Niezwykłe połączenie bardzo niskiego współczynnika przewodzenia ciepła z bardzo wysokim współczynnikiem dyfuzji pary wodnej oraz z wbudowaną ochroną antybakteryjną MICROBAN czynią z AF/Armaflex produkt unikalny. Dzięki jego wyjątkowym parametrom firma Armacell po raz kolejny wyznaczyła nowe standardy profesjonalnej izolacji.
Nieestetyczne zacieki będące efektem skraplania się pary wodnej na powierzchni zimnej rury oraz straty energii wynikające z wymiany ciepła pomiędzy czynnikiem chłodzącym a otoczeniem to dwa największe problemy związane z instalacją chłodniczą czy klimatyzacyjną. W ich rozwiązaniu może pomóc nam zastosowanie odpowiedniej izolacji. Otulina AF/Armaflex z wbudowaną ochroną antybakteryjną MICROBAN, nowość w ofercie firmy Armacell, dzięki swoim doskonałym parametrom, zapewni nie tylko niezawodną kontrolę kondensacji, ale również wydajną oszczędność energii i komfort higieniczny powietrza.
AF/Armaflex – nowy standard wśród izolacji
AF/Armaflex firmy Armacell jest kolejnym produktem tej firmy, który ustala nowe standardy na rynku profesjonalnych izolacji. Otulina wykonana z plastycznej pianki na bazie syntetycznego kauczuku pozwala stworzyć niezawodną barierę zapobiegającą kondensacji pary wodnej na powierzchni rury. Jest to możliwe dzięki zamkniętej strukturze komórkowej materiału oraz jego współczynnikowi dyfuzji wynoszącemu ponad 10000. Jednocześnie, bardzo niski współczynnik przenikania ciepła, o wartości poniżej 0,033 W/(m*K) (przy temperaturze 0 st. Celsjusza), zapewnia dodatkową oszczędność energii, która w okresie 10 lat może być nawet o 12 % wyższa niż w przypadku tradycyjnych produktów tego typu dostępnych na rynku.
Podczas tworzenia AF/Armaflex specjaliści z firmy Armacell zastosowali nową technologię produkcji pianki. Dzięki temu struktura komórkowa nowej izolacji firmy Armacell jest widocznie mniejsza niż w przypadku tradycyjnych materiałów elastomerowych. Pozwoliło to na stworzenie materiału o unikalnych parametrach, których kombinacja była uważana do tej pory za niemożliwą do osiągnięcia dla elastycznych materiałów izolacyjnych. Dodatkowo, wysoka elastyczność AF/Armaflex pozwala na bardzo łatwą instalację otuliny na izolowanej powierzchni. Sam montaż jest również ułatwiony dzięki zastosowaniu taśmy samoprzylepnej po obu stronach styku, co powoduje, że instalacja otuliny na rurze jest nie tylko szybka, ale i trwała. Kolejną zaletą otuliny AF/Armaflex są jej bardzo dobre właściwości ogniowe. Materiał, z którego wykonano tę izolację jest niezapalny, niekapiący oraz samogasnący. Dzięki temu, nawet w tak ekstremalnej sytuacji, jaką jest pożar, mamy gwarancję, że otulina AF/Armaflex nie spowoduje dalszego rozprzestrzeniania ognia.
AF/Armaflex - nie tylko izolacja
Jednak AF/Armaflex, to nie tylko sama izolacja. Firma Armacell zapewnia nam cały system z kompletną gamą rozwiązań, począwszy od uchwytów do rur Armafix oraz taśm i pasów AF/Armaflex aż po systemy osłon Arma-Check, pozwalających znacznie zwiększyć wytrzymałość mechaniczną samej izolacji. Dodatkowo firma Armacell posiada w swojej ofercie różnego rodzaju produkty pomagające w montażu oraz konserwacji, które zostały stworzone specjalnie z myślą o AF/Armaflex. Wymienić tu można choćby klej Armaflex 520, farbę ochronną Armafinish 99 czy w końcu płyn czyszczący Armaflex pozwalający utrzymać izolację w jak najlepszej formie przez długi czas.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą izolacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą izolacja. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 27 lipca 2010
Izolacja przeciwwodna tarasów i basenów
Wśród środków do hydroizolacji Tytan Professional pojawił się produkt dedykowany zabezpieczaniu przed wilgocią balkonów, basenów i zbiorników wodnych. Tytan Hydro 2K to odporna na ciśnienie wody zaprawa cementowa, do stosowania w środowisku mokrym i wilgotnym, wewnątrz i na zewnątrz budynku. Umożliwia ona montaż płytek już po 24 godzinach, a odporność na opady deszczu uzyskuje po zaledwie 12 godzinach!
Dwuskładnikowa, elastyczna zaprawa uszczelniająca Tytan Hydro 2K jest przeznaczona do wykonywania powłok przeciwwodnych i przeciwwilgociowych na balkonach, tarasach, w basenach i zbiornikach wodnych. Wypełniając rysy i pęknięcia powierzchni tworzy gładką i estetyczną powłokę chroniącą podłoże przed działaniem wilgoci. Dzięki specjalnie opracowanej recepturze masa cechuje się dużą odpornością na działanie wody pod ciśnieniem, dodatkowo chroniąc beton przed korozją. Natomiast wysoka paroprzepuszczalność membrany pozwala uniknąć zjawiska kondensacji wilgoci.
Szczelna bariera przeciw wilgoci
Tytan Hydro 2K przeznaczona jest do wykonywania hydroizolacji zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz budynków, na podłożach betonowych, jastrychach i tynkach cementowych, a także cementowo-wapiennych. Produkt charakteryzuje się długim dopuszczalnym czasem użytkowania wymieszanej zaprawy oraz prostotą aplikacji, dzięki czemu można go stosować na powierzchnie o skomplikowanych kształtach.
Masa Tytan Hydro 2K może być stosowana pod płytki ceramiczne i kamienne, dlatego znajduje zastosowanie przy uszczelnianiu balkonów, tarasów, basenów pływackich i zbiorników wodnych.
Preparat rekomendowany jest także do wykonywania hydroizolacji fundamentów, ścian i podłóg w piwnicach, czy stropów podziemnych garaży. Tytan Hydro 2K doskonale sprawdza się w łazienkach, prysznicach, pralniach, czyli wszędzie tam, gdzie powierzchnie są szczególnie narażone na działanie wody.
Szybkowiążąca masa hydroizolacyjna
Przed zastosowaniem Tytan Hydro 2K zalecane jest odpowiednie przygotowanie podłoża, oczyszczenie go i zagruntowanie. Powierzchnie porowate i chłonne powinny zostać pokryte Gruntem Głęboko Penetrującym Tytan Professional, natomiast nośne - obficie zmoczone wodą.
Komponenty masy Tytan Hydro 2K należy połączyć bezpośrednio przed użyciem, dosypując składnik proszkowy do płynnego. Mieszać do uzyskania jednorodnej masy przy użyciu mieszadła wolnoobrotowego. Preparat powinien być nakładany w co najmniej dwóch warstwach. Pierwszą, w postaci szlamu należy nanosić za pomocą szczotki lub pędzla murarskiego, mocno wcierając w powierzchnię. Minimalna grubość całej izolacji powinna wynosić 2 - 3 mm, w zależności od zastosowania. Wydłużony dopuszczalny czas użytkowania wymieszanej zaprawy (nawet do 90min) pozwala uniknąć częstego przygotowywania kolejnej porcji materiału. Ruch pieszy oraz prace wykończeniowe (np. układanie płytek) możliwe są po 24 godzinach od nałożenia masy, natomiast już po 12 godzinach powłoka zyskuje odporność na obciążenia opadami deszczu.
Dwuskładnikowa, elastyczna zaprawa uszczelniająca Tytan Hydro 2K jest przeznaczona do wykonywania powłok przeciwwodnych i przeciwwilgociowych na balkonach, tarasach, w basenach i zbiornikach wodnych. Wypełniając rysy i pęknięcia powierzchni tworzy gładką i estetyczną powłokę chroniącą podłoże przed działaniem wilgoci. Dzięki specjalnie opracowanej recepturze masa cechuje się dużą odpornością na działanie wody pod ciśnieniem, dodatkowo chroniąc beton przed korozją. Natomiast wysoka paroprzepuszczalność membrany pozwala uniknąć zjawiska kondensacji wilgoci.
Szczelna bariera przeciw wilgoci
Tytan Hydro 2K przeznaczona jest do wykonywania hydroizolacji zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz budynków, na podłożach betonowych, jastrychach i tynkach cementowych, a także cementowo-wapiennych. Produkt charakteryzuje się długim dopuszczalnym czasem użytkowania wymieszanej zaprawy oraz prostotą aplikacji, dzięki czemu można go stosować na powierzchnie o skomplikowanych kształtach.
Masa Tytan Hydro 2K może być stosowana pod płytki ceramiczne i kamienne, dlatego znajduje zastosowanie przy uszczelnianiu balkonów, tarasów, basenów pływackich i zbiorników wodnych.
Preparat rekomendowany jest także do wykonywania hydroizolacji fundamentów, ścian i podłóg w piwnicach, czy stropów podziemnych garaży. Tytan Hydro 2K doskonale sprawdza się w łazienkach, prysznicach, pralniach, czyli wszędzie tam, gdzie powierzchnie są szczególnie narażone na działanie wody.
Szybkowiążąca masa hydroizolacyjna
Przed zastosowaniem Tytan Hydro 2K zalecane jest odpowiednie przygotowanie podłoża, oczyszczenie go i zagruntowanie. Powierzchnie porowate i chłonne powinny zostać pokryte Gruntem Głęboko Penetrującym Tytan Professional, natomiast nośne - obficie zmoczone wodą.
Komponenty masy Tytan Hydro 2K należy połączyć bezpośrednio przed użyciem, dosypując składnik proszkowy do płynnego. Mieszać do uzyskania jednorodnej masy przy użyciu mieszadła wolnoobrotowego. Preparat powinien być nakładany w co najmniej dwóch warstwach. Pierwszą, w postaci szlamu należy nanosić za pomocą szczotki lub pędzla murarskiego, mocno wcierając w powierzchnię. Minimalna grubość całej izolacji powinna wynosić 2 - 3 mm, w zależności od zastosowania. Wydłużony dopuszczalny czas użytkowania wymieszanej zaprawy (nawet do 90min) pozwala uniknąć częstego przygotowywania kolejnej porcji materiału. Ruch pieszy oraz prace wykończeniowe (np. układanie płytek) możliwe są po 24 godzinach od nałożenia masy, natomiast już po 12 godzinach powłoka zyskuje odporność na obciążenia opadami deszczu.
czwartek, 11 marca 2010
Akademia Knauf zaprasza na cykl szkoleń
Knauf i Knauf Insulation rozpoczynają cykl szkoleń z montażu wełny mineralnej w ECOSE® Technology w systemach suchej zabudowy firmy Knauf.
Prowadzone w ramach Akademii Knauf szkolenia, odbędą się w Ośrodku Szkoleniowym w Kleszczowie k. Bełchatowa. Obiekt wyposażony jest m.in. w salę wykładową oraz profesjonalną pracownię wykonawczą.
Tematem szkoleń będzie wykonawstwo konstrukcji suchej zabudowy wnętrz z płyt gipsowo-kartonowych Knauff oraz montaż wełny mineralnej w ECOSE® Technology. Swoją wiedzę w tym zakresie poszerzą pracownicy firm wykonawczych, a w szczególności monterzy konstrukcji suchej zabudowy, brygadziści robót budowlanych i ciesielskich oraz majstrzy budów.
Miejsce szkoleń:
Centrum Szkoleniowe w Kleszczowie k. Bełchatowa; hotel Imperial. Ul Sportowa 3.
Szczegółowy program szkoleń:
Wełna mineralna nowej generacji w ECOSE Technology firmy Knauf Insulation – asortyment produktów i zastosowania
Zabudowa poddasza – wykonanie izolacji, dobór konstrukcji, montaż okładziny z płyt ogniochronnych, wykończenie spoin
Rodzaje płyt do systemów suchej zabudowy Knauf
Omówienie i prezentacja podstawowych konstrukcji systemów suchej zabudowy Knauf (ściany działowe, sufity podwieszane, suchy tynk, okładziny ścian)
Poprawność wykonawstwa konstrukcji z płyt GK (właściwy dobór materiałów, utrzymanie reżimu technologicznego, zabezpieczenie przed pęknięciami, wykonawstwo szczegółów)
Technologie szpachlowania styków płyt GK. Podstawowe wiadomości z zakresu ogniochronności elementów budowlanych
Ogólne wiadomości z zakresu akustyki budowlanej (izolacyjność, pochłanianie, poprawne wykonanie konstrukcji z płyt GK z uwzględnieniem wymogów akustycznych)
Naprawa usterek, eliminacja błędów wykonawczych
Szczegółowe informacje znaleźć można na stronie www.knaufinsulation.pl oraz www.knauf.pl.
Prowadzone w ramach Akademii Knauf szkolenia, odbędą się w Ośrodku Szkoleniowym w Kleszczowie k. Bełchatowa. Obiekt wyposażony jest m.in. w salę wykładową oraz profesjonalną pracownię wykonawczą.
Tematem szkoleń będzie wykonawstwo konstrukcji suchej zabudowy wnętrz z płyt gipsowo-kartonowych Knauff oraz montaż wełny mineralnej w ECOSE® Technology. Swoją wiedzę w tym zakresie poszerzą pracownicy firm wykonawczych, a w szczególności monterzy konstrukcji suchej zabudowy, brygadziści robót budowlanych i ciesielskich oraz majstrzy budów.
Miejsce szkoleń:
Centrum Szkoleniowe w Kleszczowie k. Bełchatowa; hotel Imperial. Ul Sportowa 3.
Szczegółowy program szkoleń:
Wełna mineralna nowej generacji w ECOSE Technology firmy Knauf Insulation – asortyment produktów i zastosowania
Zabudowa poddasza – wykonanie izolacji, dobór konstrukcji, montaż okładziny z płyt ogniochronnych, wykończenie spoin
Rodzaje płyt do systemów suchej zabudowy Knauf
Omówienie i prezentacja podstawowych konstrukcji systemów suchej zabudowy Knauf (ściany działowe, sufity podwieszane, suchy tynk, okładziny ścian)
Poprawność wykonawstwa konstrukcji z płyt GK (właściwy dobór materiałów, utrzymanie reżimu technologicznego, zabezpieczenie przed pęknięciami, wykonawstwo szczegółów)
Technologie szpachlowania styków płyt GK. Podstawowe wiadomości z zakresu ogniochronności elementów budowlanych
Ogólne wiadomości z zakresu akustyki budowlanej (izolacyjność, pochłanianie, poprawne wykonanie konstrukcji z płyt GK z uwzględnieniem wymogów akustycznych)
Naprawa usterek, eliminacja błędów wykonawczych
Szczegółowe informacje znaleźć można na stronie www.knaufinsulation.pl oraz www.knauf.pl.
środa, 9 września 2009
Izolacja garażu bloczkami YTONG MULTIPOR
W budynkach mieszkalnych, w których znajduje się garaż podziemny lub piwnica, nieizolowany strop już wkrótce stanie się przyczyną wychłodzenia pomieszczeń znajdujących się na wyższych kondygnacjach. Nie pozostanie to bez wpływu na koszty ogrzewania.
Zagadnienie ocieplania garaży dotyczy w równym stopniu budynków użyteczności publicznej, domów wielorodzinnych, jak i jednorodzinnych, w których pomieszczenia użytkowe znajdują się bezpośrednio nad pomieszczeniami podziemnymi.
Konstrukcję stropu w garażach podziemnych ocieplamy głównie ze względu na pomieszczenia znajdujące się powyżej. Warstwa izolacji termicznej od stropu zapobiega wymianie wyższej temperatury z wyższych kondygnacji budynku z niską temperaturą, jaka panuje w podziemiu - mówi Piotr Harassek, Junior Product Manager Xella Polska. - Ta druga wynika przede wszystkim z niskiej temperatury gruntu oraz braku dostępu promieni słonecznych z zewnątrz.
Firma Xella przeprowadziła na budowie obiektu mieszkalno-usługowego szkolenie z docieplania stropu garażu podziemnego bloczkami YTONG MULTIPOR. Dla inwestora tego obiektu, firmy WOLBUD z Kielc, decydujące znaczenie miały: całkowita niepalność (klasa A1), znakomite parametry cieplne oraz szybki montaż (płyty mocuje się do stropu na specjalną zaprawę, bez dodatkowego kołkowania).
Podczas szkolenia widać było, jak przy każdym kolejnym pasie układanych bloczków rośnie tempo pracy. Współdziałanie pracowników - przygotowującego zaprawę, nakładającego ją jednocześnie na trzy bloczki i przyklejającego bloczki do stropu - coraz bardziej przypominało taśmową pracę. Szkolenie odbyło się w Kielcach przy ul. Klonowej. Uczestniczyli w nim pracownicy firmy WOLBUD oraz wykonawcy z Kielc.
Wymierne korzyści z zastosowania produktów YTONG MULTIPOR do docieplenia stropów garaży podziemnych to:
- krótki czasu trwania prac, ponieważ montaż płyt YTONG MULTIPOR polega jedynie na ich doklejeniu do powierzchni stropu, bez konieczności kołkowania elementów
- dokładne pokrycie całej powierzchni stropu, w tym elementów wypukłych (belki, podciąg etc.), miejsc o skomplikowanych kształtach czy miejsc przebiegu przewodów elektrycznych - możliwe dzięki dużej łatwości obróbki bloczków YTONG MULTIPOR
- brak konieczności wykańczania powierzchni stropu tynkiem - płyty YTONG MULTIPOR zapewniają estetyczną, jasną i równą powierzchnię
- brak zagrożenia w razie pożaru - YTONG MULTIPOR jest materiałem niepalnym; w razie pożaru do atmosfery nie wydzielają się trujące gazy i nie występuje ryzyko pojawienia się płonących kropel
- zachowanie dobrych właściwości akustycznych, ponieważ YTONG MULTIPOR jest materiałem monolitycznym.
Więcej o YTONG MULTIPOR przeczytacie tutaj.
Zagadnienie ocieplania garaży dotyczy w równym stopniu budynków użyteczności publicznej, domów wielorodzinnych, jak i jednorodzinnych, w których pomieszczenia użytkowe znajdują się bezpośrednio nad pomieszczeniami podziemnymi.
Konstrukcję stropu w garażach podziemnych ocieplamy głównie ze względu na pomieszczenia znajdujące się powyżej. Warstwa izolacji termicznej od stropu zapobiega wymianie wyższej temperatury z wyższych kondygnacji budynku z niską temperaturą, jaka panuje w podziemiu - mówi Piotr Harassek, Junior Product Manager Xella Polska. - Ta druga wynika przede wszystkim z niskiej temperatury gruntu oraz braku dostępu promieni słonecznych z zewnątrz.
Firma Xella przeprowadziła na budowie obiektu mieszkalno-usługowego szkolenie z docieplania stropu garażu podziemnego bloczkami YTONG MULTIPOR. Dla inwestora tego obiektu, firmy WOLBUD z Kielc, decydujące znaczenie miały: całkowita niepalność (klasa A1), znakomite parametry cieplne oraz szybki montaż (płyty mocuje się do stropu na specjalną zaprawę, bez dodatkowego kołkowania).
Podczas szkolenia widać było, jak przy każdym kolejnym pasie układanych bloczków rośnie tempo pracy. Współdziałanie pracowników - przygotowującego zaprawę, nakładającego ją jednocześnie na trzy bloczki i przyklejającego bloczki do stropu - coraz bardziej przypominało taśmową pracę. Szkolenie odbyło się w Kielcach przy ul. Klonowej. Uczestniczyli w nim pracownicy firmy WOLBUD oraz wykonawcy z Kielc.
Wymierne korzyści z zastosowania produktów YTONG MULTIPOR do docieplenia stropów garaży podziemnych to:
- krótki czasu trwania prac, ponieważ montaż płyt YTONG MULTIPOR polega jedynie na ich doklejeniu do powierzchni stropu, bez konieczności kołkowania elementów
- dokładne pokrycie całej powierzchni stropu, w tym elementów wypukłych (belki, podciąg etc.), miejsc o skomplikowanych kształtach czy miejsc przebiegu przewodów elektrycznych - możliwe dzięki dużej łatwości obróbki bloczków YTONG MULTIPOR
- brak konieczności wykańczania powierzchni stropu tynkiem - płyty YTONG MULTIPOR zapewniają estetyczną, jasną i równą powierzchnię
- brak zagrożenia w razie pożaru - YTONG MULTIPOR jest materiałem niepalnym; w razie pożaru do atmosfery nie wydzielają się trujące gazy i nie występuje ryzyko pojawienia się płonących kropel
- zachowanie dobrych właściwości akustycznych, ponieważ YTONG MULTIPOR jest materiałem monolitycznym.
Więcej o YTONG MULTIPOR przeczytacie tutaj.
czwartek, 2 kwietnia 2009
Membrany dla śmiałej architektury
Stropodach jest w ciągu roku narażony na działanie promieni słonecznych, korozję biologiczną i mechaniczne uszkodzenia w stopniu wyższym niż dach skośny. Z tego powodu materiały stosowane do jego budowy powinny mieć najwyższą jakość i bogate cechy użytkowe.
Dachy płaskie to w przypadku budynków o dużym gabarycie powszechnie stosowane rozwiązanie ze względu na łatwość konserwacji oraz brak ryzyka zerwania pod wpływem działania silnego wiatru. Inwestorzy cenią go ze względu na szerokie możliwości kształtowania – można tu wymienić na przykład cieszące się dużym zainteresowaniem „zielone dachy”. Pomimo faktu, że taka konstrukcja zadaszenia jest znacznie starsza niż wersja spadzista, nadal przysparza ona konstruktorom problemów - są nimi szczelność pokrycia i podatność na obciążenie śniegiem.
Obecna technologia budowlana pozwala na wznoszenie konstrukcji bez trudu przenoszących ciężar śniegu, jednak rozwiązania materiałowe nadal pozostają dylematem. Utrzymująca się na płaskich powierzchniach dachowych woda oraz intensywna aktywność słoneczna czynią w pokryciu duże spustoszenia. Na rynku dostępna jest cała gama materiałów izolacyjnych – pap bitumicznych oraz membran. Aby dach spełniał swoją funkcję przez długie lata, nie generując wysokich kosztów, należy wybierać najwyższej klasy materiały uszczelniające. Jakie? Na przykład membrany Barrier TPO firmy Tegola, które sprawdzają się na każdym dachu, nawet stadionu Uniwersytetu w Phoenix w USA.
Dachy płaskie to w przypadku budynków o dużym gabarycie powszechnie stosowane rozwiązanie ze względu na łatwość konserwacji oraz brak ryzyka zerwania pod wpływem działania silnego wiatru. Inwestorzy cenią go ze względu na szerokie możliwości kształtowania – można tu wymienić na przykład cieszące się dużym zainteresowaniem „zielone dachy”. Pomimo faktu, że taka konstrukcja zadaszenia jest znacznie starsza niż wersja spadzista, nadal przysparza ona konstruktorom problemów - są nimi szczelność pokrycia i podatność na obciążenie śniegiem.
Obecna technologia budowlana pozwala na wznoszenie konstrukcji bez trudu przenoszących ciężar śniegu, jednak rozwiązania materiałowe nadal pozostają dylematem. Utrzymująca się na płaskich powierzchniach dachowych woda oraz intensywna aktywność słoneczna czynią w pokryciu duże spustoszenia. Na rynku dostępna jest cała gama materiałów izolacyjnych – pap bitumicznych oraz membran. Aby dach spełniał swoją funkcję przez długie lata, nie generując wysokich kosztów, należy wybierać najwyższej klasy materiały uszczelniające. Jakie? Na przykład membrany Barrier TPO firmy Tegola, które sprawdzają się na każdym dachu, nawet stadionu Uniwersytetu w Phoenix w USA.
Etykiety:
dach płaski,
dach zielony,
izolacja,
membrany dachowe,
stropodach,
tegola
piątek, 14 listopada 2008
UE zwiększy efektywność energetyczną i zredukuje emisję CO2 w budynkach
Modernizacja nieefektywnych energetycznie budynków mogłaby w skali roku przynieść oszczędności rzędu 270 mld EUR i redukcję CO2 o 460 mln ton. Stworzyłaby również ponad 500 000 miejsc pracy w Europie. Komisja UE postanowiła iść tym tropem. Zamierza działać na rzecz poprawy energooszczędności budynków i wzmacniania kluczowej w tym zakresie Dyrektywy.
Wczoraj Komisja UE podjęła istotny krok na drodze od nieefektywnych energetycznie budynków do budynków o niskiej emisji tlenków węgla. Dzięki nowemu Pakietowi Efektywności Energetycznej, obywatele UE mogą spodziewać się lepszej i rozważniejszej modernizacji starych, nieefektywnych energetycznie budynków.
- W UE, budynki odpowiadają za ponad 40% zużycia energii. Niestety, większość cennej energii jest tracona w wyniku niewystarczającej izolacji budynków. Koszty ogrzewania i korzystania z klimatyzacji są astronomiczne, a zanieczyszczenie środowiska CO2 stanowczo zbyt wysokie. Ponadto, jakość klimatu wewnątrz zbyt wielu domów jest zła. Sześć lat temu UE przyjęła Dyrektywę w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. Choć jej intencje były dobre, podjęte działania i proces wdrożeniowy okazał się niewystarczający. Sytuacja ta wymaga poprawy. Od grudnia 2002 r. ceny ropy naftowej praktycznie uległy potrojeniu, a dostawy gazu do UE były odcinane. Dodatkowo kwestia ochrony klimatu jest obecnie bardziej paląca niż kiedykolwiek – uważa Claus Bugge Garn, wiceprezes Grupy Rockwool.
Pracując nad modyfikacją Dyrektywy 2002/91/WE, UE zamierza wykorzystać ogromny potencjał dla wypracowania oszczędności energii oraz redukcji emisji CO2, szczególnie w starych budynkach.
Kwestia pieniędzy i miejsc pracy
- Corocznie, w budynkach w UE traci się energię wartości 270 mld EUR, czyli blisko 500 EUR rocznie na obywatela. Według konsultantów Ecofys, obywatele UE mogą również zaoszczędzić 460 mln ton CO2 rocznie – co równa się całej emisji Włoch – jeśli budynki zostaną zmodernizowane do obecnych standardów energetycznych. Ponadto, według stowarzyszenia branżowego EURIMA, istnieje możliwość utworzenia ponad pół miliona nowych miejsc pracy. W czasach kryzysu ekonomicznego, takiego jak obecny, gdy tysiące pracowników tracą swoje posady, należy przełamać zastój gospodarczy przy użyciu rozważnych środków ekonomicznych i ekologicznych – mówi Claus Bugge Garn.
Według starej Dyrektywy z 2002 r. obowiązek poprawy charakterystyki energetycznej dotyczył jedynie budynków o powierzchni przekraczającej 1000 m2. Nowa Dyrektywa usunie ten nieuzasadniony limit. Większość oszczędności energii uzyskuje się w małych budynkach.
Niskoenergetyczny standard również dla istniejących budynków
Nowością jest fakt, że każde Państwo Członkowskie określi cele do 2020 r. i sporządzi krajowy plan modernizacji budynków do niskiego lub zerowego zużycia energii i niskiej/zerowej emisji związków węgla. Wymagania te dotyczą nie tylko nowych budynków, lecz również istniejących budowli. Przykładem standardu niskoenergetycznego jest dom pasywny, będący budynkiem wysoce efektywnym energetycznie, wykorzystującym o 85% mniej energii do celów ogrzewania (15 kWh/m2/rocznie) niż przeciętny budynek w UE (134 kWh/m2/rocznie). Budynek taki jest dobrze ocieplony, posiada okna z potrójnymi szybami, wydajne systemy wentylacji i szczelną konstrukcję. Dzięki temu, budynek zapewnia doskonały klimat wewnątrz pomieszczeń, a także niskie rachunki za energię. Każde Państwo Członkowskie musi również określić i przekazać Komisji cele pośrednie udziałów budynków o niskiej lub zerowej emisji związków węgla i zużyciu energii w rynku krajowym do roku 2015.
- Widzimy, że najbardziej proaktywne Państwa Członkowskie walczą o pozycję lidera na polu wdrożenia powyższych wymagań dla nowych budynków. Wielka Brytania osiągnie ten cel jako pierwsza w 2013 r., a po niej kraje takie jak Niemcy, Francja i Holandia. Miejmy nadzieję, że Dyrektywa zmobilizuje spóźnialskich. Ważniejsze jest jednak to, że Dyrektywa musi spowodować modernizację istniejących budynków. W końcu nowe budynki stanowią jedynie 1% wszystkich budynków. Jeśli chcemy faktycznie zredukować emisję CO2 oraz straty energii, musimy zmodernizować stare budynki i podnieść ich ekonomiczność – mówi Claus Bugge Garn.
Lepsze świadectwa energetyczne
Przewiduje się zaostrzenie procesu przyznawania świadectw energetycznych budynków kupującym i najemcom, poprzez usunięcie szeregu luk prawnych. Państwa Członkowskie zostaną również zobowiązane do wdrożenia niezależnych systemów kontrolnych umożliwiających weryfikację dokładności świadectw.
Kto zanieczyszcza niech płaci
Według obliczeń niemieckiej agencji energii, DENA (Deutsche Energie Agentur), słabo ocieplony dom, zbudowany przed pierwszym kryzysem naftowym, po zmodernizowaniu do niskoenergetycznego standardu, może umożliwić zaoszczędzenie do 11 ton CO2 rocznie. Zaoszczędzone koszty ogrzewania mogą dodatkowo wynieść ponad 2.500 EUR. Dzięki tak mocnym argumentom, Komisja UE nie będzie musiała tolerować bezczynności i nieuczciwości. W przyszłości, Państwa Członkowskie UE wprowadzą kary za naruszenie krajowych przepisów odnoszących się do Dyrektywy.
Obawiam się, że jest to konieczne. Do tej pory, sytuacja przypominała ustanowienie ograniczenia prędkości bez sankcji za jej przekroczenie. Zbyt często mamy do czynienia z omijaniem przepisów, których celem jest oszczędzanie energii, pieniędzy oraz redukcja CO2 w budynkach – mówi Claus Bugge Garn.
Oczekuje się, że nowa Dyrektywa zostanie zatwierdzona przez Parlament i Radę w 2010 r. i wdrożona w poszczególnych krajach do 2011 r. dla budynków użyteczności publicznych i do 2012 dla pozostałych budynków.
Wczoraj Komisja UE podjęła istotny krok na drodze od nieefektywnych energetycznie budynków do budynków o niskiej emisji tlenków węgla. Dzięki nowemu Pakietowi Efektywności Energetycznej, obywatele UE mogą spodziewać się lepszej i rozważniejszej modernizacji starych, nieefektywnych energetycznie budynków.
- W UE, budynki odpowiadają za ponad 40% zużycia energii. Niestety, większość cennej energii jest tracona w wyniku niewystarczającej izolacji budynków. Koszty ogrzewania i korzystania z klimatyzacji są astronomiczne, a zanieczyszczenie środowiska CO2 stanowczo zbyt wysokie. Ponadto, jakość klimatu wewnątrz zbyt wielu domów jest zła. Sześć lat temu UE przyjęła Dyrektywę w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. Choć jej intencje były dobre, podjęte działania i proces wdrożeniowy okazał się niewystarczający. Sytuacja ta wymaga poprawy. Od grudnia 2002 r. ceny ropy naftowej praktycznie uległy potrojeniu, a dostawy gazu do UE były odcinane. Dodatkowo kwestia ochrony klimatu jest obecnie bardziej paląca niż kiedykolwiek – uważa Claus Bugge Garn, wiceprezes Grupy Rockwool.
Pracując nad modyfikacją Dyrektywy 2002/91/WE, UE zamierza wykorzystać ogromny potencjał dla wypracowania oszczędności energii oraz redukcji emisji CO2, szczególnie w starych budynkach.
Kwestia pieniędzy i miejsc pracy
- Corocznie, w budynkach w UE traci się energię wartości 270 mld EUR, czyli blisko 500 EUR rocznie na obywatela. Według konsultantów Ecofys, obywatele UE mogą również zaoszczędzić 460 mln ton CO2 rocznie – co równa się całej emisji Włoch – jeśli budynki zostaną zmodernizowane do obecnych standardów energetycznych. Ponadto, według stowarzyszenia branżowego EURIMA, istnieje możliwość utworzenia ponad pół miliona nowych miejsc pracy. W czasach kryzysu ekonomicznego, takiego jak obecny, gdy tysiące pracowników tracą swoje posady, należy przełamać zastój gospodarczy przy użyciu rozważnych środków ekonomicznych i ekologicznych – mówi Claus Bugge Garn.
Według starej Dyrektywy z 2002 r. obowiązek poprawy charakterystyki energetycznej dotyczył jedynie budynków o powierzchni przekraczającej 1000 m2. Nowa Dyrektywa usunie ten nieuzasadniony limit. Większość oszczędności energii uzyskuje się w małych budynkach.
Niskoenergetyczny standard również dla istniejących budynków
Nowością jest fakt, że każde Państwo Członkowskie określi cele do 2020 r. i sporządzi krajowy plan modernizacji budynków do niskiego lub zerowego zużycia energii i niskiej/zerowej emisji związków węgla. Wymagania te dotyczą nie tylko nowych budynków, lecz również istniejących budowli. Przykładem standardu niskoenergetycznego jest dom pasywny, będący budynkiem wysoce efektywnym energetycznie, wykorzystującym o 85% mniej energii do celów ogrzewania (15 kWh/m2/rocznie) niż przeciętny budynek w UE (134 kWh/m2/rocznie). Budynek taki jest dobrze ocieplony, posiada okna z potrójnymi szybami, wydajne systemy wentylacji i szczelną konstrukcję. Dzięki temu, budynek zapewnia doskonały klimat wewnątrz pomieszczeń, a także niskie rachunki za energię. Każde Państwo Członkowskie musi również określić i przekazać Komisji cele pośrednie udziałów budynków o niskiej lub zerowej emisji związków węgla i zużyciu energii w rynku krajowym do roku 2015.
- Widzimy, że najbardziej proaktywne Państwa Członkowskie walczą o pozycję lidera na polu wdrożenia powyższych wymagań dla nowych budynków. Wielka Brytania osiągnie ten cel jako pierwsza w 2013 r., a po niej kraje takie jak Niemcy, Francja i Holandia. Miejmy nadzieję, że Dyrektywa zmobilizuje spóźnialskich. Ważniejsze jest jednak to, że Dyrektywa musi spowodować modernizację istniejących budynków. W końcu nowe budynki stanowią jedynie 1% wszystkich budynków. Jeśli chcemy faktycznie zredukować emisję CO2 oraz straty energii, musimy zmodernizować stare budynki i podnieść ich ekonomiczność – mówi Claus Bugge Garn.
Lepsze świadectwa energetyczne
Przewiduje się zaostrzenie procesu przyznawania świadectw energetycznych budynków kupującym i najemcom, poprzez usunięcie szeregu luk prawnych. Państwa Członkowskie zostaną również zobowiązane do wdrożenia niezależnych systemów kontrolnych umożliwiających weryfikację dokładności świadectw.
Kto zanieczyszcza niech płaci
Według obliczeń niemieckiej agencji energii, DENA (Deutsche Energie Agentur), słabo ocieplony dom, zbudowany przed pierwszym kryzysem naftowym, po zmodernizowaniu do niskoenergetycznego standardu, może umożliwić zaoszczędzenie do 11 ton CO2 rocznie. Zaoszczędzone koszty ogrzewania mogą dodatkowo wynieść ponad 2.500 EUR. Dzięki tak mocnym argumentom, Komisja UE nie będzie musiała tolerować bezczynności i nieuczciwości. W przyszłości, Państwa Członkowskie UE wprowadzą kary za naruszenie krajowych przepisów odnoszących się do Dyrektywy.
Obawiam się, że jest to konieczne. Do tej pory, sytuacja przypominała ustanowienie ograniczenia prędkości bez sankcji za jej przekroczenie. Zbyt często mamy do czynienia z omijaniem przepisów, których celem jest oszczędzanie energii, pieniędzy oraz redukcja CO2 w budynkach – mówi Claus Bugge Garn.
Oczekuje się, że nowa Dyrektywa zostanie zatwierdzona przez Parlament i Radę w 2010 r. i wdrożona w poszczególnych krajach do 2011 r. dla budynków użyteczności publicznych i do 2012 dla pozostałych budynków.
czwartek, 13 listopada 2008
Czego uczą zimne stopy pingwina?
Z pewnością nie raz podglądając naturę byliśmy pełni podziwu, w jak prosty i sprytny sposób funkcjonuje wszystko w przyrodzie. Czego możemy nauczyć się od takich pingwinów?
Pewnie byłoby zbyt łatwo, gdyby z miejsca wyłożyć tzw. kawę na ławę. Zacznijmy więc od końca. Od balkonów… Ich właściwe ocieplenie stanowi jedną z ważniejszych kwestii biorąc pod uwagę właściwości termoizolacyjne budynku. A wady powstałe na tym etapie są przyczyną występowania mostków termicznych. Okazuje się bowiem, że ten element budowli zgubny bywa, zwłaszcza gdy projektowany jest w formie wspornikowej płyty żelbetowej – co stanowi najbardziej popularne i zarazem najgorsze rozwiązanie.
Nieocieplona płyta balkonu o grubości 10-20 cm i długości kilku metrów to w całości ogromny mostek termiczny. I to o powierzchni porównywalnej z kilkunastoma metrami kwadratowymi nieizolowanej termicznie ściany zewnętrznej. Dzieje się tak dlatego, że zimno przenika na znacznie większym odcinku niż długość płyty balkonowej nie tylko do wieńca stropowego (i nie ma w tym momencie znaczenia, czy jest on ocieplony), ale także do stropu międzykondygnacyjnego na głębokość około 1 m od ściany zewnętrznej. A to może z kolei powodować wychłodzenie fragmentów ścian konstrukcyjnych. O skali problemu nie ma co dyskutować, wystarczy uświadomić sobie, że trudno o jakąś skuteczną metodę ocieplenia płyty balkonowej. Z reguły jest to niezwykle trudne, kosztowne i często nieefektywne.
Z pewnością jednak nie powinniśmy zniechęcać się do balkonów i skłaniać do decyzji o rezygnacji z nich. Jeśli pragniemy zachować właściwości budynku energooszczędnego wystarczy zastosować inne rozwiązania konstrukcyjne. Najlepiej wybudować balkon samonośny, czyli oddylatowany od budynku – np. podparty na słupach.
Jeśli już nie mamy wpływu na technologię, w której został on zbudowany, należy zastosować izolację termiczną w miejscu połączenia konstrukcji stropu z płytą balkonu, co pozwoli zachować ciągłość pionowej izolacji termicznej. A jak się ma to do zimnych stóp pingwina? Pewnie tyle co piernik do wiatraka, ale nie bez znaczenia w jednym i drugim przypadku jest IZOLACJA.
Szerzej na ten temat w artykule: Izolacja balkonu.
Pewnie byłoby zbyt łatwo, gdyby z miejsca wyłożyć tzw. kawę na ławę. Zacznijmy więc od końca. Od balkonów… Ich właściwe ocieplenie stanowi jedną z ważniejszych kwestii biorąc pod uwagę właściwości termoizolacyjne budynku. A wady powstałe na tym etapie są przyczyną występowania mostków termicznych. Okazuje się bowiem, że ten element budowli zgubny bywa, zwłaszcza gdy projektowany jest w formie wspornikowej płyty żelbetowej – co stanowi najbardziej popularne i zarazem najgorsze rozwiązanie.
Nieocieplona płyta balkonu o grubości 10-20 cm i długości kilku metrów to w całości ogromny mostek termiczny. I to o powierzchni porównywalnej z kilkunastoma metrami kwadratowymi nieizolowanej termicznie ściany zewnętrznej. Dzieje się tak dlatego, że zimno przenika na znacznie większym odcinku niż długość płyty balkonowej nie tylko do wieńca stropowego (i nie ma w tym momencie znaczenia, czy jest on ocieplony), ale także do stropu międzykondygnacyjnego na głębokość około 1 m od ściany zewnętrznej. A to może z kolei powodować wychłodzenie fragmentów ścian konstrukcyjnych. O skali problemu nie ma co dyskutować, wystarczy uświadomić sobie, że trudno o jakąś skuteczną metodę ocieplenia płyty balkonowej. Z reguły jest to niezwykle trudne, kosztowne i często nieefektywne.
Z pewnością jednak nie powinniśmy zniechęcać się do balkonów i skłaniać do decyzji o rezygnacji z nich. Jeśli pragniemy zachować właściwości budynku energooszczędnego wystarczy zastosować inne rozwiązania konstrukcyjne. Najlepiej wybudować balkon samonośny, czyli oddylatowany od budynku – np. podparty na słupach.
Jeśli już nie mamy wpływu na technologię, w której został on zbudowany, należy zastosować izolację termiczną w miejscu połączenia konstrukcji stropu z płytą balkonu, co pozwoli zachować ciągłość pionowej izolacji termicznej. A jak się ma to do zimnych stóp pingwina? Pewnie tyle co piernik do wiatraka, ale nie bez znaczenia w jednym i drugim przypadku jest IZOLACJA.
Szerzej na ten temat w artykule: Izolacja balkonu.
Etykiety:
balkon,
energooszczędność,
izolacja,
izolacja termiczna,
monczyński,
płyta balkonowa
piątek, 15 sierpnia 2008
Świadectwa energetyczne jako wabik na klientów
Zgodnie z właśnie nowelizowanym Prawem budowlanym, od stycznia 2009 roku każdy kupujący czy też wynajmujący budynek lub mieszkanie będzie musiał uzyskać informację o jego standardzie energetycznym. W praktyce oznacza to, że przy sprzedaży nowego mieszkania czy domu będzie konieczny dokument zaświadczający, jakie jest zużycie energii w danej nieruchomości, określone na podstawie przyznanej klasy energetycznej budynku. I właśnie ten parametr będzie miał prawdopodobnie największy wpływ na cenę nieruchomości.
Zasadniczym celem wprowadzanych także w Polsce świadectw energetycznych ma być poprawa jakości energetycznej budynków, a co za tym idzie obniżenie zużycia energii związanej z ich użytkowaniem. Znając przyszłe koszty eksploatacji domu czy mieszkania łatwiejsza będzie z pewnością decyzja o zainwestowaniu w taką nieruchomość.
Warto tutaj wspomnieć, że aby uzyskać najlepszą klasę energetyczną budynku, trzeba myśleć kompleksowo o rozwiązaniach technologicznych zastosowanych w danej inwestycji. A niestety coraz więcej deweloperów w swoich przekazach reklamowych do klientów przekonuje, że dzięki pojedynczym elementom będą mieli dom w klasie A – najwyższej.
Przykładem prowadzenia takiej promocji jest firma UBM Polska reklamująca osiedle Oaza Kampinos. Jak dowiadujemy się z materiałów PR’owych – proekologiczne rozwiązania będą dodatkowym atutem wyboru przez klientów ich domów jednorodzinnych. Tymi rozwiązaniami są głównie wysokiej jakości okna w drewnianej stolarce z żaluzjami, kamienne parapety czy panele słoneczne. Nie wiem, jaki wpływ mają kamienne parapety na obniżenie zużycia energii podczas eksploatacji domu i czy rzeczywiście podwyższą klasę energetyczną budynku. Ale deweloper przekonuje nas, że projektując osiedle Oaza Kampinos skupił się na tym, by projekt ten cechowała zgoda z naturą i ekologiczny punkt widzenia. Co więcej, domy te będą spełniać wszystkie warunki klasy A świadectw energetycznych. Jedyną konkretną informacją, jaką uzyskujemy o zastosowanych rozwiązaniach wpływających na obniżenie zużycia energii, to fakt zastosowania kolektorów słonecznych. Ponoć także opcjonalne budynki będą mogły być zasilane również w ciepło pozyskiwane z pomp ciepła, które mogą także pracować na potrzeby ciepłej wody użytkowej. I to wszystko. A gdzie informacje o rekuperacji, o współczynnikach izolacyjności dachu, fundamentów czy ścian? Jak inwestor zamierza unikać mostków cieplnych? I tak dalej, i tak dalej… Z informacji jakie udało mi się znaleźć w mediach nie ma żadnych konkretów o pozostałych rozwiązaniach.
Zgadzam się ze stwierdzeniem, że certyfikaty energetyczne mają motywować do ograniczenia zużycia energii w istniejących budynkach oraz zachęcać do wybierania energooszczędnych rozwiązań budowlanych. Mają też zwiększać świadomość naszego społeczeństwa w tym zakresie. Jednak wykorzystywanie nośnego reklamowo hasła „energooszczędność” przez deweloperów, to w wielu przypadkach nadużycie i chwyt marketingowy. Tak więc inwestorzy i kupujący – bądźcie czujni i sprawdzajcie wszystkie dane techniczne. Tym bardziej, że za „energooszczędne” domy trzeba płacić wyższą cenę. A czy rzeczywiście będą one energooszczędne – przekonamy się w trakcie ich użytkowania, gdy przyjdą pierwsze rachunki za ogrzewanie i ciepłą wodę.
Zasadniczym celem wprowadzanych także w Polsce świadectw energetycznych ma być poprawa jakości energetycznej budynków, a co za tym idzie obniżenie zużycia energii związanej z ich użytkowaniem. Znając przyszłe koszty eksploatacji domu czy mieszkania łatwiejsza będzie z pewnością decyzja o zainwestowaniu w taką nieruchomość.
Warto tutaj wspomnieć, że aby uzyskać najlepszą klasę energetyczną budynku, trzeba myśleć kompleksowo o rozwiązaniach technologicznych zastosowanych w danej inwestycji. A niestety coraz więcej deweloperów w swoich przekazach reklamowych do klientów przekonuje, że dzięki pojedynczym elementom będą mieli dom w klasie A – najwyższej.
Przykładem prowadzenia takiej promocji jest firma UBM Polska reklamująca osiedle Oaza Kampinos. Jak dowiadujemy się z materiałów PR’owych – proekologiczne rozwiązania będą dodatkowym atutem wyboru przez klientów ich domów jednorodzinnych. Tymi rozwiązaniami są głównie wysokiej jakości okna w drewnianej stolarce z żaluzjami, kamienne parapety czy panele słoneczne. Nie wiem, jaki wpływ mają kamienne parapety na obniżenie zużycia energii podczas eksploatacji domu i czy rzeczywiście podwyższą klasę energetyczną budynku. Ale deweloper przekonuje nas, że projektując osiedle Oaza Kampinos skupił się na tym, by projekt ten cechowała zgoda z naturą i ekologiczny punkt widzenia. Co więcej, domy te będą spełniać wszystkie warunki klasy A świadectw energetycznych. Jedyną konkretną informacją, jaką uzyskujemy o zastosowanych rozwiązaniach wpływających na obniżenie zużycia energii, to fakt zastosowania kolektorów słonecznych. Ponoć także opcjonalne budynki będą mogły być zasilane również w ciepło pozyskiwane z pomp ciepła, które mogą także pracować na potrzeby ciepłej wody użytkowej. I to wszystko. A gdzie informacje o rekuperacji, o współczynnikach izolacyjności dachu, fundamentów czy ścian? Jak inwestor zamierza unikać mostków cieplnych? I tak dalej, i tak dalej… Z informacji jakie udało mi się znaleźć w mediach nie ma żadnych konkretów o pozostałych rozwiązaniach.
Zgadzam się ze stwierdzeniem, że certyfikaty energetyczne mają motywować do ograniczenia zużycia energii w istniejących budynkach oraz zachęcać do wybierania energooszczędnych rozwiązań budowlanych. Mają też zwiększać świadomość naszego społeczeństwa w tym zakresie. Jednak wykorzystywanie nośnego reklamowo hasła „energooszczędność” przez deweloperów, to w wielu przypadkach nadużycie i chwyt marketingowy. Tak więc inwestorzy i kupujący – bądźcie czujni i sprawdzajcie wszystkie dane techniczne. Tym bardziej, że za „energooszczędne” domy trzeba płacić wyższą cenę. A czy rzeczywiście będą one energooszczędne – przekonamy się w trakcie ich użytkowania, gdy przyjdą pierwsze rachunki za ogrzewanie i ciepłą wodę.
Lekka izolacja przeciwpożarowa
Nowoczesne technologie mimo odchudzenia grubości izolacji zachowują zakładane parametry cieplne, a przy tym często lepiej sprawdzają się w zakresie odporności ogniowej.
Interesującym w tym zakresie materiałem jest PIR (Poliizocyjanurat) firmy EcoTherm, będący odmianą poliuretanu. Tyle tylko, że nowy charakteryzuje się lepszymi parametrami w zakresie odporności ogniowej. Wykazuje także doskonałe właściwości termoizolacyjne, co pozwala na znaczące odchudzenie grubości izolacji, przy zachowaniu zakładanych parametrów cieplnych.
Płyty izolacyjne PIR coraz szybciej podbijają rynek, a przesądzają o tym właściwości materiału. Ta sztywna pianka występuje w obustronnej okładzinie, różnej w zależności od typu płyty: papier kraft, folia aluminiowa, bitumowane włókno szklane lub mineralne, a jej wartość współczynnika przewodzenia ciepła wynosi już od =0,023 W/mK. Dodatkowo krawędzie płyt mogą być wyposażone w zamek eliminujący mostki termiczne (tzw. feltz). Płyty w okładzinach z aluminium to przy okazji materiał gazoszczelny, który nie traci swych parametrów fizycznych podczas użytkowania, w przeciwieństwie do innych materiałów termoizolacyjnych dostępnych na rynku. Kolejnymi zaletami jest duża odporność na nacisk (150 kPa przy 10% odkształceniach), nasiąkliwość (ilość cel zamkniętych min. 90%) i znaczna tolerancja temperatur: krótkotrwale 200stC, a długotrwale od -50 do +110stC. Natomiast przeprowadzone przez ITB badania potwierdziły niezawodność materiałów i skuteczność ochrony budynku przed ogniem, stąd w styczniu br. na tego rodzaju systemy pokryć dachowych przyznana została aprobata techniczna Fire Guard z wynikiem badania ogniowego REI 30.
Innowacyjność systemu polega na tym, iż przegroda dachowa występuje w układzie dwuwarstwowym: PIR ze styropianem EPS Termo Organika, co stanowi novum w tego typu rozwiązaniach. Zaznaczyć należy, że dotąd styropian uzyskiwał REI 30 tylko i wyłącznie w połączeniu z wełną mineralną, która uznawana była za jedyny niepalny materiał na rynku. Okazuje się jednak, że w przypadku dłuższego oddziaływania ognia na PIR następuje zeszklenie na części grubości płyty, a to stanowi skuteczną barierę przed dalszym działaniem ognia. W dodatku przeprowadzone badania potwierdzają, że wykresy spalania PIR i wełny mineralnej są bardzo zbliżone do siebie. W wełnie ulegają spaleniu kleje poliuretanowe, które są używane do produkcji wełny. Z ekonomicznego punktu widzenia warto więc stosować termoizolacje PIR, nie tylko ze względu na wysoką wytrzymałość na ogień, ale również z powodu możliwości odchudzenia grubości termoizolacji oraz znacznego odciążenia dachu.
Przykładowo: przy założeniu, że inwestor ma w planach wybudować budynek energooszczędny lub pasywny, musiałby na dach lub inną przegrodę użyć ok. 30 cm wełny mineralnej, co daje nam współczynnik przenikania ciepła U=0,13 (W/m2K). W celu uzyskania takiego samego współczynnika, stosując płyty PIR, należy użyć zaledwie 17 cm warstwy płyt EcoTherm TopLine XR.
Standardowe płyty mają wymiary 1 200mm x 600mm, ale mogą być produkowane również w wymiarach 1 200mm x 2 400mm z przeznaczeniem na duże powierzchnie.
Więcej na temat materiałów izolacyjnych znajdziesz w artykule pt. Metody efektywnego docieplania przegród budowlanych.
Interesującym w tym zakresie materiałem jest PIR (Poliizocyjanurat) firmy EcoTherm, będący odmianą poliuretanu. Tyle tylko, że nowy charakteryzuje się lepszymi parametrami w zakresie odporności ogniowej. Wykazuje także doskonałe właściwości termoizolacyjne, co pozwala na znaczące odchudzenie grubości izolacji, przy zachowaniu zakładanych parametrów cieplnych.
Płyty izolacyjne PIR coraz szybciej podbijają rynek, a przesądzają o tym właściwości materiału. Ta sztywna pianka występuje w obustronnej okładzinie, różnej w zależności od typu płyty: papier kraft, folia aluminiowa, bitumowane włókno szklane lub mineralne, a jej wartość współczynnika przewodzenia ciepła wynosi już od =0,023 W/mK. Dodatkowo krawędzie płyt mogą być wyposażone w zamek eliminujący mostki termiczne (tzw. feltz). Płyty w okładzinach z aluminium to przy okazji materiał gazoszczelny, który nie traci swych parametrów fizycznych podczas użytkowania, w przeciwieństwie do innych materiałów termoizolacyjnych dostępnych na rynku. Kolejnymi zaletami jest duża odporność na nacisk (150 kPa przy 10% odkształceniach), nasiąkliwość (ilość cel zamkniętych min. 90%) i znaczna tolerancja temperatur: krótkotrwale 200stC, a długotrwale od -50 do +110stC. Natomiast przeprowadzone przez ITB badania potwierdziły niezawodność materiałów i skuteczność ochrony budynku przed ogniem, stąd w styczniu br. na tego rodzaju systemy pokryć dachowych przyznana została aprobata techniczna Fire Guard z wynikiem badania ogniowego REI 30.
Innowacyjność systemu polega na tym, iż przegroda dachowa występuje w układzie dwuwarstwowym: PIR ze styropianem EPS Termo Organika, co stanowi novum w tego typu rozwiązaniach. Zaznaczyć należy, że dotąd styropian uzyskiwał REI 30 tylko i wyłącznie w połączeniu z wełną mineralną, która uznawana była za jedyny niepalny materiał na rynku. Okazuje się jednak, że w przypadku dłuższego oddziaływania ognia na PIR następuje zeszklenie na części grubości płyty, a to stanowi skuteczną barierę przed dalszym działaniem ognia. W dodatku przeprowadzone badania potwierdzają, że wykresy spalania PIR i wełny mineralnej są bardzo zbliżone do siebie. W wełnie ulegają spaleniu kleje poliuretanowe, które są używane do produkcji wełny. Z ekonomicznego punktu widzenia warto więc stosować termoizolacje PIR, nie tylko ze względu na wysoką wytrzymałość na ogień, ale również z powodu możliwości odchudzenia grubości termoizolacji oraz znacznego odciążenia dachu.
Przykładowo: przy założeniu, że inwestor ma w planach wybudować budynek energooszczędny lub pasywny, musiałby na dach lub inną przegrodę użyć ok. 30 cm wełny mineralnej, co daje nam współczynnik przenikania ciepła U=0,13 (W/m2K). W celu uzyskania takiego samego współczynnika, stosując płyty PIR, należy użyć zaledwie 17 cm warstwy płyt EcoTherm TopLine XR.
Standardowe płyty mają wymiary 1 200mm x 600mm, ale mogą być produkowane również w wymiarach 1 200mm x 2 400mm z przeznaczeniem na duże powierzchnie.
Więcej na temat materiałów izolacyjnych znajdziesz w artykule pt. Metody efektywnego docieplania przegród budowlanych.
poniedziałek, 4 sierpnia 2008
Docieplenie w termomodernizacji
Podpisana w ubiegłym tygodniu przez prezydenta nowelizacja Prawa budowlanego nie pozostawia złudzeń. Pora na energooszczędność.
Przystępując do UE Polska została zobligowana do dostosowania prawa lokalnego do wymogów unijnych, a dyrektywa EPBD wyznacza kierunek racjonalnego wykorzystywania naturalnych zasobów i oszczędnego gospodarowania energią. Proces ten wspomagać ma wchodząca w przyszłym roku obowiązkowa certyfikacja budynków. To ona i zaszeregowanie nieruchomości do poszczególnych klas energetycznych ma zachęcić inwestorów i właścicieli do zwrócenia uwagi na potencjał energetyczny budynku.
Stąd tak wielkie znaczenie ma w tym momencie termomodernizacja. Może ona przebiegać na wielu płaszczyznach, począwszy od docieplania przegród zewnętrznych budynku: fundamentów, ścian, dachu, przez przyjrzenie się systemom wentylacji czy ogrzewania. W związku z tym na portalu TermoDom.pl w Temacie miesiąca - Metody efektywnego docieplania przegród – piszemy, jak skutecznie wykonać izolację termiczną, aby zminimalizować straty ciepła. A możliwości jest wiele, najważniejsze jednak, by wybrana metoda była dostosowana do potrzeb i technologii, w której wykonany został budynek. Inaczej przecież ociepla się dom podpiwniczony, a inaczej wygląda izolacja termiczna podłogi na gruncie. Podobnie sprawa wygląda w przypadku popularnych dachów skośnych czy płaskich. Znajomość konstrukcji poddasza i jej wymagań jest tu nieodzowna. Wreszcie istotne jest w każdym przypadku zastosowanie optymalnych dla przegrody materiałów izolacyjnych, aby osiągnięty współczynnik przenikania ciepła był jak najniższy. I okazuje się, że najlepsze wyniki zapewni nie tyle gruba warstwa izolacji, co dopracowanie szczegółów i staranne wykonanie docieplenia. To, co często się pomija lub nie zauważa, to błędy, które skutkują mostkami termicznymi. Tylko bowiem ciągła izolacja termiczna ułożona na wszystkich ścianach zewnętrznych stanowi rozwiązanie poprawne i sprzyjające energooszczędności, bo eliminuje mostki termiczne.
Docieplanie to wreszcie nie tylko realne korzyści finansowe w postaci niższych rachunków za energię. Równie ważne stają się wizualne efekty termomodernizacji, dzięki której starsze budynki odzyskują estetyczny wygląd, a niejednokrotnie wiąże się to również z poprawą ich funkcjonalności oraz komfortu użytkowania.
Korzyści wynikłych z tego rodzaju inwestycji z całą pewnością nie należy więc rozpatrywać wyłącznie z ekonomicznego punktu widzenia. Tym bardziej, że oszczędności są wprawdzie odczuwalne natychmiast, ale poniesione nakłady finansowe zwracają się często dopiero po wielu latach. Dużo istotniejszy jest wkład w ochronę środowiska. Mniejsze zużycie energii to niższy poziom emisji CO2 do atmosfery. A jak bardzo możemy się tu przyczynić, świadczą statystyki, wg których 40% całkowitego zużycia energii w UE stanowi zużycie energii w budynkach, z czego dwie trzecie zużywają gospodarstwa domowe.
Przystępując do UE Polska została zobligowana do dostosowania prawa lokalnego do wymogów unijnych, a dyrektywa EPBD wyznacza kierunek racjonalnego wykorzystywania naturalnych zasobów i oszczędnego gospodarowania energią. Proces ten wspomagać ma wchodząca w przyszłym roku obowiązkowa certyfikacja budynków. To ona i zaszeregowanie nieruchomości do poszczególnych klas energetycznych ma zachęcić inwestorów i właścicieli do zwrócenia uwagi na potencjał energetyczny budynku.
Stąd tak wielkie znaczenie ma w tym momencie termomodernizacja. Może ona przebiegać na wielu płaszczyznach, począwszy od docieplania przegród zewnętrznych budynku: fundamentów, ścian, dachu, przez przyjrzenie się systemom wentylacji czy ogrzewania. W związku z tym na portalu TermoDom.pl w Temacie miesiąca - Metody efektywnego docieplania przegród – piszemy, jak skutecznie wykonać izolację termiczną, aby zminimalizować straty ciepła. A możliwości jest wiele, najważniejsze jednak, by wybrana metoda była dostosowana do potrzeb i technologii, w której wykonany został budynek. Inaczej przecież ociepla się dom podpiwniczony, a inaczej wygląda izolacja termiczna podłogi na gruncie. Podobnie sprawa wygląda w przypadku popularnych dachów skośnych czy płaskich. Znajomość konstrukcji poddasza i jej wymagań jest tu nieodzowna. Wreszcie istotne jest w każdym przypadku zastosowanie optymalnych dla przegrody materiałów izolacyjnych, aby osiągnięty współczynnik przenikania ciepła był jak najniższy. I okazuje się, że najlepsze wyniki zapewni nie tyle gruba warstwa izolacji, co dopracowanie szczegółów i staranne wykonanie docieplenia. To, co często się pomija lub nie zauważa, to błędy, które skutkują mostkami termicznymi. Tylko bowiem ciągła izolacja termiczna ułożona na wszystkich ścianach zewnętrznych stanowi rozwiązanie poprawne i sprzyjające energooszczędności, bo eliminuje mostki termiczne.
Docieplanie to wreszcie nie tylko realne korzyści finansowe w postaci niższych rachunków za energię. Równie ważne stają się wizualne efekty termomodernizacji, dzięki której starsze budynki odzyskują estetyczny wygląd, a niejednokrotnie wiąże się to również z poprawą ich funkcjonalności oraz komfortu użytkowania.
Korzyści wynikłych z tego rodzaju inwestycji z całą pewnością nie należy więc rozpatrywać wyłącznie z ekonomicznego punktu widzenia. Tym bardziej, że oszczędności są wprawdzie odczuwalne natychmiast, ale poniesione nakłady finansowe zwracają się często dopiero po wielu latach. Dużo istotniejszy jest wkład w ochronę środowiska. Mniejsze zużycie energii to niższy poziom emisji CO2 do atmosfery. A jak bardzo możemy się tu przyczynić, świadczą statystyki, wg których 40% całkowitego zużycia energii w UE stanowi zużycie energii w budynkach, z czego dwie trzecie zużywają gospodarstwa domowe.
piątek, 1 sierpnia 2008
Metody efektywnego docieplania przegród budowlanych
Zmieniające się wymogi energetyczne, uwarunkowane klimatem, a po części unijnymi przepisami, każą zwrócić uwagę na problemy izolacji termicznej budynków. I choć mamy wakacje, niejeden z nas zastanawia się, czy za zgromadzone (lub pożyczone) środki poszaleć w nadmorskim kurorcie czy jednak zainwestować je w docieplenie domu.
Na temat izolacji budynków swego czasu wypowiedział się Parlament Europejski, wydając stosowne przepisy. I tak Dyrektywa 2003/54/EC zobowiązuje kraje członkowskie do uregulowania kwestii ilości energii zużytej na ogrzewanie i klimatyzację budynków. Na ogół wymogi te określone są maksymalnym, dopuszczalnym współczynnikiem przenikania ciepła: tak zwaną wartością U, wyrażoną w W/m2 K, która pozwala wskazać wymaganą grubość izolacji dla każdej konstrukcji, np. fundamentów, ścian, dachu, stropu, itd. Im niższy współczynnik U, tym cieplejsze są poszczególne przegrody w domu. Co zrobić, jeżeli współczynnik U jest wyższy od podanego w normach? W takiej sytuacji warto się zastanowić, czy nie wykonać dodatkowej izolacji tych elementów konstrukcyjnych budynku, poprzez które ciepło, czyli nasze pieniądze, realnie ucieka z domu.

Jak wynika ze schematu, najwięcej ciepła ucieka przez ściany zewnętrzne – aż do 35%. Ale narażone na straty ciepła są także dach, piwnica (czyli fundamenty), stropy. Jak temu zapobiec? Odpowiedź znajduje się w temacie miesiąca na portalu TermoDom.pl - Metody efektywnego docieplania przegród budowlanych.
Na temat izolacji budynków swego czasu wypowiedział się Parlament Europejski, wydając stosowne przepisy. I tak Dyrektywa 2003/54/EC zobowiązuje kraje członkowskie do uregulowania kwestii ilości energii zużytej na ogrzewanie i klimatyzację budynków. Na ogół wymogi te określone są maksymalnym, dopuszczalnym współczynnikiem przenikania ciepła: tak zwaną wartością U, wyrażoną w W/m2 K, która pozwala wskazać wymaganą grubość izolacji dla każdej konstrukcji, np. fundamentów, ścian, dachu, stropu, itd. Im niższy współczynnik U, tym cieplejsze są poszczególne przegrody w domu. Co zrobić, jeżeli współczynnik U jest wyższy od podanego w normach? W takiej sytuacji warto się zastanowić, czy nie wykonać dodatkowej izolacji tych elementów konstrukcyjnych budynku, poprzez które ciepło, czyli nasze pieniądze, realnie ucieka z domu.

Jak wynika ze schematu, najwięcej ciepła ucieka przez ściany zewnętrzne – aż do 35%. Ale narażone na straty ciepła są także dach, piwnica (czyli fundamenty), stropy. Jak temu zapobiec? Odpowiedź znajduje się w temacie miesiąca na portalu TermoDom.pl - Metody efektywnego docieplania przegród budowlanych.
niedziela, 27 lipca 2008
Docieplenie dachu z głową
Wybór dachu i jego ocieplenia mogą mieć poważne konsekwencje dla użytkowania domu, zwłaszcza jeśli uświadomimy sobie, że to właśnie przez dach ucieka nawet do 30% ciepła. Ucieczka ciepła przez dach to jeszcze nie wszystko. W lecie ważniejszy jest inny problem - jak zatrzymać ciepło, które pochodzi z promieniowania słonecznego i powoduje zaduch na poddaszu? Za te dwa zagadnienia odpowiedzialna jest izolacja dachu.
Jak uporać się z problemem upałów latem czy chłodu zimą?
Z pewnością najpierw trzeba zastanowić się nad wyborem odpowiednich dla danego rodzaju dachu materiałów izolacyjnych. Nie bez znaczenia jest oczywiście fakt, czy dach chroniący nasz dom jest płaski czy skośny.
Dach płaski o małym kącie nachylenia, najczęściej poniżej 20 stopni, określany jest jako stropodach. W zależności od funkcji wyróżniamy stropodachy:
- wentylowane, czyli takie, gdzie konstrukcja jest oddzielona od ocieplenia wentylowaną szczeliną powietrzną, a ciągła wymiana powietrza z otoczeniem dzięki otworom wentylacyjnym pozwala na uniknięcie kondensacji pary wodnej i uzyskanie stałej wilgotności;
- niewentylowane, gdzie wszystkie warstwy konstrukcyjne przylegają do siebie.
Mimo łatwości wykonania stropu niewentylowanego, pamiętać należy, że często w tym przypadku ocieplenie ulega zawilgoceniu ze względu na brak dylatacji. Aby temu zjawisku zapobiec wykonuje się tzw. stropodach odwrócony, czyli umieszcza izolację wodo- i paroszczelną na stropie, a dopiero na izolacji przeciwwilgociowej układa się płyty styropianowe.
W domach o poddaszach nieużytkowych ociepla się strop poddasza, natomiast w domach z poddaszem użytkowym izolacji wymaga dach. Ten powinien mieć współczynnik przenikania ciepła maksymalnie U = 0,3 W (m2K). Im niższy ten współczynnik, tym lepsza izolacyjność przegrody. Wynika stąd, że optymalny współczynnik przenikania ciepła U można uzyskać, stosując materiały o jak najniższej λ. Już na etapie opisu technicznego w projekcie powinny być zawarte dane o materiałach izolacji cieplnej. Zły dobór materiału przez wykonawcę może powodować późniejsze problemy z wykonaniem lub trwałością izolacji.
Izolację dachu stanowią:
- warstwa wstępnego krycia, która zabezpiecza przed wilgocią z zewnątrz,
- izolacja cieplna, izolująca od ciepła i zimna, będąca także izolatorem akustycznym,
- paroizolacja, która blokuje dostęp wilgoci z wnętrza domu.
Czym charakteryzują się poszczególne warstwy izolacji dachu przeczytasz w tym artykule.
Jak uporać się z problemem upałów latem czy chłodu zimą?
Z pewnością najpierw trzeba zastanowić się nad wyborem odpowiednich dla danego rodzaju dachu materiałów izolacyjnych. Nie bez znaczenia jest oczywiście fakt, czy dach chroniący nasz dom jest płaski czy skośny.
Dach płaski o małym kącie nachylenia, najczęściej poniżej 20 stopni, określany jest jako stropodach. W zależności od funkcji wyróżniamy stropodachy:
- wentylowane, czyli takie, gdzie konstrukcja jest oddzielona od ocieplenia wentylowaną szczeliną powietrzną, a ciągła wymiana powietrza z otoczeniem dzięki otworom wentylacyjnym pozwala na uniknięcie kondensacji pary wodnej i uzyskanie stałej wilgotności;
- niewentylowane, gdzie wszystkie warstwy konstrukcyjne przylegają do siebie.
Mimo łatwości wykonania stropu niewentylowanego, pamiętać należy, że często w tym przypadku ocieplenie ulega zawilgoceniu ze względu na brak dylatacji. Aby temu zjawisku zapobiec wykonuje się tzw. stropodach odwrócony, czyli umieszcza izolację wodo- i paroszczelną na stropie, a dopiero na izolacji przeciwwilgociowej układa się płyty styropianowe.
W domach o poddaszach nieużytkowych ociepla się strop poddasza, natomiast w domach z poddaszem użytkowym izolacji wymaga dach. Ten powinien mieć współczynnik przenikania ciepła maksymalnie U = 0,3 W (m2K). Im niższy ten współczynnik, tym lepsza izolacyjność przegrody. Wynika stąd, że optymalny współczynnik przenikania ciepła U można uzyskać, stosując materiały o jak najniższej λ. Już na etapie opisu technicznego w projekcie powinny być zawarte dane o materiałach izolacji cieplnej. Zły dobór materiału przez wykonawcę może powodować późniejsze problemy z wykonaniem lub trwałością izolacji.
Izolację dachu stanowią:
- warstwa wstępnego krycia, która zabezpiecza przed wilgocią z zewnątrz,
- izolacja cieplna, izolująca od ciepła i zimna, będąca także izolatorem akustycznym,
- paroizolacja, która blokuje dostęp wilgoci z wnętrza domu.
Czym charakteryzują się poszczególne warstwy izolacji dachu przeczytasz w tym artykule.
Etykiety:
docieplenie dachu,
izolacja,
poddasze,
termoizolacja,
wełna mineralna
Subskrybuj:
Posty (Atom)