznaczeniem jednostki będzie transport samochodów Toyoty – jednorazowo nawet do 6.400 sztuk. Jednocześnie statek-hybryda jest częścią planu Nipponu, aby do 2010 zredukować zużycie paliwa i emisji CO2 do atmosfery w transporcie morskim o 50%.




Statek hybryda będzie zasilany jednocześnie słońcem i paliwem. System paneli solarnych będzie się składał z 328 ogniw, które generować będą 40 kw (dla porównania wydolność systemu solarnego w domu to ok. 3,5kw). Energia pozyskana z solarów będzie zasilać pokładowy system elektroniczny, który w tradycyjnych statkach zasilany jest silnikami spalinowymi.











Statek będzie wykorzystywał tylko ok. 0,2% całkowitej energii z paneli słonecznych. Jednak Nippon przewiduje, że do 2010 roku ten udział ma się zwiększyć do 2%. Da to redukcję emisji dwutlenku węgla o 1-2%, czyli ok. 20 ton rocznie.

Ciekawe, co na to nasze rodzime stocznie?


Statek-hybryda Toyoty to projekt japoński.
Natomiast o polskim katamaranie możecie przeczytać w artykule pt. Rejs solarboatem po Motławie. Z innych znanych Eko-łodzi jest jeszcze nowozelandzka łódź "Earthrace” – o niej więcej w tekście pt. Ekologiczne łodzie na fali.

http://greenupgrader.com

środa, 27 sierpnia 2008

Habitat 2020 - samowystarczalne miasto

Czy ściany oprócz funkcji konstrukcyjnej, izolacyjnej i ochronnej mogą pełnić jeszcze inne funkcje? W tej chwili wydaje nam się to niemożliwe, ale w przyszłości ściana będzie jak „żywa skóra”, która dostarcza do organizmu – do budynku wszystkich niezbędnych składników: energii, wody i światła. Ta „żywa skóra” utylizuje także odpady.

Taka jest idea samowystarczalnego miasta przyszłości – Habitat 2020, które powstanie w Chinach. Zewnętrzna powłoka budynku, stworzona przy współpracy architektów, konstruktorów, naukowców i wykorzystująca wiedzę nie tylko z zakresu budownictwa, ale także bio-technologii, będzie czynniki zewnętrzne (deszcz, wiatr, promieniowanie słoneczne) zbierać, przetwarzać i dostarczać w postaci użytkowej do budynku. Takie innowacyjne rozwiązanie zostało podpatrzone w świecie roślin, których liście od zawsze dostarczają niezbędną do ich rozwoju energię.




Tak więc ściana zewnętrzna nie będzie już wyglądać, jak do tej pory. Samowystarczalne miasto przyszłości – Habitat 2020 – zmieni architekturę, zmieni nasze przyzwyczajenia i estetykę budynków. A jak będzie funkcjonować „żywa skóra” na ścianie – o tym w artykule Habitat 2020 – samowystarczalne miasto.



Możecie także obejrzeć film, jakie zagrożenia niesie zmieniający się klimat i jak można temu zapobiec projektując samowystarczalne miasto przyszłości.

piątek, 15 sierpnia 2008

Świadectwa energetyczne jako wabik na klientów

Zgodnie z właśnie nowelizowanym Prawem budowlanym, od stycznia 2009 roku każdy kupujący czy też wynajmujący budynek lub mieszkanie będzie musiał uzyskać informację o jego standardzie energetycznym. W praktyce oznacza to, że przy sprzedaży nowego mieszkania czy domu będzie konieczny dokument zaświadczający, jakie jest zużycie energii w danej nieruchomości, określone na podstawie przyznanej klasy energetycznej budynku. I właśnie ten parametr będzie miał prawdopodobnie największy wpływ na cenę nieruchomości.

Zasadniczym celem wprowadzanych także w Polsce świadectw energetycznych ma być poprawa jakości energetycznej budynków, a co za tym idzie obniżenie zużycia energii związanej z ich użytkowaniem. Znając przyszłe koszty eksploatacji domu czy mieszkania łatwiejsza będzie z pewnością decyzja o zainwestowaniu w taką nieruchomość.

Warto tutaj wspomnieć, że aby uzyskać najlepszą klasę energetyczną budynku, trzeba myśleć kompleksowo o rozwiązaniach technologicznych zastosowanych w danej inwestycji. A niestety coraz więcej deweloperów w swoich przekazach reklamowych do klientów przekonuje, że dzięki pojedynczym elementom będą mieli dom w klasie A – najwyższej.

Przykładem prowadzenia takiej promocji jest firma UBM Polska reklamująca osiedle Oaza Kampinos. Jak dowiadujemy się z materiałów PR’owych – proekologiczne rozwiązania będą dodatkowym atutem wyboru przez klientów ich domów jednorodzinnych. Tymi rozwiązaniami są głównie wysokiej jakości okna w drewnianej stolarce z żaluzjami, kamienne parapety czy panele słoneczne. Nie wiem, jaki wpływ mają kamienne parapety na obniżenie zużycia energii podczas eksploatacji domu i czy rzeczywiście podwyższą klasę energetyczną budynku. Ale deweloper przekonuje nas, że projektując osiedle Oaza Kampinos skupił się na tym, by projekt ten cechowała zgoda z naturą i ekologiczny punkt widzenia. Co więcej, domy te będą spełniać wszystkie warunki klasy A świadectw energetycznych. Jedyną konkretną informacją, jaką uzyskujemy o zastosowanych rozwiązaniach wpływających na obniżenie zużycia energii, to fakt zastosowania kolektorów słonecznych. Ponoć także opcjonalne budynki będą mogły być zasilane również w ciepło pozyskiwane z pomp ciepła, które mogą także pracować na potrzeby ciepłej wody użytkowej. I to wszystko. A gdzie informacje o rekuperacji, o współczynnikach izolacyjności dachu, fundamentów czy ścian? Jak inwestor zamierza unikać mostków cieplnych? I tak dalej, i tak dalej… Z informacji jakie udało mi się znaleźć w mediach nie ma żadnych konkretów o pozostałych rozwiązaniach.

Zgadzam się ze stwierdzeniem, że certyfikaty energetyczne mają motywować do ograniczenia zużycia energii w istniejących budynkach oraz zachęcać do wybierania energooszczędnych rozwiązań budowlanych. Mają też zwiększać świadomość naszego społeczeństwa w tym zakresie. Jednak wykorzystywanie nośnego reklamowo hasła „energooszczędność” przez deweloperów, to w wielu przypadkach nadużycie i chwyt marketingowy. Tak więc inwestorzy i kupujący – bądźcie czujni i sprawdzajcie wszystkie dane techniczne. Tym bardziej, że za „energooszczędne” domy trzeba płacić wyższą cenę. A czy rzeczywiście będą one energooszczędne – przekonamy się w trakcie ich użytkowania, gdy przyjdą pierwsze rachunki za ogrzewanie i ciepłą wodę.

piątek, 8 sierpnia 2008

Alternatywne źródła energii - nowości na rynku

Zainteresowanie alternatywnymi źródłami energii powoduje, że w Europie dynamicznie rośnie rynek urządzeń fotowoltaicznych związanych z budownictwem.

Mowa o elementach fotowoltaicznych pełniących rolę zewnętrznych elementów budynków, na przykład dachu, fasady lub świetlików. Dzięki wykorzystaniu modułów fotowoltaicznych energia słoneczna jest przechwytywana i używana do generowania energii elektrycznej. Takie nowoczesne rozwiązania wykorzystują bitumiczna dachówka solarna, której elementy, odpowiedzialne za pozyskiwanie energii słonecznej, wykonane są z materiałów wykorzystywanych przez NASA do produkcji satelitów. W Polsce tego rodzaju materiały oferuje firma Tegola.

Moduł fotowoltaiczny najnowocześniejszych dachówek wykonany jest z krzemu amorficznego z potrójnym łączeniem. W odróżnieniu od modułów z krzemu krystalicznego dachówki łączą w sobie wysokie parametry produkcji energii i właściwości dachówek bitumicznych. Dodatkowo kąt nachylenia dachu oraz orientacja względem stron świata podnoszą ich wydajność nawet o 20 procent w porównaniu do tradycyjnych systemów bazujących na krzemie krystalicznym.

Za powłokę często służy już nie szkło, lecz niezwykle śliska i gładka warstwa z supertworzywa – tefzalu, co zapewnia wytrzymałość i odporność na uszkodzenia mechaniczne. Natomiast specyficzna budowa bardzo skutecznie zapobiega osadzaniu się kurzu i brudu, co gwarantuje najwyższą wydajność "dachowej elektrowni". Okablowanie i przewody poszczególnych modułów są łatwo dostępne i możliwe do skontrolowania przez elektryka oraz odporne na działanie czynników atmosferycznych. W zależności od potrzeb, lekkie i elastyczne dachówki solarne mogą pokrywać całość lub tylko część zapotrzebowania na energię elektryczną – dlatego właśnie sprzedaje się je na kilowaty.

Przy tych wszystkich niezwykłych właściwościach dachówki solarne są łatwe i w pełni kompatybilne w montażu z innymi pokryciami bitumicznymi, zapewniając tym samym pełną i niezawodną izolację standardowego dachu. Pod warunkiem, że ich montażem zajmie się dekarz, a nie jak w przypadku niezintegrowanych systemów fotowoltaicznych – elektryk. Dzięki temu, możemy mieć pewność, że dach z dachówką solarną będzie nie tylko źródłem darmowej energii, ale zachowa również funkcję hydroizolacyjną.

Więcej informacji tutaj.

poniedziałek, 4 sierpnia 2008

Energooszczędne TESCO

Turbiny wiatrowe, kolektory słoneczne i… wózki sklepowe. Energooszczędność ma zastosowanie w każdym budynku, nawet hipermarkecie.

Pierwszy energooszczędny supermarket w Polsce powstał w Zdzieszowicach na południu kraju i należy do sieci Tesco. Była to pierwsza tego typu inwestycja w Polsce, a druga w Europie Środkowej. Na czym polega energooszczędność w supermarkecie? Generalnie założenia takiego obiektu są takie same, jak w przypadku domu jednorodzinnego. Chodzi o jak największe wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, w celu zmniejszenia kosztów jej pozyskania.

W przypadku firmy Tesco sklepy energooszczędne to długofalowa strategia. W 2006 roku firma rozpoczęła projekt mający na celu pozyskiwanie energii ze źródeł naturalnych i w efekcie końcowym ograniczenie emisji CO2 do atmosfery. W każdym z krajów europejskich, w którym funkcjonuje sieć Tesco wytypowano do programu jeden z nowo otwieranych sklepów. W Polsce pionierem został sklep w Zdzieszowicach, którego budowę rozpoczęto w 2006 roku. A na dniach zostanie otwarty drugi tego typu obiekt w Lubartowie.

W odróżnieniu od standardowych sklepów, w placówce w Zdzieszowicach zainstalowano 4 turbiny wiatrowe (o mocy ok. 4kW) oraz 18 baterii słonecznych na dachu (3 kW), które razem generują rocznie średnio 120 tys. kWh naturalnej energii. Kolejną inwestycją była instalacja gruntownego wymiennika ciepła, który wykorzystuje temperaturę ziemi do ocieplania (zimą) lub chłodzenia (latem) powietrza płynącego do urządzeń grzewczych lub klimatyzacyjnych. Dodatkowo obiekt w Zdzieszowicach ma grubszą izolację fundamentów, ścian i dachu, a do spłukiwania toalet wykorzystywana jest woda deszczowa. Koszty tej inwestycji (baterie słoneczne, turbiny wiatrowe i gruntowy wymiennik ciepła) to w sumie 250 tys zł i powinny się zwrócić w ciągu około 8 lat. Rozwiązania zastosowane w sklepie pilotażowym pozwolą na oszczędności energii na poziomie 20-30% w zależności od pogody i pory roku.

To jeszcze nie koniec inwestycji Tesco w energooszczędność. Na dniach ma zostać otwarty kolejny sklep energooszczędny – pierwszy z planowanych na lata 2008/2009. Tym razem firma obstawia wschodnią Polskę, a dokładnie Lubartów. W nowej placówce Tesco wykorzystując swoje dotychczasowe doświadczenia z Zdzieszowic, zainstalowało także turbiny wiatrowe, kolektory słoneczne i gruntowny wymiennik ciepła. Dzięki tym urządzeniom sklep ograniczy zużycie energii o ponad 30% w skali całego roku.

Turbiny wiatrowe (każda generuje 1,8 kW, a jest ich pięć) przetwarzają siłę wiatru na energię elektryczną wykorzystywaną w ciągu dnia do oświetlenia pomieszczeń biurowych, natomiast nocą do oświetlenia parkingu przy sklepie. Solary zamontowane na dachu zamieniają światło słoneczne w energię cieplną zużywaną do podgrzewania wody użytkowej. A gruntowny wymiennik ciepła wykorzystuje naturalne zjawisko różnicy temperatur między powietrzem a ziemią i pozwala na ogrzanie pomieszczeń zimą, a schłodzenie latem.

Tak więc nowym hasłem hipermarketów Tesco może być: Ziemia, słońce, powietrze!

A co jeszcze energooszczędnego jest w TESCO. O tym w artykule pt. Energooszczędny hipermarket.

sobota, 2 sierpnia 2008

Kolektory słoneczne coraz bardziej popularne

Na portalu TermoDom.pl pisaliśmy już o coraz większej popularności kolektorów słonecznych. Wzrost zainteresowania energią odnawialną spowodowany jest głównie wciąż rosnącymi kosztami energii. Jak podała Rzeczpospolita, w 2010 r. powierzchnia kolektorów słonecznych zainstalowanych na dachach polskich domów przekroczyć ma 1,5 mln mkw. Będzie więc blisko dziesięciokrotnie większa niż w 2006 r.

Prognozy Instytutu Paliw i Energetyki Odnawialnej EC BREC cieszą przede wszystkim polskich producentów. Według szacunków w całym kraju kolektory wytwarza już ponad 20 firm. Kilkadziesiąt innych zarabia na dystrybucji i montażu sprzętu.





Rozwój tego sektora rynku hamują póki co wysokie ceny instalacji solarnej i przewidywany czas zwrotu inwestycji, który w zależności od nieruchomości rozkłada się od kilku do kilkudziesięciu lat.

Rozkwit popularności stosowania baterii słonecznych mogły by spowodować dotacje dla inwestorów. Bogate państwa znacznie silniej wspierają inwestycje chroniące środowisko. W Polsce brakuje tego typu przedsięwzięć i brakuje zorganizowanego systemu dofinansowań. Tak więc póki co każdy musi sam finansować pro-ekologiczne inicjatywy.

środa, 30 lipca 2008

Solary w ataku

Już nie tylko prywatni inwestorzy, ale także deweloperzy i gminy wykorzystują kolektory słoneczne w realizowanych budynkach.

Jeszcze kilka lat temu uważane za drogie i nieefektywne kolektory słoneczne stają się coraz bardziej popularne w polskim budownictwie. Inwestorzy upatrują w nich szansę na oszczędności w przyszłych kosztach zużycia energii, deweloperzy – chcą w ten sposób odróżnić swoje oferty od konkurencji i utrzymać na wysokim poziomie ceny sprzedawanych mieszkań czy domów. Także urzędnicy państwowi w bateriach słonecznych widzą szansę na pozyskanie funduszy unijnych w celu przeprowadzania projektów termomodernizacyjnych na terenie swoich gmin. Niezależnie od pobudek, wszyscy decydując się na instalację solarów, bardziej lub mniej świadomie, przyczyniają się do zwiększenia klasy energetycznej inwestycji.

W realizacji inwestycji mieszkaniowych z wykorzystaniem solarów przoduje warszawski deweloper – firma Orco Property Group. Na ośmiu budynkach stawianych na Targówku, woda podgrzewana będzie przez 108 kolektorów słonecznych. Jest to pierwsza tego typu realizacja w Warszawie. Koszt całej instalacji to, jak podaje Dziennik Polska, około 550 tys. zł. Deweloper planuje, że wysokość rachunków za podgrzewanie wody, po zainstalowaniu baterii słonecznych, spadnie o 20%. Koszty instalacji solarnej poniesie nabywca mieszkania - każde z mieszkań zasilanych przez kolektory słoneczne będzie droższe o około 2 tys. zł. Jednak według wyliczeń Orco ta kwota dzięki oszczędności energii zwróci się przyszłym mieszkańcom po trzech latach. Warszawski deweloper nie chce ograniczać się tylko do Stolicy. Już planuje kolejne, podobne inwestycje w Szczecinie.

Drugi aspekt związany z solarami to ich krajowa produkcja. Jak podała Rzeczpospolita, szybko rośnie produkcja polskich paneli słonecznych. Jak szybko i jakie są plany polskich producentów - przeczytaj.

niedziela, 27 lipca 2008

Solary do lamusa

Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom już nie tylko solary umożliwiają korzystanie z energii słonecznej, teraz również fasady mogą ją akumulować.

Poszukiwanie nowych rozwiązań, które byłyby przyjazne środowisku i przyczyniały się w istotny sposób do redukcji emisji gazów powodujących efekt cieplarniany, zaowocowało wprowadzeniem na rynek specjalnych kurtyn i osłon przeciwsłonecznych, zintegrowanych z budynkiem. Ich producent, firma Reynaers Aluminium, stworzyła innowacyjny system, łączący wspomniane osłony Brise Soleil Solar z fotowoltaiczną ścianą kurtynową CW 60 Solar.

Instalacja ta nie tylko akumuluje energię produkując prąd, ale spełnia również szereg funkcji związanych z ochroną i estetyką konstrukcji budynku. Najważniejsze jednak, że taka fasada wykorzystuje bezcenną zieloną energię, podtrzymując tym samym proekologiczny wizerunek firmy, dla której strategia ta stanowi jeden z kluczowych elementów polityki odpowiedzialności społecznej. Doskonałym tego przykładem jest realizacja postulatów budownictwa zrównoważonego: tu bowiem nie ma już miejsca na pokazy rozwiązań, firma po prostu wdraża je w większości swoich inwestycji, zapewniając także oszczędności w postaci produkcji energii. O tym, że jest to możliwe, świadczy fakt, iż na początku 2008 roku, zainstalowano na 16 tys. m2 dachu magazynu centrali firmy w Duffel w Belgii, największą w chwili budowy instalację fotowoltaiczną w tym kraju. Produkuje ona energię zarówno na potrzeby magazynu zakładu, jak również pobliskich osiedli mieszkaniowych.

Jak działa konstrukcja? Wydaje się, że to nic skomplikowanego. W skład CW 60 Solar wchodzą specjalne profile słupów i poprzeczek, rozmieszczonych asymetryczne w celu zapewnienia niezbędnej przestrzeni dla złącza paneli fotowoltaicznych oraz dla umieszczania elektrycznego okablowania, co z kolei umożliwia łatwy montaż paneli. Sam profil słupa fasadowego został natomiast wyposażony w ukryty pod eleganckim profilem wykończeniowym kanał na kable, który biegnie od podłogi do sufitu wewnątrz budynku. Pozwala to na prostą instalację oraz łatwy dostęp w przypadku ewentualnej naprawy w przyszłości. Ponadto nowością są wodoszczelne rozwiązania, a przy tym maksymalizacja pochłaniania światła słonecznego.

Jakie są jeszcze inne rozwiązania i koszty z tym związane? O wszystki przeczytasz w artykule pt. Solary odchodzą do lamusa.