Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ściana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ściana. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 lutego 2011

Budowanie na obszarach szkód górniczych

Idealnym miejscem dla wymarzonego domu jest działka położona na stabilnym, niezagrożonym osunięciem ziemi gruncie. Co zrobić jednak, gdy musimy postawić budynek na terenie zagrożonym deformacją? Przede wszystkim należy uświadomić sobie, że można zminimalizować ryzyko zniszczenia budynku. Jeśli inwestor decyduje się postawić dom na terenie objętym szkodami górniczymi, powinien już na etapie projektu i wyboru materiałów zadbać o zabezpieczenie budynku. W tym przypadku zalecanym materiałem budowlanym są bloki wapienno-piaskowe.

Wśród najbardziej znanych uciążliwości, jakie mogą występować na potencjalnie zabudowywanych terenach, znajdują się między innymi hałas i drgania (wibracje), a także bardzo ostatnio dotkliwe zjawiska powodzi i zalewania wodami opadowymi. Innym typem zdarzeń są szkody spowodowane działalnością górniczą. Kategorie terenów górniczych określa pięciostopniowa skala, przy czym na terenach objętych kategorią I występują szkody najłagodniejsze, natomiast w przypadku kategorii V w ogóle nie zaleca się wznoszenia obiektów.

Poznaj przeciwnika – co to są szkody górnicze?
Szkody górnicze to zjawiska występujące na powierzchni terenu będące skutkiem eksploatacji górniczej. Do podstawowych typów szkód górniczych zaliczane są przede wszystkim deformacje powierzchni (ciągłe i nieciągłe), a także zmiany stosunków wodnych i wstrząsy górnicze. W zależności od stopnia deformacji terenu (nachylenia, odkształcenia poziomego i promienia krzywizny) ustala się kategorię zniekształceń przydatności terenu do zabudowy.

Najczęściej występujące deformacje ciągłe są to tzw. górnicze niecki obniżeniowe, których zasięg często wykracza daleko poza front robót eksploatacyjnych w kopalni. Drugi typ odkształceń, czyli deformacje nieciągłe występują w postaci lokalnych obniżeń terenu (zapadlisk) lub liniowych uskoków i szczelin.

Eksploatacja górnicza może mieć także wpływ na zmianę warunków wodnych terenu. Najbardziej niepożądanym zjawiskiem jest podniesienie się poziomu wód gruntowych (zmniejszenie głębokości jej występowania) wskutek obniżenia poziomu terenu. W efekcie budynek, którego posadowienie znalazło się powyżej poziomu wód, może ulec podtopieniu.

Według Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz.U. Nr 75, poz. 690) dopuszcza się wznoszenie budynków w zasięgu określonych przepisami zagrożeń i uciążliwości pod warunkiem zastosowania środków technicznych zmniejszających bądź zwiększających odporność budynku na te zagrożenia i uciążliwości. Takie działania należy podjąć już w procesie planowania budowy i konsekwentnie realizować na dalszych jej etapach. Szczególnie ważny jest wybór materiałów do wznoszenia ścian.

Stosuj się do zaleceń technicznych
Obiekty na terenach górniczych i pogórniczych, należy projektować zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Należy przy tym uwzględnić wpływ oddziaływań górniczych – wymuszone odkształcenia, drgania oraz zmianę warunków wodnych. Decyzja dotycząca tego, czy na danym terenie można budować dom, jest podejmowana na podstawie przewidywanego charakteru i intensywności oddziaływań szkód górniczych oraz aktualnych warunków wodnych i gruntowych.

Przy projektowaniu budynku wznoszonego na tak zwanym trudnym terenie powinno się uwzględnić wszystkie niekorzystne uwarunkowania podłoża. Pomoże to zapobiegać ewentualnym szkodom, a przez to zwiększyć komfort mieszkania.

– Pod uwagę należy brać całą charakterystykę projektu budynku. Istotne jest przede wszystkim jego przeznaczenie oraz konstrukcja, w tym kształt rzutu poziomego budynku, czyli zwartość bryły oraz jej sztywność – mówi arch. Jolanta Knobloch-Bolechowska, z mysłowickiej Pracowni Projektowania Architektonicznego Arkada.

Układ konstrukcyjny obiektów zbudowanych na obszarze szkód górniczych powinien cechować się symetrią i regularnością. Nie wskazane jest, aby rzut poziomy budynku zawierał wklęsłe zewnętrzne kąty obrysu. Natomiast klatki schodowe i szyby dźwigowe należy w miarę możliwości umiejscawiać w połowie długości segmentu.

– Ściany konstrukcyjne (nośne i usztywniające) powinny być usytuowane w jednej płaszczyźnie na całej długości lub szerokości budynku. Wszystkie ściany podłużne i poprzeczne powinny w miarę możliwości być rozmieszczone symetrycznie w stosunku do osi podłużnej i poprzecznej segmentu – stwierdza mgr inż. Antoni Golan z Biura Inżyniera i Rzeczoznawcy Budowlanego z Tych. – Budynki o znacznych wymiarach rzutu poziomego lub o nieregularnych kształtach należy podzielić za pomocą pasów dylatacyjnych na konstrukcyjnie niezależne części zwane segmentami – dodaje Antoni Golan.

Za budynki o sztywnej strukturze uznaje się obiekty o układzie nośnym tarczowym (ścianowym), których ściany są murowane, monolityczne (żelbetowe) oraz prefabrykowane z elementów wielkowymiarowych, a także niektóre konstrukcje szkieletowe, w zależności od projektowanej rozpiętości segmentów oraz przyjętych rozwiązań materiałowych.

Postaw (na) mocną ścianę!
Instrukcja ITB 364/2007 Wymagania techniczne dla obiektów budowlanych wznoszonych na terenach górniczych sugeruje, aby mury wznoszone były przy zastosowaniu zaprawy zwykłej (ogólnego przeznaczenia) cementowo-wapiennej lub cementowej, z wypełnieniem spoin pionowych. Średnia wytrzymałość na ściskanie zaprawy powinna przy tym wynosić co najmniej 5 N/mm2 (klasa M5, wg PN-EN 998-2).

Jednocześnie, wytrzymałość charakterystyczna na ściskanie ścian murowanych powinna wynosić co najmniej 3 N/mm2. W celu spełnienia tego warunku konieczny jest dobór elementów murowych o odpowiednio wysokiej wytrzymałości.

– Warunki przedstawione w Instrukcji ITB mogą być z powodzeniem spełnione przez bloki wapienno-piaskowe SILKA E. Są to elementy bardzo trwałe i o wysokiej wytrzymałości – powyżej 15 N/mm2 – zapewnia mgr inż. Piotr Harassek, junior produkt manager Xella Polska, producenta materiałów ściennych SILKA i YTONG. – Dzięki odpowiednio wysokiej wytrzymałości, na terenach górniczych mogą być także stosowane bloczki YTONG odmiany PP4/0,6 lub PP5/0,7 – dodaje Piotr Harassek.

Obok wytrzymałości, istotna jest także kategoria elementu murowego oraz parametry geometryczne (rodzaj, położenie, objętość otworów) elementów murowych. Instrukcja ITB 364/2007 zaleca, by elementy te należały do grupy 1, zgodnie z klasyfikacją zawartą w normie PN-EN 1996-1-1 (wcześniej w PN-B-03002). Warto zwrócić uwagę na ten parametr, ponieważ część z dostępnych na rynku materiałów, np. niektóre pustaki ceramiczne, charakteryzuje się dużą ilością drążeń i pustek, przez co elementy te nie klasyfikują się do grupy 1.

– Wszystkie elementy murowe SILKA oraz YTONG należą do pierwszej grupy konstrukcyjnej. Dotyczy to także bloków drążonych SILKA E – mówi Piotr Harassek. – Informację o tym, do której kategorii należy dany element ścienny, każdy producent powinien podawać na etykiecie CE wyrobu – dodaje Piotr Harassek.

Zastosowanie materiałów budowlanych o odpowiednich parametrach to jeden z kluczowych czynników, które zabezpieczają budynek przed skutkami szkód górniczych. Mądra i przemyślana inwestycja pomoże uchronić inwestora przed zniszczeniami budowlanymi i kosztami ich naprawy.

czwartek, 19 sierpnia 2010

Jak ukryć kable za telewizorem

Oto jest pytanie, na które próbuje znaleźć odpowiedź wielu posiadaczy sprzętu RTV.
Telewizor, odtwarzacz DVD, tuner satelitarny, kino domowe, wieża, głośniki… A wszystko połączone metrami kabli, które nieestetycznie plączą się pod szafką.

Najlepszym sposobem na problem poplątanych kabli za telewizorem jest bezprzewodowa technologia transmisji danych, która pozwala całkowicie wyeliminować przewody. Ze względu jednak na wysokie ceny dostępnych urządzeń nie jest to rozwiązanie dla każdego, poza tym sama technologia HD wciąż jest na etapie rozwoju. Należy więc poszukać innego rozwiązania.

Zamurować
Nie da się ukryć, że to najbardziej drastyczna metoda. Skucie ściany i ukrycie kabli pod zaprawą rozwiązuje wprawdzie problem, ale wymaga dużo czasu i obarczone jest sporym ryzykiem - w przypadku awarii kabla lub chęci wymiany jednego z urządzeń zmuszeni będziemy do pracy od podstaw.

Poprowadzić wzdłuż mebli
Wszelkiego rodzaju kable i przewody można spróbować poprowadzić wzdłuż mebli, np. za nogami stolika od telewizora. Potrzebna będzie cierpliwość i specjalne mocowania. Nie jest to rozwiązanie optymalne, ale może usunąć z multimedialnego kącika trochę chaosu.

Wykorzystać listwy i taśmy maskujące
Zdecydowanie prostszym sposobem jest wykorzystanie listew maskujących – można je znaleźć we wszystkich mniejszych i większych sklepach budowlano-remontowych. Do kupienia są także specjalne rurki (w różnych kolorach i o różnych średnicach), które z łatwością wyginają się do nadanego im kształtu. Listwy i taśmy pozwalają nieco uporządkować bałagan – są widoczne, ale nie szpecą aż tak, jak wiszące luzem kable.

Inteligentne meble
Odpowiednio zaprojektowane meble pozwalają całkowicie wyeliminować problem – np. kącik telewizyjny zbudowany z pomocą systemu Muunto. Specjalny panel serwisowy pozwala stworzyć idealnie równą powierzchnię zakrywającą całą ścianę, na której – dzięki prowadnicom – możemy umieścić telewizor i np. głośniki. W pustej przestrzeni panelu (głębokość ok. 10 cm) mieszczą się wszystkie przewody i tym samym pozostają poza zasięgiem wzroku. Takie rozwiązanie pozwala bez komplikacji dokładać nowe kable czy też je wymieniać. Obicia dolnych szafek, które przeznaczone są do ukrycia pozostałego sprzętu audiowizualnego, wykonywane są ze specjalnego materiału przepuszczającego wiązki podczerwieni. Dzięki temu komunikacja z urządzeniem nie jest zaburzona. Efekt jest rzeczywiście interesujący – całość wygląda estetycznie i nowocześnie.

Co wybrać?
Nie ma się co oszukiwać - poplątane i zbierające kurz kable z pewnością nie wyglądają dobrze, a upychanie ich na siłę za meblami to niekoniecznie największe osiągnięcie designu XXI wieku. Przegląd mniej lub bardziej inwazyjnych metod pozwalających uniknąć kłębiących się przewodów powinien pomóc w wyborze tej najpraktyczniejszej – każdemu indywidualnie.

Fokus na zieleń

Wszystkie odcienie zieleni dozwolone! Od jasnej, słonecznej poprzez khaki, avocado do ciemniej i butelkowej. Kolor zielony, który w przyrodzie jest niemal wszechobecny, wraca w modzie i w aranżacji wnętrz.

Kolor harmonii i równowagi to właśnie zieleń. Dziś jest zdecydowanie na topie w nowym wcieleniu – w odcieniach delikatnej pistacji, mięty, czy super modnego butelkowego. Gwiazdy doskonale o tym wiedzą – Katherine Helgi czy Doutzen Kroes noszą się „na zielono”. Zieleń w tonacji khaki znalazła swoje miejsce w kolekcji Burberry czy hiszpańskiego projektanta Antonio Alvarado.

Zarówno w modzie jak i we wnętrzu zieleń z powodzeniem można łączyć z wieloma kolorami. I tak: salon zyska świeżość jeśli połączymy butelkową zieleń ścian – doskonałe tło dla czarno-białych fotografii – z białymi meblami, jasną podłogą i dodatkami w innych tonacjach koloru nadziei. Równie ożywczy efekt osiągniemy, łącząc zieleń z barwą ochry czy pomarańczy – takie zestawienie doskonale pasuje np. do kuchni. Kompozycja zieleni i dodatków w odcieniach: niebieskiego, srebrnego oraz żółtego w sypialni, sprawi, że pomieszczenie będziemy odbierać jako bardzo witalne, ale też spójne w aranżacji. A co do przedpokojów i korytarzy? Designerzy polecają kolor malachitu lub tonacje oliwkowe.

Cieszmy się zielenią w domu, ale zachowajmy też umiar. Za duża ilość odcieni lub zbyt mocny kolor mogą zmęczyć. Jeśli zdecydujemy się na zielone ściany, to zrezygnujmy z zielonych dodatków oraz ich dużej ilości w innych kolorach – wzorzyste poduszki czy wazoniki o prostej formie wystarczą. Do tego kilka roślin.

Mnóstwo zielonych tonacji znajdziemy w palecie kolorystycznej farby Optiva Matt [5] marki Tikkurila. Optiva Matt [5] jest lateksową farbą akrylową o matowym wykończeniu. Farba nie kapie podczas aplikacji, łatwo się rozprowadza i szybko schnie. Łatwe utrzymanie porządku jest bardzo ważne jeśli planujemy jedynie dekoracyjne malowanie wybranej ściany, bez zmiany wystroju już urządzonego pomieszczenia.
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną zaletę Optiva Matt [5] – produkt dobrze kryje. Ta cecha będzie miała szczególne znaczenie przy malowaniu ścian na mocniejszy kolor zieleni. W przypadku jasnych odcieni, wysoka jakość produktu sprawi, że przypadkowe zabrudzenia będą mogły być łatwo czyszczone przy pomocy zwykłej wilgotnej szmatki, a ściany na długo zachowają świeży wygląd.

Co więcej, Optiva Matt [5] posiada rekomendację Polskiego Towarzystwa Alergologicznego, oznacza to że farba może być używana do malowania ścian w pokojach dziecięcych czy innych pomieszczeniach, gdzie przebywają najmłodsi lub osoby cierpiące na alergie.

Jasna i ciemna zieleń zwracają uwagę, i doskonale wpływają na nasze dobre samopoczucie.

piątek, 23 lipca 2010

Elewacja bez zarysowań

Pojawienie się spękań wyprawy dekoracyjnej na elewacji to wynik kilku czynników. O tego typu przypadkach decyduje nie tylko jakość użytego tynku, ale również jego kolor.

Zbyt ciemny kolor elewacji (współczynnik odbicia światła HBW jest niższy niż 25) może prowadzić do nadmiernego nagrzewania ściany, co w efekcie powoduje powstawanie naprężeń. Kolejnym czynnikiem pojawienia się spękań na powierzchni elewacji może być zastosowanie tynku o kruszywie mniejszym niż 1,5mm. Tak cienka warstwa wyprawy nie jest w stanie przenieść naprężeń wynikających z rozszerzalności termicznej materiałów, co powoduje powstawanie mikrospękań. Do naprawy tego typu uszkodzeń firma Baumit zaleca stosowanie podkładu Baumit FillPrimer. To paroprzepuszczalny, wzmocniony włóknami podkład wypełniający rysy. Dzięki niemu naniesiona farba, przykryje w niewidoczny sposób istniejące pęknięcia. Po zagruntowaniu powierzchni należy pomalować ścianę odpowiednią farbą wierzchnią (zależnie od rodzaju zastosowanego wcześniej tynku lub farbą silikonową, która może być stosowana na każdy rodzaj tynku).

środa, 21 lipca 2010

Jak zyskać na ścianie?

Wpływ ścian na zapotrzebowanie na energię często jest kwestią trudną do rozstrzygnięcia. Jaki jest wpływ materiałów ściennych na zużycie energii w domu oraz od czego przede wszystkim zależy koszt utrzymania budynku?

Niemal wszyscy zainteresowani wybudowaniem własnego domu słyszeli o certyfikatach energetycznych. Ustalenie charakterystyki energetycznej budynku w formie świadectwa narzuca Ustawa Prawo Budowlane. Obowiązek ten dotyczy wszystkich budynków oddawanych do użytku, podlegających zbyciu lub wynajmowi.

Świadectwo charakterystyki energetycznej to dokument opisujący przewidywane zapotrzebowanie na energię – przede wszystkim w celu ogrzewania pomieszczeń, wentylacji oraz podgrzania ciepłej wody użytkowej. Dokument taki wystawia się zawsze dla istniejącego już obiektu, ponieważ ma on odnosić się do realnych panujących warunków i rozwiązań technicznych, jakie zastosowano w budynku. Z tego samego powodu świadectw nie wykonuje się na podstawie samego tylko projektu.

W przypadku projektu budynku mówić można jedynie o „przewidywanym” świadectwie charakterystyki energetycznej. Niemniej, prognoza taka, może służyć do oceny przybliżonych kosztów utrzymania domu, w zależności od przyjętych parametrów.

- Świadectwa stanowić mogą o przybliżonych kosztach utrzymania danego obiektu, a przez to obiektywnie wpływać na wartość nieruchomości. - mówi audytor Grzegorz Sokołowski z firmy GS ENERGIA z Krakowa.- W sposób szczególny należy skupić uwagę inwestora na takich elementach, jak: zgodność stanu istniejącego z projektem, zyski wewnętrzne, sprawność instalacji, ilość osób użytkująca dany lokal, dokładne ujęcie mostków ciepła, oceny jakości materiałów i wykonania przegród zewnętrznych, w tym ocieplenia. – dodaje Grzegorz Sokołowski.

Xella Polska wspólnie z firmą GS ENERGIA postanowiła sprawdzić wpływ zastosowanych materiałów budowlanych do wzniesienia ścian zewnętrznych na zapotrzebowanie na energię pierwotną EP i końcową EK, a także wpływ przyjętego sposobu ogrzewania oraz wentylacji na roczne koszty utrzymania budynku. Analizie poddano parterowy dom jednorodzinny o powierzchni 117 m2, wykonany w technologii tradycyjnej – murowanych ścian z drewnianą więźbą dachową.

- Zdecydowaliśmy się na wybranie kilku tradycyjnych materiałów budowlanych, stosowanych do wznoszenia ścian zewnętrznych. Chcieliśmy tym samym sprawdzić wpływ wyboru materiałów ściennych na roczne zapotrzebowanie na energię w domu jednorodzinnym. – mówi mgr inż. Piotr Harassek, junior product manager wyrobów SILKA i YTONG.– Jednocześnie porównaliśmy ze sobą ściany jedno- i dwuwarstwowe. - dodaje Piotr Harassek.

Warto podkreślić, że świadectwo zostało sporządzone przez firmę niezwiązaną z procesem inwestycyjnym. W Polsce, wbrew dyrektywie UE 2002/91/EC, łamana jest ta zasada, przez dopuszczanie do wykonywania świadectw biur projektowych oraz generalnych wykonawców danej inwestycji. Należy bowiem pamiętać, że świadectwo może mieć wpływ na wartość nieruchomości, zwiększając ją lub obniżając nawet o 10-15%.

Do analizy przyjęto cztery warianty ścian jednowarstwowych: z bloczków YTONG ENERGO o grubości 36,5 cm, z bloczków YTONG PP2/0,4 o grubości 36,5 cm, a także z pustaków ceramicznych o grubości 44 cm murowanych na zaprawie termoizolacyjnej oraz murowanych na piance poliuretanowej. W przypadku ścian dwuwarstwowych wybrano bloki SILKA E o grubości 24 cm oraz pustak ceramiczny o grubości 25 cm. W obu przypadkach przyjęto dodatkową warstwę izolacji termicznej ze styropianu o grubości 12 cm.

Przyjęto również trzy możliwe sposoby ogrzewania: pompę ciepła zasilaną elektrycznie, ogrzewanie gazowe oraz na biomasę, a także dwa sposoby wentylacji: naturalną (grawitacyjną) i mechaniczną (nawiewno-wywiewną). Na tej podstawie, dla każdego z 36 przypadków obliczono przewidywane roczne zapotrzebowanie na energię oraz koszty ogrzewania budynku.

Uzyskane wyniki jasno pokazują, że zapotrzebowanie na energię zależy przede wszystkim od sposobu ogrzewania i wentylacji. Różnice w zużyciu energii pomiędzy poszczególnymi systemami mogą być nawet kilkukrotne. Najniższym zapotrzebowaniem na energię wykazuje się system ogrzewania pompą ciepła zasilaną elektrycznie – średnio EK = 21,6 kWh/(m2•rok). Dużo większe zapotrzebowanie występuje w przypadku ogrzewania gazowego (średnio EK = 74,4 kWh/m2•rok) i biomasą (średnio EK = 107,2 kWh/m2•rok) Wpływ ścian na zapotrzebowanie na energię jest dużo mniejszy, choć nie pozostaje bez znaczenia.

- Różnice w zapotrzebowaniu na energię w poszczególnych wariantach ścian wynoszą nawet do 15%. Porównanie pokazało, że ściany jednowarstwowe są równie dobrym rozwiązaniem, jak mur z ociepleniem. Podkreśla to najniższe zapotrzebowanie na energię, jakie osiągnięto w przypadku ścian jednowarstwowych z bloczków YTONG ENERGO grubości 36,5 cm. – podsumowuje Piotr Harassek, junior product manager wyrobów SILKA i YTONG.

Warto zwrócić uwagę, że ściany z bloczków YTONG ENERGO PP2/0,35 grub. 36,5 cm charakteryzują się współczynnikiem U = 0,25 W/m2K, zaś ściany z pustaków ceramicznych grubości 25 cm z warstwą 12 cm styropianu – U = 0,24 W/m2K. Pomimo nieznacznej różnicy na korzyść ściany dwuwarstwowej, lepszym wskaźnikiem EK wykazał się budynek z bloczków YTONG ENERGO.

Wyjaśnia to Grzegorz Sokołowski z firmy GS ENERGIA z Krakowa: - Niewątpliwie zaletą przegród jednowarstwowych jest precyzyjna technologia montażowa, eliminująca liniowe mostki ciepła na połączeniach, mająca pozytywny wpływ na zyski wewnętrzne. W zależności od ekipy budowlanej te zyski mogą być w rzeczywistości jeszcze wyższe w porównaniu do dość mało precyzyjnych technologii murowania na zaprawie zwykłej. Dodatkowo, praktyka systemów ocieplania, wiąże się czasem ze stosowaniem pewnego typy uproszczeń, które mają negatywny wpływ na izolacyjność termiczną przegrody. Przykładem może być tylko częściowe ocieplenie mostków termicznych, bądź tracenie grubości izolacji kosztem wyrównywania powierzchni przegród zewnętrznych. – podsumowuje Grzegorz Sokołowski.

Co ważne, koszt wymurowania ścian z bloczków YTONG ENERGO o grubości 36,5 cm jest porównywalny lub niższy w stosunku do ścian ceramicznych z ociepleniem. Różnica może wynosić nawet 20 pln/m2. Najdroższym rozwiązaniem są z kolei ściany jednowarstwowe z pustaków ceramicznych o grubości 44 cm. Koszt wymurowania takiej ściany to nawet 200 pln/m2.

Analizie poddano również wpływ źródła ciepła na roczne koszty ogrzewania budynku. Jej wyniki potwierdzają, że najbardziej opłacalne jest korzystanie z odnawialnych źródeł energii – w tym wypadku pompy ciepła. Kluczowy jest także dobór odpowiedniego systemu wentylacji. Na koszty ogrzewania, ma także wpływ konstrukcja ścian zewnętrznych. Wobec wciąż nieustabilizowanych cen energii, warto o tym pamiętać już na etapie wyboru projektu domu .

- W kwietniu 2009 wprowadzono dyrektywę 2009/28/WE o promowaniu odnawialnych źródeł energii. Zgodnie z jej postanowieniami zwiększy się cena praw do emisji CO2 dla producentów energii. Z pewnością spowoduje to przerzucenie znacznej części tych kosztów na finalnych odbiorców energii. – mówi Anna Waszczuk, analityk rynku w firmie Xella Polska.

Przeprowadzona analiza pokazuje, że wybór materiałów budowlanych może mieć duży wpływ na koszty utrzymania budynku – szczególnie jeśli inwestor zdecyduje się na materiały gorszej jakości. Warto jednak pamiętać, że podstawowym czynnikiem wpływającym na zapotrzebowanie na energię oraz jej koszty są także przyjęte metody ogrzewania oraz wentylacji.

Ocenie podlegał nowy budynek jednorodzinny Allegro Eko, wykonany wg. projektu pracowni Archeton.
Ogólna charakterystyka obiektu:
Dom jednorodzinny, parterowy o zwartej prostokątnej bryle, przeznaczony dla czteroosobowej rodziny preferującej otwarte przestrzenie strefy dziennej. W centrum układu funkcjonalnego domu znajduje się oranżeria, która jest nie tylko ciekawą koncepcją organizacji wnętrza, ale i wymarzonym sposobem na kumulowanie ciepła z energii słońca. Przez zimowy ogród wpada do mieszkania tyle światła, że pozostałe elewacje mogą mieć tylko niezbędną ilość niedużych otworów, a we wnętrzach domu i tak o każdej porze roku jest bardzo jasno i słonecznie.

Powierzchnia użytkowa: 117,09 m2(o uregulowanej temperaturze)
Kubatura: 511 m3
Liczba użytkowników: 4
Instalacja wentylacyjna: grawitacyjna, mechaniczna nawiewno-wywiewna
Instalacja ogrzewania: kocioł gazowy, pompa ciepła zasilana elektrycznie, kocioł na biomasę
Instalacja chłodzenia: brak

wtorek, 1 czerwca 2010

Zabytki ciepłe od wewnątrz

Blisko 100 osób związanych z ochroną i rewitalizacją zabytków wzięło udział w konferencji „Ochrona termiczna obiektów zabytkowych – docieplenie od wewnątrz”, zorganizowanej przez Xella Polska.

W konferencji zorganizowanej 25 maja w Warszawie, wzięli udział przede wszystkim konserwatorzy zabytków, którzy przyjechali z terenu całego kraju, a także architekci i dziennikarze. Konferencja miała na celu przedstawienie propozycji ocieplania budynków zabytkowych od wewnątrz przy pomocy bloczków YTONG MULTIPOR.

- Bardzo cieszymy się z zainteresowania tematyką docieplania od wewnątrz – mówi Piotr Harassek, junior product manager Xella Polska. - Tym bardziej, że YTONG MULTIPOR otwiera nowe możliwości w zakresie poprawy bilansu energetycznego obiektów zabytkowych. - dodaje Piotr Harassek.



Zainteresowanie tematem docieplenia budynków od wewnątrz rośnie, wraz ze wzrostem potrzeby i chęci modernizacji obiektów zabytkowych. Rewitalizacja tego typu budynków wiąże się nie tylko z koniecznością naprawy stanu istniejącej konstrukcji, ale również z poprawą warunków użytkowania – w tym ochrony termicznej. Dotyczy to szczególnie starych kamienic oraz obiektów, które przeznaczone są do adaptacji na cele mieszkalne.

- Wszelkie prace renowacyjne prowadzone w obiektach zabytkowych mają pomóc w jak najlepszym zachowaniu oryginalnej konstrukcji budynku – mówi Monika Dziekan, rzecznik Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. – Istotne jest między innymi zachowanie fasady obiektu, która często jest jego wizytówką. Już sama zmiana głębokości osadzenia okien względem powierzchni zewnętrznej ściany uznawana jest za zmianę w elewacji budynku. - podsumowuje Monika Dziekan.

Mineralne bloczki YTONG MULTIPOR to elementy z autoklawizowanego betonu komórkowego, charakteryzujące się wysoką izolacyjnością termiczną, niepalnością oraz bardzo dobrą paroprzepuszczalnością. Zastosowanie bloczków YTONG MULTIPOR obniża straty ciepła budynku, jednocześnie biorąc udział w regulacji wilgotności pomieszczeń.

- Mówiąc o stosowaniu izolacji termicznej od wewnątrz, zdajemy sobie sprawę z ryzyka jakie niesie za sobą taki sposób ocieplania. – mówi Piotr Harassek. – Na spotkaniu z konserwatorami zabytków chcieliśmy pokazać, że przy zastosowaniu wysokiej jakości materiałów, oraz spełnieniu odpowiednich warunków użytkowania pomieszczeń, poprawa izolacyjności termicznej ścian w obiektach zabytkowych jest możliwa.

Prezentacje techniczne z konferencji znajdziecie tutaj.

wtorek, 1 września 2009

Konkurs JEDYNKI® dla miłośników urządzania wnętrz

Jak zdobyć fundusze na dekorację mieszkania? Zakup dowolnego produktu z rodziny JEDYNKI® i wysłanie numeru paragonu wystarczy do wzięcia udziału w SMS’owym Konkursie tej marki, który trwa od 1 września do 30 listopada br.

Aby wziąć udział w Konkursie należy dokonać zakupu dowolnego produktu do dekoracji wnętrz, sprzętów ogrodowych lub elewacji marki JEDYNKA® i wysłać SMS (koszt 0,50 zł + VAT) na numer 7036, w treści wpisując numer paragonu.

W puli znajduje się aż 98 nagród pieniężnych o łącznej wartości 66 000 zł. Do wygrania są m.in. 92 Nagrody Dnia o wartości 500 zł każda, które będą przyznawane codziennie, a zwycięzca zostanie wyłoniony spośród wszystkich uczestników, którzy wysłali SMS’y. Zwycięzcą Nagrody Dnia zostanie osoba której SMS zostanie zarejestrowany jako pierwszy po godzinie 19:30.

Celem SMS’owego Konkursu „JEDYNKA® po prostu maluj” jest również wyłonienie najlepszych haseł reklamowych. Wygrają te najbardziej pomysłowe i nietuzinkowe. Aby zagrać o Nagrodę Główną należy wysłać SMS wpisując w treści numer paragonu i hasło reklamowe. Spośród nadesłanych zgłoszeń wybrany zostanie jeden zwycięzca, który wygra Nagrodę Główną w wysokości 15 000 zł oraz pięciu innych laureatów, którzy otrzymają Nagrodę Równorzędną Drugiego Stopnia w kwocie 1 000 zł każda.

Rozstrzygnięcie Konkursu nastąpi 3 grudnia br. Zwycięzca i laureaci otrzymają SMS informujący o wygranej i przyznanej nagrodzie.

Szczegółowy regulamin Konkursu znajduje się na stronie: www.1jedynka.pl.

piątek, 28 sierpnia 2009

Czerwona czy biała ściana jednowarstwowa?

Ściana jednowarstwowa gwarantuje prostotę i szybkość wznoszenia budynku. Co więcej, ściana taka posiada ogromne zalety energooszczędne, nie ustępujące ścianom wielowarstwowym. Właśnie dlatego dedykowana jest do budowy domów jednorodzinnych. Łatwo to wykazać analizując dwa popularne na polskim rynku produkty - czerwoną cegłę Porotherm i biały bloczek YTONG ENERGO, jak sama nazwa wskazuje przeznaczony do wznoszenia energooszczędnych ścian jednowarstwowych.

Najistotniejszą daną jest tzw. współczynnik U, czyli współczynnik przenikania ciepła, oceniający izolacyjność termiczną przegród budynku takich jak: ścian, dachów, podłóg i posadzek. Przykładowo ściana z pustaków Porotherm 44 Si posiada współczynnik 0,26. Jest to satysfakcjonująca wartości, jakkolwiek należy pamiętać, że podobny współczynnik (U=0,25) można uzyskać w przypadku cieńszej ściany wymurowanej z bloczków YTONG ENERGO o gr. 36,5 cm. Bloczki YTONG ENERGO 36,5 posiadają lepszą izolacyjność termiczną (λ = 0,095) niż pustaki Porotherm 44 Si, dzięki czemu ściana z nich wymurowania zajmuje mniejszą powierzchnię zachowując te same parametry cieplne – ściana z YTONG ENERGO 36,5 cm jest po prostu cieńsza, ale cieplejsza.

Bardzo ciekawie wypada energooszczędne porównanie dwóch produktów – Porotherm 50 P+W oraz YTONG ENERGO 48 cm. Pierwszy przy zastosowaniu zaprawy ciepłochronnej, pozwala na wymurowanie ściany o współczynniku U=0,29. Tymczasem ściana z bloczków YTONG ENERGO 48 cm zapewni nam współczynnik U=0,19 W/m2K i to przy zastosowaniu zwykłej zaprawy do cienkich spoin. Tak dobrej izolacji termicznej ściany nie mógł wcześniej na naszym rynku zapewnić żaden produkt przy ścianie jednowarstwowej.

Energooszczędność jest cechą, która będzie charakteryzować budynek latami, ale stoimy przed dylematem czasu samej budowy. Inwestycja może się ciągnąć w nieskończoność – tymczasem ścianę jednowarstwową stawiamy znacznie szybciej, niż wielowarstwową! W przypadku metra kwadratowego ściany wielowarstwowej możemy potrzebować ułożenia nawet ponad stu elementów – przy użyciu olbrzymiej ilości zaprawy. W przypadku ściany jednowarstwowej musimy użyć tylko 16 pustaków Porotherm 44 Si na 1 m2 (zużywając około 30 litrów zaprawy). Jeszcze szybciej i przy jeszcze mniejszej ilości zaprawy powstanie ściana jednowarstwowa z bloczków YTONG ENERGO 36,5 cm. Przy ich zastosowaniu na 1 m2 potrzeba zaledwie 8,33 bloczka YTONG ENERGO, przy zużyciu od 5 do 7 litrów zaprawy na 1 m2! Wracając do energooszczędności tego rozwiązania – możliwość wystąpienia mostków termicznych przy użyciu mniejszej ilości bloczków i zaprawy jest minimalna.

W przypadku ściany jednowarstwowej z betonu komórkowego YTONG, który jest wysoce paroprzepuszczalny, wyeliminowane zostaje również zjawisko kondensatu, powstawania grzybów czy pleśni na ścianach.

Podsumowując - ściana jednowarstwowa może być zdrową i energooszczędną ścianą – wszystko zależy od zastosowanych materiałów budowlanych i rozwiązań systemowych. Dlatego zawsze warto porównać współczynnik U ściany przy określonej jej grubości i policzyć ilość bloczków oraz zaprawy potrzebnych do wymurowania 1m2 ściany.

No i jeszcze w grę wchodzi czas budowy, który doskonale obrazuje poniższa animacja.

Ściany malowane z szablonu

Współczesne szablony to kawałki sztywnego papieru lub folii z wyciętym wzorem do wypełnienia kolorem. Można je kupić już gotowe lub wykonać samodzielnie. Jest jeszcze jeden sposób – wykorzystanie projektora do tworzenia bardzo dużych wzorów. Wykonanie dekoracji ściennych z użyciem szablonów nie wymaga specjalnych umiejętności, jest także stosunkowo szybką techniką dostępną dla każdego.
W tym poradniku pokazujemy jak posługiwać się szablonami, aby osiągnąć efekt oryginalnych i unikatowych dekoracji wnętrz.





Małe wzory


Zaplanuj dokładnie rozmieszczenie szablonów zanim zaczniesz malować farbą. Zaznacz ołówkiem na ścianie odstępy między nimi. Przymocuj szablon do ściany za pomocą taśmy maskującej. Lekko zanurz gąbkę do tepowania w farbie i odciśnij jej nadmiar na kawałku tektury. Następnie przyciśnij gąbkę do szablonu. Odciśnięcie nadmiaru farby jest konieczne, ponieważ może ona spłynąć pod szablon i rozmazać krawędzie wzoru. Po malowaniu natychmiast zdejmij szablon. Umyj go w gorącej wodzie, wysusz i przymocuj w następnym miejscu. Na końcu pozostaje podziwianie gotowego efektu.








Duże wzory, malowanie z użyciem projektora


Przy pomocy projektora wyświetl wzór w wybranym miejscu na ścianie. Może to być grafika, zdjęcie, unikatowy wzór stworzony na komputerze. Delikatnie obrysuj kontur wzoru ołówkiem. Wypełnij ornament farbą przy pomocy małego wałka. Do malowania krawędzi użyj pędzelka. Gotowy efekt!








Negatyw szablonu


Wytnij z kartonu kilka kopii tego samego wzoru. Przyklej szablony do ściany przy pomocy specjalnego kleju do szablonów. Zaznacz taśmą maskującą powierzchnię ściany, która będzie malowana. Duża gąbką do tepowania pomaluj zaznaczony obszar. Od razu po zakończeniu malowania usuń taśmę i odklej szablon. Gotowy efekt!


Przy wykonywaniu dekoracji z użyciem szablonów, bardzo istotnym elementem jest farba. Ważne, aby była ona gęsta i dobrze kryła. Przykładem takiego produktu jest Optiva 5, marki Tikkurila. Receptura i optymalna gęstość Optivy 5 sprawiają, że farba szybko schnie i nie podcieka pod szablon, co znacznie ułatwia malowanie i tepowanie. Ornamenty można również wykonać przy pomocy dekoracyjnych farb i laserunków, np. z serii Taika marki Tikkurila, które posiadają bardzo dekoracyjny perłowy połysk. Takie błyszczące wzory doskonale komponują się z innymi gładkimi, matowymi powierzchniami, dając interesujący kontrast.

sobota, 7 lutego 2009

Myśl ciepło i… pionowo o grzejnikach

Już czas, aby zacząć bardziej kreatywnie myśleć o grzejnikach. Tak zaczyna się ulotka informacyjna PURMO. No właśnie, a topdizajn.pl już dawno prezentuje grzejniki, które wyglądają jak obrazy, czy jak wąż ogrodowy na ścianie. Bo zaczyna się nowa era kaloryfera – komfort cieplny to standard, teraz liczy się design i estetyka wnętrza. Trzeba pamiętać o nowych możliwościach, jakie dają niestandardowe grzejniki. Na przykład te pionowe.

wtorek, 21 października 2008

Skuteczna walka z wilgocią

Poprawa energooszczędności budynku nie zawsze wymaga ogromnych nakładów finansowych w procesie kompleksowej termomodernizacji. Czasem wystarczy impregnacja silikonowa ścian.

Ta mało skomplikowana, a zarazem skuteczna metoda pozwoli poprawić parametry termiczne ścian, zabezpieczając je jednocześnie przed wilgocią. Jak bardzo jest to istotne, nie trzeba chyba szczegółowo tłumaczyć. Starczy powiedzieć, iż wilgoć jest jednym z najbardziej destrukcyjnych czynników mających wpływ na trwałość konstrukcji budynku. Może bowiem prowadzić nie tylko do biodegradacji zastosowanych materiałów budowlanych, ale i obniżenia komfortu użytkowników zawilgoconych pomieszczeń, nie mówiąc już o groźnych dla zdrowia czy nawet życia pleśniach i grzybach, rozwojowi których sprzyja właśnie wilgoć.

Jednak innym poważnym skutkiem zawilgocenia ścian budynku jest obniżenie jego termoizolacyjności. W konsekwencji obiekt taki potrzebuje więcej energii do ogrzania wnętrza, co widocznie przekłada się na wysokość kosztów eksploatacyjnych.

Aby temu zapobiec, ściany impregnuje się, stosując odpowiednie preparaty, nazywane ogólnie impregnatami hydrofobowymi. Zabieg ten określa się mianem hydrofobizacji. Metoda ta, z powodzeniem stosowana od wielu lat, znakomicie zabezpiecza materiały budowlane przed nadmiernym wprowadzeniem do nich wody. Polega na pokryciu impregnatem (natryskowo, pędzlem, wałkiem) zabezpieczanej powierzchni. Użyty preparat impregnujący wniknie w przypowierzchniową warstwę materiału, a po odparowaniu pozostawi w niej środek czynny, który pokrywając kapilary materiału nada im właściwości hydrofobowe. Oznacza to, że materiał nabierze zdolność odpychania cząsteczek wody, przy jednoczesnym zachowaniu zdolności dyfuzji pary wodnej.

Impregnacja hydrofobowa umożliwia zwiększenie trwałości zabezpieczonego materiału czy nadanie odporności na korozję biologiczną. Daje też inne wymierne korzyści w postaci zmniejszonych wydatków na ogrzewanie obiektu. Zastosowanie odpowiednio dobranej impregnacji obiektu, może doprowadzić do zmniejszenia wydatków na ogrzewanie nawet o 20-30%, w stosunku do elewacji nieimpregnowanej.

Więcej w artykule pt. Silikonowa impregnacja = ciepło dla portfela.